Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Autobus niesie ze sobą wiele wspomnień.

Báo Quảng NgãiBáo Quảng Ngãi03/08/2023

[reklama_1]

(Gazeta Quang Ngai ) – Pierwsze samochody importowane do środkowego Wietnamu na początku XX wieku były kabrioletami z niskim podwoziem, mogącymi pomieścić tylko 1-2 osoby. Później wprowadzono wiele rodzajów samochodów. Wśród nich znajduje się szczególny typ samochodu, który pozostawił głęboki ślad we wspomnieniach mieszkańców Quang Ngai: samochód „D-Non”. Były to autobusy pasażerskie, przewożące niezliczone wspomnienia z poprzedniego stulecia.

Autobus „darczyńca” kursujący na trasie Quang Ngai – Tam Ky – Da Nang w 1972 r. FOTO: Bettman Corbis
Autobus „darczyńca” kursujący na trasie Quang Ngai – Tam Ky – Da Nang w 1972 r. FOTO: Bettman Corbis

W latach 50. i 60. najpopularniejszym typem autobusu był francuski „Renauld Goélette”, model podobny do Peugeota. Firma Phi Long Tien Luc wykorzystywała ten typ autobusu na trasach między prowincjami Quang Ngai, Quy Nhon, Da Nang i Central Highlands. Chociaż był to ten sam typ autobusu, każda prowincja miała inny schemat malowania. W Quang Ngai górna część była jasnoczerwona, a dolna biała. W Quang Nam górna część była czerwona, a dolna żółta. Dzięki temu pasażerowie mogli rozpoznać prowincję, trasę, cel podróży i przystanek, patrząc na kolor autobusu. Kolor przywoływał również wspomnienia domu, sprawiając, że pasażerowie chcieli wracać autobusem, aby złagodzić tęsknotę za domem. Z biegiem czasu wizerunki takich autobusów stawały się coraz rzadsze.

W dawnych czasach pasażerowie starego autobusu „D-Non” mieli zabawne powiedzenie, które stało się legendarne: „Jazda autobusem „D-Non” jest tak męcząca, że ​​mam ochotę wymiotować”. Każda podróż, każdy wyjazd, zawsze była niewygodna. Po kilku kilometrach konduktor zatrzymywał się, aby zabrać i wysadzić pasażerów; po kilku kolejnych kilometrach tankował silnik; po kilku kolejnych kilometrach zatrzymywał się ponownie w celu naprawy. Czasami pasażerowie musieli współpracować z konduktorem, aby pchać autobus i uruchomić silnik. Dotarcie do celu było nieustanną walką. Mimo to, dla wielu osób pozostaje to cennym wspomnieniem.

Na szczęście kolekcja zdjęć Bettmana Corbisa, zrobiona w 1972 roku, uchwyciła moment, w którym autobus-darczyńca zatrzymał się w dystrykcie Thang Binh (dawniej prowincja Quang Tin), aby zabrać pasażerów i załadować towary. Autobus był pomalowany na czerwono i biało, z wyraźnie zaznaczoną na boku trasą Quang Ngai – Tam Ky – Da Nang. Wewnątrz pasażerowie siedzieli stłoczeni, kobieta trzymała się z tyłu, a dach był załadowany różnymi towarami, takimi jak kosze, pojemniki, szafki, stoły i kilka rowerów. Towary na dachu należały do ​​pasażerów podróżujących między Quang Ngai, Tam Ky, Da Nang i z powrotem. Wielu pasażerów to prawdopodobnie studenci studiujący daleko od domu, na przykład uczniowie szkół średnich i studenci z Quy Nhon, Da Nang i Hue.

Pod koniec lat 80. transport pasażerski w obrębie prowincji, zwłaszcza na krótkich dystansach, odbywał się zazwyczaj autobusami. W okresie subsydiowania, z powodu niedoborów paliwa, autobusy te często wyposażano w dodatkowe silniki węglowe. Z tyłu miały kontenery w kształcie rakiety, stąd nazwa „autobusy rakietowe”. Każde podbicie powodowało wysypywanie się węgla. Jadąc pod górę, konduktor musiał biec obok autobusu, stukając w kontenery z węglem, aby podtrzymać ogień i podeprzeć je pod kołami, jeśli autobus zgasł. Kierowcy i konduktorzy byli pokryci pyłem drogowym i pyłem węglowym. W drodze powrotnej byli schludni i czyści, ale w drodze powrotnej ich ubrania i twarze były czarne…

W tamtych czasach zapotrzebowanie na transport było ogromne, ale brakowało dedykowanych pojazdów, więc samochody przewoziły zarówno ludzi, jak i towary. Samochody często były załadowane towarami na dach, ludzie trzymali się tyłu, a niektórzy nawet siedzieli na masce. W ruchliwe dni, na pedałach z tyłu samochodu siedziało prawie tuzin osób. W latach 80. w rejony górskie odbywał się tylko jeden kurs dziennie. Znaną ramę samochodu „D-Non” zmodyfikowano i przebudowano na standardowy pojazd 3-osiowy do przewozu pasażerów.

„Dorning busy” były rodzajem pojazdów „średniej wielkości”, kursujących jedynie na trasach międzyprowincjonalnych o długości kilkuset kilometrów. Na dłuższych trasach międzyprowincjonalnych istniały autobusy i większe pojazdy, dłuższe i szersze, przewożące więcej pasażerów. Te „donning busy” na drodze krajowej nr 1 były niegdyś znane i ściśle związane z życiem mieszkańców prowincji Quang Nam. Podróżowały one również w góry i na płaskowyże w celach handlowych, łącząc niziny z wyżynami. Stare archiwalne zdjęcia tych „donning busy” przywołują niezapomniane wspomnienia z minionej epoki. Dla osób mieszkających za granicą kształt, kolor i tablice rejestracyjne autobusów zawsze przywołują wspomnienia z domu. A dla tych, którzy przeżyli okres subsydiowania, spojrzenie wstecz na te stare zdjęcia autobusów, pełne wspomnień, wywołuje przejmujące, nieopisalne emocje, poczucie niedoli minionej epoki…

TAN VINH



Link źródłowy

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
obrazy z życia codziennego, spotkania

obrazy z życia codziennego, spotkania

Sztuka wietnamska

Sztuka wietnamska

Szczęście „przybranego brata” na morzu.

Szczęście „przybranego brata” na morzu.