
Ścieżka obsadzona czerwonymi drzewami płonącymi wśród gór i lasów. Zdjęcie: Duy Maya
Widziane z góry rzędy drzew ognistych przypominają „rzekę ognistych kwiatów” w sercu doliny, prowadzącą do elektrowni wodnej na rzece Ayun.
Z jednej strony pola i tarasowe pola ryżowe, których ścierniska są gołe w porze suchej; z drugiej strony głęboka zieleń gór i lasów. W tym krajobrazie jeszcze bardziej wyróżnia się żywa czerwień kwiatów drzewa płomiennego.

Dwa rzędy ekstrawaganckich drzew rosną wzdłuż drogi prowadzącej do elektrowni wodnej H'Chan. Zdjęcie: Minh Chau

Zdjęcie: Minh Chau

Bujne kwiaty tego jaskrawego drzewa zwiastują nadejście lata pośród gór i lasów. Zdjęcie: Duy Maya
Grona jaskrawozielonych kwiatów, rozkwitające w suchym słońcu górskiej pory roku, wydają się nabierać jeszcze większej wyrazistości.
Każdy delikatny, głęboko czerwony płatek przeplata się z delikatnymi zielonymi pączkami, wyróżniając się na tle czystego, bezchmurnego, błękitnego nieba.

Zdjęcie: Duy Maya

Zdjęcie: Minh Chau

Ciemnoczerwone kwiaty wyróżniają się na tle bujnej zieleni lasu. Zdjęcie: Minh Chau

Zdjęcie: Minh Chau
Dwa rzędy drzew płonących zostały zasadzone na początku budowy elektrowni wodnej H'Chan i od wielu lat opiekują się nimi pracownicy elektrowni.
Stare, pobielone drzewa płonące rosną w rzędach wzdłuż żwirowej drogi niczym milczący strażnicy lasu, dbając o zachowanie spokojnej atmosfery brzegów rzeki Ayun i pełniąc funkcję „gospodarzy” witających przybyszów z daleka.
Pomimo tego, że zakorzeniły się w skalistym podłożu i przetrwały niezliczone pory górskich wiatrów i ulewnych deszczów, drzewa te nadal wiernie oferują światu swoje najżywsze kwiaty.

Zdjęcie: Minh Chau

Zdjęcie: Duy Maya

Piękno natury idealnie komponuje się z ludzkimi śladami na rozległej pustyni. Zdjęcie: Duy Maya
Wizyta na drodze obsadzonej czerwonymi drzewami płomienistymi, prowadzącej do elektrowni wodnej H'Chan i milionów lat formacji skalnych nad rzeką Ayun, z pewnością Cię zadziwi harmonijnym połączeniem natury i śladów człowieka pośród rozległej dziczy.
Spacerując pod jaskrawoczerwonymi koronami drzew i słuchając szelestu wiatru w liściach, nie sposób oprzeć się melancholii związanej z przejmującym finałem lata w górach Gia Lai .
Według gazety Gia Lai
Source: https://baoangiang.com.vn/-con-duong-phuong-do-giua-nui-rung-gia-lai-a486053.html











Komentarz (0)