Sześć lat po szokującym wydarzeniu w Kairze, gdzie Republika Południowej Afryki wyeliminowała gospodarza, Egipt, w 1/8 finału Pucharu Narodów Afryki 2019, obie drużyny spotkały się ponownie. Obie odniosły korzystne zwycięstwa w pierwszym spotkaniu i mają nadzieję na szybki awans do fazy pucharowej turnieju, który obecnie odbywa się w Maroku.

Puchar Narodów Afryki 2025 czeka na starcie RPA z Egiptem.
Egipt przystąpił do tego meczu z wyraźną przewagą, ponieważ nie musiał daleko podróżować. Zespół trenera Hossama Hassana właśnie zapewnił sobie ciężko wywalczone zwycięstwo 2:1 nad Zimbabwe na stadionie w Agadirze, a kapitan Mohamed Salah odegrał kluczową rolę, strzelając decydującego gola w doliczonym czasie gry.

Salah strzelił zwycięskiego gola w meczu zakończonym wynikiem 2-1 przeciwko Zimbabwe.
Pomimo niezbyt przekonującego występu, zwycięstwo pomogło „Faraonom” rozładować presję i zwiększyć pewność siebie. Największym zmartwieniem Egiptu jest obecnie stan zdrowia Mohameda Hamdiego po drobnej kontuzji odniesionej w meczu otwarcia, ale z kadrą złożoną z doświadczonych zawodników i gwiazd takich jak Mohamed Salah, Omar Marmoush i Hassan Trezeguet, wciąż mają wystarczająco dużo głębi, by sięgnąć po trzy punkty.

Egipt marzy o ósmym triumfie w piłce nożnej w Afryce.
Po drugiej stronie pola bitwy, Republika Południowej Afryki wykazała się znaczną stabilnością i pewnością siebie. Ich zwycięstwo 2:1 nad Angolą w meczu otwarcia, choć nie spektakularne, wystarczyło, by potwierdzić charakter „Bafana Bafana”. 250-kilometrowa podróż z Marrakeszu do Agadiru, trwająca ponad 3 godziny, jest prawdopodobnie jedyną przeszkodą dla Republiki Południowej Afryki w tym kluczowym meczu.

Oswin Appollis (7) świętuje po zdobyciu bramki w meczu otwarcia.
Pod okiem trenera Hugo Broosa – który wielokrotnie dominował w Egipcie – RPA wypracowała dynamiczny, zdyscyplinowany i niezwykle zespołowy styl gry. Ich największą siłą jest atak, w którym Lyle Foster jest w szczytowej formie, potrafi przełamywać schematy gry i nieustannie wywierać presję na defensywę przeciwnika.
Biorąc pod uwagę ogólną siłę, Egipt nadal jest uważany za silniejszą drużynę ze względu na imponujący dorobek w postaci 7 tytułów zdobytych w Pucharze Narodów Afryki (KANADA, AFCON) i naszpikowaną gwiazdami drużynę.
Jednak ostatnie bezpośrednie mecze nie są dla nich korzystne. RPA jest niepokonana w sześciu ostatnich meczach z Egiptem, w tym cztery razy zwycięża, co daje jej znaczną przewagę psychologiczną. Ten fakt zmusza Egipt do ostrożnego podejścia do meczu i unikania błędów, które w przeszłości kosztowały go wiele.

RPA czeka decydująca bitwa z Egiptem.
Pod względem taktycznym Egipt prawdopodobnie będzie kontrolował posiadanie piłki i starał się narzucić swoją grę, podczas gdy RPA będzie gotowa na grę z presją średniego zasięgu, czekając na okazje do kontrataków. Mecz zapowiada się zatem jako zacięty, pełen napięcia i może rozstrzygnąć się w momencie indywidualnej błyskotliwości, a nie jednostronnym starciu.
Obie drużyny mają obecnie po 3 punkty, więc kolejne zwycięstwo niemal na pewno otworzyłoby im drogę do kolejnej rundy. To sprawia, że mecz w Agadirze jest nie tylko ważny pod względem punktów, ale także stanowi prawdziwy test ambicji Egiptu i RPA na Puchar Narodów Afryki 2025.
Źródło: https://nld.com.vn/afcon-2025-ruc-lua-tran-ai-cap-nam-phi-196251226084110988.htm






Komentarz (0)