Za pośrednictwem strony na Facebooku, na której sprzedawano kleiste ciastka ryżowe, zapytaliśmy i znaleźliśmy dom pani Huynh Thi Thieu w wiosce Tan Loi B, w gminie Ta An Khuong Nam, która od prawie 50 lat kultywuje tradycję wyrobu kleistych ciastek ryżowych.

Każdego ranka pani Huynh Thi Thieu i jej syn ubijają ciastka ryżowe za pomocą drewnianego tłuczka i kamiennego moździerza.

Pani Thieu wspominała: „Kiedy byłam małą dziewczynką, mama nauczyła mnie wypiekać różne rodzaje ciast, w tym kleiste ciastka ryżowe, a potem zanosiłam je na targ, żeby je sprzedać. Nawet po ślubie kontynuowałam ten zawód do dziś”.

Aby przygotować świeże, pyszne wafle ryżowe, pani Thieu robi je wyłącznie na zamówienie. Każdego wieczoru wyjmuje namoczony, kleisty ryż i o 3-4 nad ranem wraz z synową siekają mąkę, odciskają ją, a następnie formują z ciasta małe kulki, gotują je do miękkości i odsączają. Gdy ciasto jest jeszcze ciepłe, wkłada je do kamiennego moździerza i uciera. Jej syn, silny, używa tłuczka, podczas gdy pani Thieu ugniata i miesza ciasto, dodając karmelizowany syrop cukrowy, aby uzyskać odpowiednią słodycz. Gdy ciasto nie jest ani za suche, ani za mokre, przystępuje do wałkowania.

Z małych, okrągłych kulek ciasta, przypominających kleiste kluski ryżowe, pani Thieu swoimi zwinnymi, wprawnymi dłońmi szybko formuje cienkie, okrągłe, pachnące placki ryżowe. Następnie starannie układa je na plecionej macie i umieszcza na suszarce, aby oświetliły je poranne słońce. Im więcej słońca wystawia placki, tym bardziej puchną i błyszczą, a tym bardziej puchną po upieczeniu…

Według pani Thieu, w dawnych czasach, gdy byli rolnikami, w każde święto Tet, gdy tylko kleisty ryż dojrzał na polach, zbierali go, młócili, moczyli i od razu wykorzystywali do wypieku ciastek z ryżu dmuchanego, które miały wyjątkowy smak. Teraz, choć smak nie jest już taki sam jak kiedyś, stara się kupować dobrej jakości kleisty ryż i postępować zgodnie z przepisem przekazanym przez dziadków, aby przygotować pyszne ciastka z ryżu dmuchanego, pomagając wszystkim doświadczyć tego znajomego smaku, zwłaszcza podczas Tet.

„Obecnie przekazuję moje rzemiosło również moim dzieciom i wnukom, mając nadzieję na podtrzymanie tradycyjnego zawodu, a jednocześnie przyczyniając się do ich dochodów i utrzymania. Codziennie piekę 200–500 ciast, zarabiając na tym od 150 000 do 250 000 VND” – dodała pani Thieu.

Do suszenia krakersów ryżowych niezbędne jest intensywne światło słoneczne, dzięki któremu po upieczeniu mają one błyszczącą, puszystą konsystencję.

Podobnie, pan Nguyen Quoc Viet z wioski Tan Duc A, gminy Tan Duc, dystryktu Dam Doi, również kontynuuje rodzinną tradycję wypieku ciastek ryżowych z klejącym się ryżem od ponad 30 lat.

Pan Nguyen Quoc Viet i jego rodzina zajmują się wypiekiem ciastek z ryżu preparowanego od ponad 30 lat.

Pan Viet powiedział, że oprócz produkcji kwadratowych ciastek ryżowych, biznes dmuchanych ciastek ryżowych przynosi jego rodzinie znaczne dochody od wielu lat, szczególnie w okresie Tet (Nowego Roku Księżycowego), kiedy produkcja wzrasta dwu- lub trzykrotnie w porównaniu z normalnymi dniami. Jednak w tym roku, z powodu pandemii, rodzina przyjmuje zamówienia tylko w zależności od popytu.

Według osób produkujących krakersy ryżowe z kleistego ryżu w dystrykcie Dam Doi, aby stworzyć rynek zbytu dla swoich produktów, oprócz poleceń znajomych i członkiń stowarzyszenia kobiet, aktywnie poszukiwali oni również rynków zbytu, publikując reklamy w mediach społecznościowych, takich jak Zalo i Facebook. Dzięki temu lokalne danie z krakersów ryżowych zyskało na popularności, przyciągając zamówienia i pomagając lokalnym mieszkańcom w utrzymaniu ich rzemiosła.

Pani Nguyen Thi Mau, wiceprzewodnicząca Związku Kobiet Dystryktu Dam Doi, powiedziała: „Obecnie zawód wytwórcy krakersów krewetkowych cieszy się dużą popularnością wśród członkiń dystryktu. Jednak tradycyjny zawód wytwórcy krakersów z kleistego ryżu jest dość żmudny, wymaga wstawania o 2-3 nad ranem, aby ugotować ryż i ugniatać go, by złapać poranne słońce. Ponadto ma on charakter sezonowy, więc liczba gospodarstw domowych zajmujących się tym zawodem nie jest duża – to tylko około 3-4 gospodarstwa domowe. W przyszłości związek będzie podejmował konkretne działania, aby zachęcić członkinie do zachowania i rozwoju zawodu wytwórcy krakersów z kleistego ryżu, a także innych tradycyjnych rzemiosł, a także do wprowadzania targów, pomagania kobietom w zwiększaniu dochodów, stabilizacji życia i wzmacnianiu więzi siostrzanych w obrębie tej branży”.

Pożyczka Phuong

Źródło: https://baocamau.vn/banh-phong-nep-don-tet-a2183.html