![]() |
Alexis Sanchez wszedł na boisko jako rezerwowy i spisał się znakomicie. |
W 34. kolejce La Ligi Sevilla odniosła skromne zwycięstwo 1:0 nad Realem Sociedad w kluczowym meczu w walce o utrzymanie. Alexis Sanchez odmienił losy meczu, strzelając jedynego gola na początku drugiej połowy.
Na stadionie Ramona Sancheza-Pizjuana Sevilla rozpoczęła mecz z wielką determinacją. Gospodarze wywierali nieustanną presję w pierwszej połowie, oddając 15 strzałów. Jednak większość z nich była niecelna lub zbyt krótka, by pokonać bramkarza Alexa Remiro.
Jedynym jasnym punktem w meczu był Chidera Ejuke. Nigeryjski zawodnik dwukrotnie zirytował obronę Realu Sociedad, w tym zręcznym zagraniem przed strzałem, który zmusił Remiro do obrony. Jednak Sevilla wciąż nie zdołała strzelić gola przed przerwą.
Przełom nastąpił po przerwie, kiedy Isaac Romero doznał kontuzji, dając Alexisowi Sanchezowi szansę na wejście na boisko. W 49. minucie Neal Maupay wykonał sprytne podanie, pozwalając chilijskiemu napastnikowi na oddanie celnego strzału otwierającego wynik spotkania.
Po objęciu prowadzenia Sevilla celowo zwolniła tempo. Prawie podwoiła przewagę, gdy Ruben Vargas oddał groźny strzał, a gol Luciena Agoume'a został anulowany z powodu spalonego.
Po drugiej stronie boiska Real Sociedad grał słabo. Goście kontrolowali posiadanie piłki, ale brakowało im pomysłów na atak, przez co nie udało im się stworzyć znaczącej presji na bramkę Odysseasa Vlachodimosa.
Przed tym meczem Sevilla spadła na 18. miejsce i nie mogła sobie pozwolić na żadne błędy. Złota bramka Sancheza pomogła byłym mistrzom Ligi Europy w spektakularny sposób uniknąć spadku.
To skromne zwycięstwo daje Sevilli jeden punkt przewagi nad Alaves i podtrzymuje nadzieje zespołu na utrzymanie się w La Liga.
Source: https://znews.vn/alexis-sanchez-dua-sevilla-tro-ve-tu-coi-chet-post1648871.html








Komentarz (0)