![]() |
| Anaïs Legand, członkini zespołu reagowania na patogeny wysokiego ryzyka Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), przedstawia informacje na temat nowego ogniska epidemii Eboli w Demokratycznej Republice Konga. (Źródło: Health Policy Watch) |
Przemawiając w Genewie, Anaïs Legand z grupy zadaniowej WHO ds. patogenów wysokiego ryzyka powiedziała, że nowe szacunki opierają się na potwierdzonych przypadkach. Według niej oznacza to, że na każde 10 zakażonych osób może umrzeć nawet 5.
Mimo to WHO odnotowała pierwszy pozytywny sygnał, gdy 27 maja pacjent został wypisany ze szpitala po dwóch kolejnych negatywnych wynikach testów na obecność wirusa Ebola.
Od momentu ogłoszenia epidemii 15 maja, WHO odnotowała 10 potwierdzonych zgonów i 223 podejrzenia. Ponadto, łączna liczba potwierdzonych i podejrzanych przypadków przekroczyła już 1000.
Dyrektor Generalny WHO, Tedros Adhanom Ghebreyesus, przybył do Kinszasy, aby wesprzeć działania pomocowe. Oczekuje się, że odwiedzi prowincję Ituri w północno-wschodnim Kongo, epicentrum obecnej epidemii.
Szef WHO potwierdził, że epidemię można całkowicie kontrolować, jeśli środki zapobiegawcze zostaną wdrożone zdecydowanie. Stwierdził również, że organizacja nie popiera wprowadzania zakazów podróżowania, ponieważ takie środki nie są zbyt skuteczne w kontrolowaniu epidemii.
Według WHO rzeczywista skala epidemii może być o wiele większa niż obecnie podawane liczby, ponieważ uważa się, że wirus rozprzestrzeniał się po cichu w społeczeństwie przez jakiś czas, zanim został wykryty.
![]() |
| Dyrektor Generalny Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedros Adhanom Ghebreyesus rozmawia z dziennikarzami w Kinszasie, stolicy Demokratycznej Republiki Konga. (Źródło: The Guardian) |
To siedemnasty wybuch epidemii Eboli w tym środkowoafrykańskim kraju liczącym ponad 100 milionów mieszkańców. Ebola pojawiła się po raz pierwszy w Kongo w 1976 roku, a średni wskaźnik śmiertelności w poprzednich wybuchach epidemii wynosił około 50%.
Walka z epidemią napotyka obecnie na wiele przeszkód, gdyż jej epicentrum znajduje się na obszarze bogatym w złoża mineralne, będącym jednocześnie terenem działań wielu ugrupowań zbrojnych.
Dyrektor generalny Tedros zaapelował do wszystkich stron konfliktu o natychmiastowe wstrzymanie ognia, aby ułatwić prowadzenie akcji pomocy humanitarnej i zapobiec możliwym do uniknięcia zgonom.
Podkreślił, że żadna sprawa ani konflikt nie powinny uzasadniać utraty niewinnych istnień ludzkich z powodu w pełni kontrolowanej choroby.
Według Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców (UNHCR), od stycznia 2025 roku ponad 245 000 osób zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów we wschodnim Kongo, aby szukać schronienia w krajach sąsiednich. Jedną z sił działających w regionie jest grupa M23, która prawdopodobnie otrzymuje wsparcie z Rwandy.
WHO twierdzi, że obecnie nie ma zatwierdzonego leczenia szczepu Ebola Bundibugyo wywołującego tę epidemię. Jednak panele ekspertów tej organizacji zaleciły przeprowadzenie badań nad szczepionkami i nowymi terapiami.
Jean Kaseya, dyrektor Afrykańskich Centrów Kontroli i Zapobiegania Chorobom, uważa, że szczepionka przeciwko temu szczepowi wirusa może być gotowa do końca tego roku.
Tymczasem w Ugandzie odnotowano jeden przypadek śmiertelny i osiem dodatkowych przypadków związanych z wirusem Ebola. Jednocześnie rząd podjął decyzję o zamknięciu granicy z Kongo 27 maja.
WHO ostrzega, że zamknięcie granic może skłonić ludzi do korzystania z nieoficjalnych szlaków, co utrudni nadzór epidemiologiczny.
Biorąc pod uwagę złożony rozwój epidemii, WHO przetransportowała 4,6 tony środków medycznych do Bunii, stolicy prowincji Ituri. Fundusz Narodów Zjednoczonych na rzecz Dzieci (UNICEF) ogłosił również, że wyśle dodatkowe 100 ton pomocy humanitarnej do dotkniętego obszaru.
Źródło: https://baoquocte.vn/who-canh-bao-ebola-co-ty-le-tu-vong-len-toi-50-o-congo-399993.html










Komentarz (0)