Przystosuj się, aby przetrwać.
Dziennikarstwo cyfrowe to nie tylko przenoszenie treści z gazet drukowanych na strony internetowe. To ekosystem, który działa w oparciu o dane, wielowymiarową interakcję i nieograniczoną dostępność. Pojawienie się narzędzi do przetwarzania danych i automatyzacji pomaga redakcjom uwolnić pracowników od powtarzalnych zadań.

Dziennikarze prowincjonalni przechodzą szkolenie z zakresu stosowania sztucznej inteligencji w swojej pracy. Zdjęcie: GIA KHÁNH
Wraz z rozwojem maszyn w syntezie informacji i pisaniu krótkich artykułów, mentalność dziennikarzy stopniowo się zmienia. Według Doana Hong Phuca, wiceprzewodniczącego Stowarzyszenia Dziennikarzy Prowincjonalnych, umiejętności multimedialne są obowiązkowym wymogiem dla dziennikarzy cyfrowych. Współczesny dziennikarz musi nie tylko umieć pisać, ale także filmować, tworzyć krótkie klipy, projektować podstawowe obrazy i rozumieć, jak działają platformy cyfrowe. Musi być „koordynatorem informacji”, umiejąc korzystać z narzędzi technologicznych, aby jego artykuły były bardziej angażujące i przystępne. „Obecnie koncentrujemy się na organizowaniu szkoleń z zakresu stosowania sztucznej inteligencji (AI) w dziennikarstwie, od poziomu podstawowego do zaawansowanego” – powiedział pan Phuc.
Dziennikarstwo oparte na sztucznej inteligencji (AI) jest od lat przedmiotem dyskusji w renomowanych redakcjach i obecnie znajduje zastosowanie w dziennikarstwie lokalnym. Reporterzy mogą skutecznie wykorzystywać AI w procesie wyszukiwania i proponowania tematów. Podczas gromadzenia informacji reporterzy mogą korzystać z oprogramowania AI, które wspomaga syntezę, klasyfikację i tłumaczenie dokumentów, odczytywanie plików audio, tworzenie wykresów itp. Podczas pisania artykułów reporterzy mogą prosić AI o sugestie tytułów, sprawdzanie pisowni i korektę stylistyczną, oszczędzając czas i poprawiając jakość wstępnej wersji.
Redaktorzy i personel techniczny mogą wykorzystać sztuczną inteligencję, aby zaoszczędzić czas na zadaniach technicznych, pozwalając im skupić się na poprawie jakości treści. W procesie dogłębnej edycji sztuczna inteligencja pomaga w podsumowywaniu treści, identyfikowaniu nielogicznych punktów, sugerowaniu dodatkowych informacji i nadawaniu artykułom bardziej logicznego charakteru. „Wiele błędów technicznych w materiałach audio i wideo, takich jak szum wiatru, szum płynącej wody czy rozmyte spojrzenia postaci, z którymi zmagają się nawet doświadczeni dziennikarze, można teraz całkowicie rozwiązać w mgnieniu oka dzięki sztucznej inteligencji. Dzięki tym technologiom zmniejszamy presję zawodową podczas pracy w terenie” – powiedziała dziennikarka Nguyen Thi Dang Khoa, reporterka gazety i radia prowincji An Giang .
Przecięcie się ludzi i narzędzi
Rozwój technologii niesie ze sobą wygodę, ale także znaczne ryzyko związane z fake newsami i manipulacją informacjami. Zautomatyzowane narzędzia mogą tworzyć obrazy, filmy i teksty, które wyglądają realistycznie, ale zawierają fałszywe informacje. Doskonałym przykładem jest niedawna wiadomość o „krokodylach wynurzających się z rzeki w prowincji Vinh Long 2 maja”. Wygenerowany przez sztuczną inteligencję obraz był na tyle silny, że wywołał falę dezinformacji w prawdziwym życiu. Bez odpowiednich umiejętności i doświadczenia, dziennikarze i redakcje mogą łatwo dać się porwać tej fali informacji.
W dzisiejszych czasach etyka zawodowa staje się najważniejszym „filtrem” dla dziennikarzy. Muszą oni korzystać z tych właśnie technologii, aby weryfikować źródła, porównywać dane i chronić prawdę. Zaufanie czytelników jest najcenniejszym zasobem organizacji informacyjnej. To zaufanie można zbudować jedynie dzięki ludzkiej uczciwości, a nie inteligencji algorytmów.
Na kursie dziennikarskim w An Giang na początku maja 2026 roku dziennikarz i posiadacz tytułu magistra, Ngo Tran Thinh – kierownik Działu Multimediów w Centrum Informacyjnym Radia i Telewizji w Ho Chi Minh City – powiedział: „Nie powinniśmy postrzegać rozwoju technologii jako zagrożenia wyeliminowaniem ludzi z dziennikarstwa. W rzeczywistości jest to współpraca. Technologia zajmuje się suchymi, wymagającymi dużej mocy obliczeniowej zadaniami. Ludzie koncentrują się na kreatywnym myśleniu, krytycznej analizie i emocjach. Ważne jest, aby każda redakcja wprowadziła regulacje dotyczące wykorzystania sztucznej inteligencji, gwarantujące, że reporterzy i redaktorzy ponoszą pełną odpowiedzialność za swoją pracę dziennikarską”.
Według pana Thinha, współcześni dziennikarze muszą wiedzieć, jak przekształcić technologię w potężnego „asystenta”. Wykorzystują sztuczną inteligencję w prostych reportażach, a następnie kontynuują opowiadanie historii z głębią. Zamiast ślepo gonić za szybkością, ich wartość tkwi w zdolności analizowania, łączenia zdarzeń i oferowania humanistycznej perspektywy, której maszyny nie są w stanie zapewnić. Algorytm może statystycznie przeanalizować klęskę żywiołową, ale tylko dziennikarze potrafią poczuć i wyrazić ból ludzi, ciepło ludzkiego współczucia w trudnych czasach. Niezależnie od tego, jak daleko posunie się technologia, istotą dziennikarstwa pozostaje służenie ludzkości. Czytelnicy zwracają się ku dziennikarstwu nie tylko po to, by dowiedzieć się czegoś o wydarzeniach, ale także po to, by szukać wskazówek, empatii i wiary w pozytywne wartości.
Dziennikarstwo cyfrowe w przyszłości będzie bardziej spersonalizowane i inteligentne, ale jego sednem nadal muszą być prawdziwe historie, pisane przez ludzi z sercem i wizją. Dzisiejsi dziennikarze potrzebują zimnej krwi, by poruszać się po technologii, i ciepłego serca, by wyczuć puls życia. Tylko wtedy dziennikarstwo może wypełniać swoją misję „ostrego miecza” chroniącego prawdę i zaufanego towarzysza opinii publicznej.
GIA KHANH
Źródło: https://baoangiang.com.vn/bao-chi-chuyen-minh-a485818.html






Komentarz (0)