W uroczystości wzięli udział generał dywizji Tran Chi Tam, zastępca komisarza politycznego 7. Okręgu Wojskowego, generał dywizji Nguyen Thanh Trung, komisarz polityczny dowództwa miasta Ho Chi Minh, a także przedstawiciele rodzin nowych rekrutów.

Podczas programu delegaci wysłuchali sprawozdania ze szkolenia 556 nowych rekrutów jednostki, a także obejrzeli film dokumentujący szkolenie, dyscyplinę i codzienny rozwój nowych rekrutów.

Atmosfera spotkania stała się jeszcze bardziej emocjonalna, gdy żołnierz odczytał odręcznie napisany list do swojej rodziny. Żołnierz Nguyen Ngo Tien Duy przyznał, że w pierwszych dniach spędzonych z dala od domu, wejście do środowiska wojskowego było dość onieśmielające, zwłaszcza gdy trzeba było przyzwyczaić się do rutyny i dyscypliny wojskowej.
W liście do matki Duy napisał: „Rozumiem, że za każdym krokiem naszego rozwoju stoi miłość, troska i ciche poświęcenie naszych rodziców i krewnych. Obiecuję nadal dążyć do nauki i szkolenia, ściśle przestrzegać dyscypliny, stale się doskonalić i sprostać zaufaniu i miłości mojej rodziny”.

Przemawiając w imieniu rodzin nowych rekrutów, pan Vo Van Hung powiedział, że początkowo niepokój związany z pierwszą nieobecnością dzieci w domu stopniowo ustąpił, a rodziny stopniowo poczuły się pewniej, widząc, jak ich synowie prowadzą zdyscyplinowane i odpowiedzialne życie, wykazując się niezależnością i silnymi więziami z towarzyszami broni. Dzięki grupom rodzinnym żołnierzy Zalo, krewni regularnie otrzymują informacje o swoich studiach, szkoleniach i życiu codziennym, co łagodzi tęsknotę za synami i zwiększa ich pewność siebie w środowisku szkoleniowym jednostki.

Pan Vo Van Hung podziękował Pułkowi Gia Dinh za opiekę i umożliwienie członkom rodzin spotkań i rozmów z żołnierzami, a także za zorganizowanie transportu, aby rodziny mogły odwiedzać żołnierzy w weekendy. Wyraził również wzruszenie z powodu otrzymania paczek z warzywami, tykwami i luffami, które wyhodowały jego dzieci w jednostce.

Przemawiając podczas programu, generał dywizji Tran Chi Tam wyraził radość z obserwowania, jak nowi rekruci Pułku Gia Dinh dojrzewają po dwóch miesiącach szkolenia. Pochwalił szkolenie, zakwaterowanie, warunki bytowe i troskę o duchowe dobro nowych rekrutów, a zwłaszcza model więzi między jednostką, żołnierzami i ich rodzinami, w tym model „List z Bohaterskiego Pułku Gia Dinh”.

Zastępca Komisarza Politycznego 7. Okręgu Wojskowego zwrócił się do Pułku Gia Dinh z prośbą o dalsze podnoszenie jakości szkolenia, dbanie o materialne i duchowe życie nowych rekrutów, promowanie wzorców więzi z rodzinami, pomaganie żołnierzom w poczuciu bezpieczeństwa podczas nauki i szkolenia oraz pomyślne wykonywanie powierzonych im zadań.

Źródło: https://www.sggp.org.vn/xuc-dong-buoi-gap-mat-gia-dinh-chien-si-moi-post851824.html








Komentarz (0)