Mistrzostwa Świata 2026: Anglia zmierzy się z Thời Thiên
Angielski Związek Piłki Nożnej (FA) potwierdził, że znaczna część sprzętu należącego do reprezentacji Anglii została skradziona podczas transportu z West Palm Beach (Floryda) do Swope Football Village w Kansas City, gdzie reprezentacja będzie stacjonować przez co najmniej kolejne trzy tygodnie Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej 2026. Według lokalnych źródeł, wśród skradzionych przedmiotów znajduje się kilka piłek meczowych, buty należące do gwiazd takich jak Harry Kane i Jude Bellingham, a także sprzęt treningowy.
Co ważniejsze, na liście brakujących przedmiotów znalazły się również tablica taktyczna Thomasa Tuchela, system analizy danych, stół do masażu i różne specjalistyczne narzędzia. Wszystkie te elementy wyposażenia odegrały kluczową rolę w profesjonalnych przygotowaniach Anglii do meczów fazy grupowej.

Władze USA wszczęły dochodzenie. Jednak incydent ten spowodował znaczne trudności dla sztabu szkoleniowego Anglii, który zaczyna się aklimatyzować na nowym boisku treningowym.
W czasach, gdy kamery są wszędzie, dziwne, że złodziej wciąż może się włamać tylko po to, by ukraść sprzęt wojskowy, taki jak piłki i buty. Być może ten złodziej jest tak zuchwały, jak Gu Shangzao Shitian w filmie „Water Margin” Shi Nai'ana, któremu udało się ominąć wszystkie systemy bezpieczeństwa, by ukraść cenną szatę rodziny Xu.
Thomasowi Parteyowi, znanemu również jako Dien Ba Quang, zakazano wstępu do lasu klonowego.
FIFA potwierdziła, że ghański pomocnik Thomas Partey nie będzie mógł wystąpić w meczu otwarcia grupy L z Panamą w Toronto 17 czerwca. Powodem jest odmowa Kanady w sprawie wydania byłemu gwiazdorowi Arsenalu pozwolenia na wjazd.
Według opublikowanych informacji, decyzja Kanady dotyczy pozwu cywilnego i zarzutów o napaść seksualną, z którymi zmaga się Partey. Chociaż sprawa nie doczekała się jeszcze prawomocnego orzeczenia sądu, Kanada uważa, że jest to podstawa do odmowy wjazdu zawodnikowi z Ghany.
Warto zauważyć, że Partey nadal ma pozwolenie na pobyt i grę w Stanach Zjednoczonych. Pomocnik przebywa obecnie z reprezentacją Ghany w ośrodku treningowym w Bostonie i nadal może wziąć udział w dwóch kolejnych meczach z Anglią i Chorwacją, które odbędą się w Stanach Zjednoczonych.
Partey jest uderzająco podobny do osławionego libertyna Tian Baoguanga. Chociaż Tian Baoguang błąkał się po podziemnym świecie, jego niesławna reputacja uwodziciela kobiet oznaczała, że były miejsca, w których nigdy nie okazałby litości. Tian Baoguang mógł być rozwiązły gdzie indziej, ale z pewnością zostałby odrzucony w kanadyjskim lesie klonowym.
Incydent ten po raz kolejny uwypukla, jak różnice w polityce imigracyjnej trzech krajów współgospodarzy stwarzają złożoną sytuację dla Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej 2026. Po raz pierwszy w historii turnieju zawodnik uprawniony do udziału w Mistrzostwach Świata nie może zagrać w niektórych meczach tylko z powodu odmiennych przepisów wjazdowych obowiązujących w krajach gospodarzy.
Amerykański futbolista uratowany dzięki magicznemu lustru.
Gdy tylko mecz USA z Paragwajem rozpoczął się dziś rano w Los Angeles (13 czerwca), środkowy obrońca Tim Ream dał o sobie znać na początku drugiej połowy. W starciu z Miguelem Almironem sędzia Danny Makkelie uznał, że amerykański obrońca popełnił faul i ukarał go żółtą kartką. Ream natychmiast zareagował gwałtownie, zapewniając, że nie dopuścił się żadnego niezgodnego z prawem kontaktu z paragwajskim zawodnikiem.
Zaledwie kilka minut później zespół VAR, pod przewodnictwem sędziego Carlosa del Cerro Grande, zażądał analizy incydentu. Po przeanalizowaniu nagrania, sędzia Makkelie stwierdził, że Ream nie popełnił faulu. Wręcz przeciwnie, to Almiron celowo wprowadził sędziego w błąd.
Zapadła historyczna decyzja: żółta kartka Reama została unieważniona i przekazana Almironowi za symulację. Po raz pierwszy na Mistrzostwach Świata skutecznie zastosowano nową zasadę Międzynarodowej Rady Piłkarskiej (IFAB) dotyczącą postępowania w sytuacjach „niewłaściwego zawodnika”.
Można śmiało powiedzieć, że dzięki VAR prawda o tym, kto jest niewinny, a kto winny, wyszła na jaw. Bez niego Tim Ream zostałby niesłusznie ukarany żółtą kartką. Ten incydent stanowi przestrogę dla tych, którzy często udają kontuzję, tak jak Almiron, ponieważ technologia VAR stała się powszechnie dostępna.
Zgodnie ze zmienionymi przepisami, obowiązującymi od 2026 roku, VAR będzie mógł interweniować, gdy sędziowie omyłkowo pokażą żółte lub czerwone kartki niewłaściwemu zawodnikowi. Wcześniej technologia wideo pomagała głównie w sytuacjach związanych z golami, rzutami karnymi, bezpośrednimi czerwonymi kartkami lub błędną identyfikacją zawodników podczas wykluczeń. Oczekuje się, że ta zmiana znacznie ograniczy liczbę błędów w sytuacjach chaotycznych, zwłaszcza w starciach dużych grup lub sporach zbiorowych.
Źródło: https://danviet.vn/world-cup-2026-dt-anh-gap-thoi-thien-d1434792.html







