Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Zbliża się festiwal Vu Lan, a ja tęsknię za mamą i tatą!

Việt NamViệt Nam30/08/2023

Kiedy Vu Lan przybywa, dziewczynka znów tęskni za ojcem, pragnie usłyszeć kołysankę matki, pragnie powrotu do dzieciństwa, a potem cicho płacze sama w nocy… ukryta za kolumnami głównej sali pagody Phap Hoa (Dzielnica 3), mała, drobna dziewczynka składa ręce do modlitwy, recytuje fragment poezji, a następnie wybucha płaczem, cicho wołając: „Mamo i Tato, to ja, tak bardzo za wami tęsknię…”

A
Młodzi ludzie biorą udział w oddawaniu krwi w okresie Vu Lan, traktując to jako akt donacji, mający na celu zadedykowanie zasług swoich rodziców.

Festiwal Vu Lan – okazywanie synowskiej czci

Dziewczynka nazywa się Nguyen Dieu Mo, ma 16 lat i mieszka w Dzielnicy 4 (dystrykt Tan Binh). Wspomnienie o jej rodzicach doprowadza Dieu Mo do łez, odwraca się i mówi bełkotliwie: „Moja matka zmarła na COVID-19 dwa lata temu. Mój ojciec zginął w wypadku prawie 10 lat temu i teraz mieszkamy tylko ja i mój brat. Mój starszy brat jutro rano pojedzie z rodzicami do świątyni; teraz pracuje jako kierowca przewozu osób, żeby dorobić i wesprzeć moją edukację”. Po tych słowach Dieu Mo uklękła przed ołtarzem Buddy, wyrecytowała fragment z Vu Lan Sutry i cicho opowiedziała rodzicom o wynikach w nauce z minionego roku szkolnego, podkreślając trudy i zmagania, z jakimi przyszło zmierzyć się rodzeństwu. „Rodzice, bądźcie spokojni, mój brat i ja jesteśmy zdrowi, uczymy się i żyjemy zgodnie z waszymi życzeniami…” – mruknęła Dieu Mo.

Od czasu pandemii COVID-19, co roku podczas festiwalu Vu Lan, pan Nguyen Minh Hung (mieszkaniec Dzielnicy 14, Dystryktu 3) zabiera dwójkę małych dzieci do Pagody Hai Duc (dystrykt Phu Nhuan), aby zapalić kadzidło dla żony i rodziców, których szczątki tam spoczywają. Żona pana Hunga również zmarła z powodu COVID-19 dwa lata temu, kiedy jego najstarsze dziecko właśnie skończyło 12. klasę, a najmłodsza córka właśnie skończyła 7. klasę. Stojąc przed pomieszczeniem, w którym przechowywane są szczątki na trzecim piętrze, pan Hung łagodnie poinstruował swoje dzieci: „Idźcie porozmawiać z mamą, dzieci, ja pójdę tutaj, żeby zobaczyć się z dziadkami”. „Pamiętaj, żeby powiedzieć mamie, co obiecałeś i zrobiłeś” – powiedział starszy syn do młodszego rodzeństwa. „Czy mogę opowiedzieć mamie o letnim obozie w pracy taty, który był ostatnio, starszy bracie?” „Jasne, młodszy bracie. Powiedz mamie, co obiecałeś osiągnąć w tym roku. I pamiętaj, żeby dotrzymywać obietnic, żebyś mógł opowiedzieć o nich mamie w przyszłym roku podczas Vu Lan…”

To tylko dwie z wielu wzruszających historii, które nagraliśmy w świątyniach podczas tegorocznego sezonu Vu Lan. Nie tylko osoby, które straciły rodziców, odwiedzają świątynie w tych dniach; wielu innych, w tym znaczna liczba młodych ludzi, udaje się do świątyń, aby zastanowić się i lepiej zrozumieć wartość swojego życia, będącego efektem troski i wychowania ich rodziców.

Sezon synowskiej pobożności

Konto Le Lan Anh (mieszkanki dystryktu Tan Phu) na Facebooku w ostatnich dniach zapełniło się zdjęciami jej działalności charytatywnej w dystrykcie Binh Chanh, dystrykcie 8, a nawet w prowincji Tra Vinh … W jednym z wpisów napisała: „My, siostry, czynimy dobre uczynki, aby zadedykować zasługi naszym żyjącym i zmarłym rodzicom”. Każda paczka z prezentami wysłana do biednych, pokrzywdzonych i niepełnosprawnych zawiera 10 kg wysokiej jakości ryżu, paczkę makaronu instant, butelkę sosu sojowego i olej do gotowania. Niezależnie od trudnych okoliczności, Lan Anh i jej siostry zawsze udaje się zebrać kilkaset paczek z prezentami, a następnie wynająć pojazd, aby przetransportować je do odległych i zaniedbanych obszarów, wspólnie z lokalnymi władzami, i przekazać je ubogim rodzinom i rodzinom otrzymującym pomoc rządową.

Grupa Hanga, Loana i Thanha z Dystryktu 6 również postanowiła uczcić pamięć swoich rodziców, wręczając drobne upominki potrzebującym. Miejsca, które zazwyczaj odwiedzają, to szpitale, domy opieki dla osób starszych i ośrodki dla dzieci niepełnosprawnych. Nowa koszula dla dziecka, miska gorącej owsianki dla chorego, mała torebka z prezentami dla ubogiej rodziny – to wystarczy, by podnieść morale i zaoferować ciepło i ludzką życzliwość w trudnych chwilach…

W niedzielny poranek, przed festiwalem Vu Lan, dziedziniec pagody Vinh Nghiem zapełnił się młodymi ludźmi cierpliwie ustawiającymi się w kolejce, aby zarejestrować się do oddania krwi w Dniu Oddawania Krwi. Bich Dao, mieszkaniec 8. Dystryktu, przybył bardzo wcześnie z grupą przyjaciół z dzielnicy Binh Chanh, planując udać się na Ulicę Książek po oddaniu krwi. Bich Dao powiedział: „Nasza grupa zawsze co roku planuje wspólny wyjazd na Vu Lan”. Obok Bich Dao siedział Tram Anh (23 lata, mieszkaniec miasta Thu Duc), który wtrącił się: „To już mój 17. raz na Vu Lan. Podobnie jak Dao, oddaję krew podczas każdego Vu Lan, pragnąc odwdzięczyć się rodzicom za ich dobroć i wnieść choć mały wkład w pomoc chorym…”.

Festiwal Vu Lan to piękna tradycja kulturowa i duchowa, w której żyjący wspominają swoich zmarłych bliskich. Jednak dla młodych ludzi w Ho Chi Minh City Vu Lan to również okazja do zatrzymania się w zgiełku współczesnego życia i wspomnienia bliskich, rodziców – nie tylko tych, którzy odeszli, ale także tych, którzy jeszcze żyją. Wielu młodych ludzi przypomina sobie również, aby zawsze pielęgnować dobre chwile życia, wspomnienia z minionego dzieciństwa i żyć godnie miłości i opieki, jaką obdarzyli ich rodzice. To kulturowy aspekt życia duchowego i głębokie znaczenie Festiwalu Vu Lan, które jest kultywowane od pokoleń.

Według sggp.org.vn

.


Źródło

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Zachód słońca

Zachód słońca

Wiosna nadchodzi w rejon przygraniczny Wietnamu i Laosu.

Wiosna nadchodzi w rejon przygraniczny Wietnamu i Laosu.

Sezon orki

Sezon orki