Wczesnym rankiem 26 kwietnia Arsenal odniósł ważne zwycięstwo 1:0 nad Newcastle na Emirates Stadium w 34. kolejce Premier League. Bramka padła z rzutu rożnego, a jej autorem był Eberechi Eze. Dzięki temu golowi Arsenal strzelił łącznie 17 bramek z rzutów rożnych, bijąc rekord, który utrzymywał się przez ponad trzy dekady.
Poprzedni rekord 16 bramek z rzutów rożnych w jednym sezonie należał do Oldham Athletic w Premier League (sezon 1992/93). West Brom pod wodzą Tony'ego Pulisa wyrównał ten rekord w sezonie 2016/17, a sam Arsenal osiągnął ten sam wynik w sezonie 2023/24.
Pozostały cztery mecze, a drużyna Mikela Artety wciąż ma potencjał, by znacząco pobić własny rekord. Warto zauważyć, że Arsenal nie polega na żadnym zawodniku w sytuacjach związanych ze stałymi fragmentami gry.
Jurrien Timber jest obecnie rekordzistą pod względem liczby bramek strzelonych po rzutach rożnych – ma ich na koncie 3, podczas gdy Gabriel Magalhaes, Mikel Merino i Martin Zubimendi zdobyli po 2 bramki.
Styl gry Arsenalu, który w dużej mierze opiera się na stałych fragmentach gry, również spotkał się z ostrą krytyką. Niektórzy twierdzą, że londyńska drużyna stała się przewidywalna i nadmiernie polega na stałych fragmentach gry.
Historia jednak dowiodła czegoś innego: najlepsze zespoły zawsze wiedziały, jak najlepiej wykorzystać tę przewagę.
Na przykład Manchester United w sezonie 2007/08, a także Liverpool i Manchester City w sezonie 2021/22, strzeliły po 15 bramek z rzutów rożnych w trakcie zdobywania tytułu.
Oczywistym jest, że sukces Arsenalu nie jest dziełem przypadku, lecz wynikiem systematycznych treningów i mądrej strategii personalnej.
Źródło: https://znews.vn/arsenal-pha-ky-luc-post1646694.html






Komentarz (0)