Miłość od pierwszego wejrzenia
Miłość zawsze trudno opisać. Czasami wystarczy jedno spojrzenie, jedno słowo, by dwoje ludzi pokonujących odległość geograficzną, różnice wieku, bariery kulturowe i językowe, mogło się zjednoczyć.
Jedną z takich par są Nguyen Thi Thu Ha (ur. 2000 w Ho Chi Minh City) i Han Chung Su (ur. 1980 w Korei Południowej).
Thu Ha i jej męża dzieli 20 lat różnicy wieku.
Choć dzieliło ich 20 lat różnicy wieku, urodzili się i wychowali w dwóch różnych krajach, nie rozumieli się, kiedy się poznali. Mimo to wciąż czuli się do siebie przyciągnięci, zakochali się i postanowili spędzić razem życie.
Han Chung Su jest inżynierem napraw i konserwacji samochodów, który obecnie prowadzi warsztat naprawy i sprzedaży samochodów używanych. Jest tak pochłonięty pracą, że nie ma czasu na randki, a mimo to jest kawalerem, mimo że ma już prawie 30 lat.
Thu Ha to optymistyczna i radosna dziewczyna, szczególnie lubiąca koreańskie filmy i muzykę . Od czasów szkolnych marzyła o studiach w Korei Południowej.
W 2015 roku doszło do rodzinnej tragedii, która zmusiła Thu Ha do porzucenia szkoły średniej. Przez kolejne cztery lata imała się różnych zajęć, od robotnicy w fabryce i asystentki w sklepie z herbatą bąbelkową po sprzedaż internetową, aby zarobić na edukację matki i młodszego brata. Jej marzenie o studiach w Korei Południowej również legło w gruzach.
W 2019 roku, zapoznana z potencjalnymi partnerami przez przyjaciół, Ha postanowiła „spróbować”. Poznała kilka osób, ale nie była zadowolona. „Przypadkowo, mój ówczesny mąż również został przedstawiony kilku osobom przez przyjaciół w Wietnamie, ale nie byli oni zbyt entuzjastyczni. Dopiero gdy mnie poznał, poczuł coś, podobnie jak ja” – wspomina Ha.
Para zauroczyła się od pierwszego wejrzenia.
Od pierwszego spotkania para była w sobie zauroczona. Chung Su spodobał się promienny uśmiech Thu Ha, a Ha była pod wrażeniem jego przystojnego wyglądu i uprzejmości.
Po spotkaniu postanowili bliżej się poznać. Chung Su został w Wietnamie na tydzień, spędzając czas z Thu Ha, po czym wrócił do Korei Południowej do pracy. Obiecał wrócić za trzy miesiące, aby spotkać się z rodziną Ha i omówić kwestię małżeństwa, ale pandemia COVID-19 uderzyła i przez prawie rok pozostawali w związku na odległość.
„Poznaliśmy się po raz pierwszy w grudniu 2019 roku. Zarejestrowaliśmy nasz związek małżeński w lipcu 2020 roku. Przez ten prawie rok spotkaliśmy się z mężem tylko raz” – powiedziała Ha.
Przez cały okres ich związku na odległość komunikowali się za pomocą wiadomości tekstowych i rozmów wideo . Uważność Chung Su rozgrzała serce Thu Ha. Aktywnie uczyli się wietnamskiego i koreańskiego, aby lepiej się rozumieć.
Pomimo chwil intensywnych kłótni, które zdawały się prowadzić do końca ich związku, ich prawdziwa miłość sprawiła, że odłożyli na bok swoje ego, poszli na kompromis i słuchali siebie nawzajem.
Szczęśliwe małżeństwo
W październiku 2020 roku Thu Ha przeprowadziła się do Korei Południowej, aby zamieszkać z mężem i jego rodziną. Prawie rok później para wzięła ślub marzeń. Marzenie Ha o poznaniu koreańskiego życia i kultury spełniło się.
Szczęśliwy dom Thu Ha
Małżeństwo Thu Ha i Chung Su, pomimo znacznej różnicy wieku, cieszyło się poparciem obu rodzin. Rodzice Ha byli uradowani, widząc swojego łagodnego i troskliwego koreańskiego zięcia. Rodzice jej męża również byli bardzo szczęśliwi, że mają życzliwą, uprzejmą i grzeczną wietnamską synową.
„Mój mąż i ja nie mamy nic przeciwko różnicy wieku. Mamy podobne myśli i poglądy na życie, więc nie ma przeszkód” – powiedziała Ha.
Thu Ha urodziła dwóch synów. Mieszka z rodzicami męża i obecnie uczy się koreańskiego, pomagając jednocześnie teściowej w prowadzeniu restauracji.
Życie Ha jako synowej było bardzo spokojne. Była kochana przez męża i teściowie uczyli ją wszystkiego z wielką dbałością.
Wracając z restauracji, Ha nie musiała kiwnąć palcem. Jej teściowa zajmowała się wszystkim: gotowaniem, sprzątaniem i wieloma innymi rzeczami. Zarówno w czasie ciąży, jak i porodu, teściowa troskliwie się nią opiekowała.
„Czasami zdarzają się nieporozumienia, ale moja teściowa uczy delikatnie, a nie surowo, jak to sobie wyobrażałam w relacjach teściowa-synowa”.
„Co więcej, mój mąż jest sprawiedliwy, więc wszystko rozwiązuje się pozytywnie” – podzieliła się Ha.
Małżeństwo Thu Ha i Chung Su układa się bardzo dobrze.
Choć nie wypowiada romantycznych słów ani nie wyraża słodkich emocji, zdaniem Ha, Chung Su jest rozważnym i odpowiedzialnym mężczyzną. Zwłaszcza po urodzeniu dzieci Ha dostrzegła jeszcze wyraźniej troskliwość męża.
Chung Su jest gotów ciężko pracować, aby jego żona i dzieci mogły wieść wygodne życie. Od czasu ślubu odłożył na bok swoje hobby, aby poświęcić czas żonie i dzieciom. Ich życie płynie spokojnie każdego dnia, dzięki czemu Thu Ha docenia każdą chwilę.
Mój mąż i jego rodzice zawsze byli dla mnie źródłem inspiracji, kierując mnie ku dobrym rzeczom. On również troszczy się o moją rodzinę w Wietnamie, od czasu do czasu zapraszając moich rodziców do Korei, żebym nie czuła się samotna, będąc daleko od domu.
„Czas mija, a życie przynosi wzloty i upadki, ale zawsze staramy się robić dla siebie jak najwięcej” – wyznał Ha.
Source: https://giadinh.suckhoedoisong.vn/co-gai-sai-thanh-lay-chong-han-quoc-hon-20-tuoi-yeu-tu-cai-nhin-dau-tien-172240930092208843.htm







Komentarz (0)