W czasie wojny, spełniwszy wymagania dotyczące wzrostu i wagi wymagane do powołania do wojska, wiejski chłopak osiągnął swój cel i uśmiechnął się radośnie. W czasie pokoju rolnik zostawił bawoły i usiadł za traktorem, a jego serce przepełniała radość.

Kobieta, która wyszła za mąż i zniosła ból porodu, uśmiechnęła się radośnie, widząc, jak jej pierworodny syn przypomina ojca. Uczeń, pilnie się ucząc, otrzymał na koniec roku dyplom ukończenia szkoły i z dumą pokazał go rodzicom, napełniając całą rodzinę radością i szczęściem…
Czym więc jest szczęście i skąd się bierze? Tylko dwa słowa, a tyle definicji, miliony różnych scenariuszy, wszystkie podobne pod względem wysiłku włożonego w jego osiągnięcie. To jest szczęście.
Dlatego szczęście nie ma jednolitej formy, określonego kształtu, nie można go zobaczyć ani dotknąć, nie można go zmierzyć pod względem wagi, rozmiaru czy czasu trwania; jest czymś, co postrzegamy poprzez rzeczywistość.
Krótko mówiąc, szczęście to coś, czego ludzie pragną, dążąc do przezwyciężania przeciwności losu i stawiając czoła wyzwaniom. Nie ma ono żadnego ostatecznego celu.
Pamiętając pytanie córki: Czym jest szczęście? Marks odpowiedział: „Szczęście to walka”. Oznacza to, że wszystko w życiu ma dwie strony: zysk i stratę, dobro i zło, stare i nowe, postęp i zacofanie…
To sprzeczność dwóch przeciwstawnych stron, nieustannie walczących ze sobą na śmierć i życie, w zaciekłej walce na śmierć i życie. Kiedy nowe, postępowe triumfuje nad starym, zacofanym i rozwijającym się, pojawiają się nowe sprzeczności.
Zatem społeczeństwo jest zawsze walką dwóch przeciwstawnych sił dążących do postępu. Walka jest siłą napędową postępu i szczęścia. Komuniści zawsze postrzegają szczęście jako walkę, która przynosi sprawiedliwość i szczęście ich ludziom.
Wujek Ho był człowiekiem, którego serce płonęło pragnieniem przyniesienia szczęścia narodowi wietnamskiemu i całej ludzkości. Po objęciu władzy zaproponował nazwę kraju: Demokratyczna Republika Wietnamu – Niepodległość – Wolność – Szczęście.
Pomimo że stawialiśmy czoła wrogowi sto razy potężniejszemu od nas, w imię niepodległości, wolności i szczęścia, wujek Ho i nasza partia poprowadzili cały naród wietnamski do powstania, przysięgając, że będziemy bronić niepodległości, wolności i szczęścia, które wywalczyliśmy.
Przez 30 długich lat wypełnionych łzami, krwią i poświęceniem, niezłomnie broniliśmy naszej Niepodległości i Wolności.
Po 50 latach budowania i obrony Ojczyzny, niepodległość stała się jeszcze pewniejsza, wolność naszego narodu poszerzyła się, a cały nasz kraj zmienia się i wkracza w nową erę rozwoju, dobrobytu, nowoczesności i cywilizacji.
W szczególności Komitet Centralny Partii kładł nacisk na tytuł „Szczęście”, mając na celu uczynienie kraju jeszcze bardziej pokojowym, ludzi jeszcze szczęśliwszymi, postępu jeszcze bardziej rozwiniętymi, a tych, którzy są już bogaci, jeszcze bogatszymi i silniejszymi…
Tak jak wiosna jest nieskończona, tak i szczęście naszych ludzi jest coraz bardziej nieograniczone w miarę naszego postępu...
NGUYEN DAC HIEN
Źródło: https://baodongthap.vn/xuan-hanh-phuc-a236878.html







Komentarz (0)