Kiedy Xabi Alonso, nowy trener Realu Madryt, postanowił nakłonić zarząd do przedłużenia kontraktu z tym „nieśmiertelnym artystą”, wielu podchodziło do tego sceptycznie. Jednak za tą decyzją kryła się mądrość i strategiczna wizja, które potrafią docenić tylko prawdziwie kompetentni trenerzy.
Wartości nie można mierzyć wiekiem.
Mecz na Pizjuán w 37. kolejce La Liga, rano 19 maja, wyraźnie pokazał wartość Modricia. W napiętej atmosferze, gdy Real Madryt potrzebował zwycięstwa, aby złagodzić ból po sezonie 2024/25 bez trofeów, to Modrić – a nie młode, pełne energii gwiazdy pokroju Bellinghama czy Valverde – nadawał rytm grze.
Liczby mówią same za siebie: 112 interwencji (o 40 więcej niż zawodnik z drugiego miejsca), 25 podań więcej niż Valverde, 6 stworzonych sytuacji bramkowych (trzy razy więcej niż Valverde), 52 podania w ostatniej tercji boiska (w porównaniu z zaledwie 35 u Bellinghama) i 4 udane odbiory. To nie tylko statystyki wybitnego zawodnika, ale także dowód jego niezłomnej odporności wbrew prawom natury.
Talent Modricia nie osłabł z biegiem czasu. Wręcz przeciwnie, niczym dobre wino, które z wiekiem zyskuje na wartości, jego umiejętność czytania gry, kontrolowania tempa i zarządzania przestrzenią stała się coraz bardziej wyrafinowana i skuteczna. Właśnie dlatego Xabi Alonso – genialny rozgrywający z przeszłości – rozumie niezrównaną wartość, jaką wnosi Modrić.
Xabi Alonso rozumiał, że Real Madryt potrzebuje nie tylko utalentowanych młodych gwiazd, ale także liderów na boisku – ludzi, którzy potrafiliby inspirować i prowadzić drużynę w najtrudniejszych momentach. Modrić był nie tylko znakomitym piłkarzem, ale także żywym „profesorem” na boisku.
Luka Modrić nadal jest cenny. |
Jego obecność była drogowskazem dla pokolenia młodych pomocników, takich jak Camavinga, Tchouameni, a nawet Bellingham. Uczyli się od Modricia nie tylko czystej techniki, ale także czytania gry, zachowania spokoju pod presją, a zwłaszcza tego, jak przełożyć swój talent na namacalny wkład w drużynę. To jest ta „bezcenna” wartość, którą dostrzegł Xabi Alonso – wartość mentora, żywej legendy i przykładu poświęcenia.
Nadzwyczajna wytrzymałość i wzorowy profesjonalizm
Przede wszystkim decyzja Xabiego Alonso opierała się na niezaprzeczalnym fakcie: niesamowitej wytrzymałości i profesjonalizmie Modricia. Podczas gdy Camavinga, Ceballos i Tchouameni nieustannie zmagali się z problemami kondycyjnymi i kontuzjami, chorwacki weteran kontynuował regularną grę z zadziwiającą regularnością.
56 występów Modricia w sezonie 2024/25 – jego rekord życiowy – dowodzi, że wiek to tylko liczba, gdy wie się, jak dbać o siebie naukowo i zawodowo. To coś, co Xabi Alonso szczególnie ceni – zawodnika, który jest zawsze gotowy na każde wyzwanie, nigdy nie narzeka i nie poddaje się w obliczu trudności. W zespole często nękanym kontuzjami, wartość stabilności, jaką wnosi Modrić, jest nieoceniona.
Panuje błędne przekonanie, że zatrzymanie starszych zawodników utrudni rozwój młodszych. Xabi Alonso, dzięki swojemu progresywnemu nastawieniu, zrozumiał, że nie jest to równanie „albo-albo”, ale harmonijna kombinacja. Modrić nie jest barierą, a raczej katalizatorem rozwoju kolejnego pokolenia.
Valverde, Camavinga, Tchouameni i Bellingham nie osłabli dzięki Modrićowi; wręcz przeciwnie, stali się silniejsi. Ci piłkarze uczyli się, inspirowali i podnosili na duchu dzięki obecności chorwackiego „magika”. To właśnie idealny model przejścia pokoleniowego, do którego dążył Xabi Alonso – model, który przez dekady sprawdzał się na Bernabéu.
Real Madryt to coś więcej niż tylko klub piłkarski; to organizacja z historią, tradycją i fundamentalnymi wartościami. Jedną z tych wartości jest szacunek dla legend – tych, którzy poświęcili całe swoje kariery służbie „Los Blancos”.
Real Madryt potrzebuje Luki Modricia w nowym sezonie. |
Xabi Alonso, jako były piłkarz Realu Madryt, rozumie wagę podtrzymywania tego DNA. Wie, że sposób, w jaki traktowany jest Modrić, będzie silnym sygnałem dla całej szatni, młodych gwiazd i całego świata piłki nożnej. To przesłanie o lojalności, szacunku i ocenianiu zawodników na podstawie ich rzeczywistego wkładu, a nie roku urodzenia.
Decyzja Xabiego Alonso nie była pochopna ani podyktowana wyłącznie emocjami. Była to decyzja strategiczna, wynikająca z głębokiego zrozumienia wartości, jaką wnosi Modrić – od jego umiejętności zawodowych i przywódczych po wpływ na szatnię.
Real Madryt wkracza w nową erę pod wodzą Xabiego Alonso, a na tej drodze Luka Modrić nie jest reliktem przeszłości, lecz idealnym mostem między wspaniałą tradycją a świetlaną przyszłością. Niczym ponadczasowy utwór muzyczny, Modrić będzie nadal komponował magiczne melodie na boisku Bernabéu, a Xabi Alonso – z wizją mistrza – dostrzegł to przed wszystkimi innymi.
We współczesnym świecie futbolu, gdzie talenty pojawiają się i znikają niczym ulotny wiatr, Modrić jest niezachwianą ikoną. Decyzja Xabiego Alonso o pozostawieniu tego króla jest najwyraźniejszym dowodem na ponadczasowe powiedzenie: „Klasa jest niezmienna”.
Źródło: https://znews.vn/xabi-alonso-da-dung-ve-modric-post1554111.html






Komentarz (0)