Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Doświadczenie Hon Dat

(GLO) – Na środku morza, u wybrzeży wioski rybackiej Bai Xep (dzielnica Quy Nhon Nam), znajduje się pięć małych wysp rozrzuconych u wybrzeży. Wśród nich Hon Dat, zajmująca około 28 hektarów, jest największą i zachowała niemal swoje pierwotne, dziewicze piękno.

Báo Gia LaiBáo Gia Lai24/05/2026

trai-nghiem-hon-dat-1.jpg
Widok na wyspę Hon Dat z góry. Zdjęcie: Dung Nhan

Wyspa Hon Dat jest niezamieszkana, ale może poszczycić się dziewiczymi plażami z białym piaskiem i falistymi, różnorodnymi formacjami skalnymi. Oferuje ona możliwości pływania, wspinaczki górskiej i przetrwania na łonie natury.

Wędrówka, aby zobaczyć małpy i popływać w morzu.

Przed wschodem słońca, z plaży Bai Xep, motorówka pana Vo Ngoc Thuana, należąca do rybaka, który spędził w tym rejonie wiele lat, sunęła po spokojnych falach, przybliżając nas do Hon Dat. Podróż trwała niecałe 15 minut, ale wystarczyło, aby wyraźnie odczuć zmianę krajobrazu. Woda morska wokół wyspy była tak czysta i błękitna, że ​​mogliśmy dostrzec podwodne skały, ławice małych ryb pływających wokół podstawy łodzi, a nawet wodorosty kołyszące się na dnie.

trai-nghiem-hon-dat-2.jpg
Widok z bliska na wyspę Hon Dat. Zdjęcie: Ngoc Quynh

Wchodząc na wyspę, powitał nas wąski pas białego piasku, przeplatany kamyczkami, wijący się wzdłuż skalistego zbocza. Za piaskiem kryły się kępy niskich krzewów, dzikie kaktusy i niezliczone ostre skały. Rozłożyliśmy prowizoryczną plandekę, by znaleźć cień, zostawiliśmy bagaże i zaczęliśmy wspinać się na górę , by eksplorować wyspę.

Na Hon Dat nie ma górskich szlaków. Podążając za Bui Minh Chuongiem, który urodził się i wychował w Bai Xep i był kiedyś przywódcą tej wioski rybackiej, przedzieraliśmy się przez kolczaste krzaki i przeskakiwaliśmy przez ostre skały, aby dotrzeć na szczyt.

Im wyżej, tym silniejsza staje się morska bryza, a otwarta przestrzeń staje się coraz bardziej rozległa. Ze szczytu wyspy, patrząc na północ, widać w oddali całe nadmorskie miasto Quy Nhon, z jego wieżowcami i linią brzegową wygiętą niczym sierp księżyca. U podnóża góry białe fale bezlitośnie rozbijają się o skaliste klify, wydając rytmiczny dźwięk przypominający oddech morza.

trai-nghiem-hon-dat-4.jpg
trai-nghiem-hon-dat-5.jpg
Z gęstych krzaków sprytne małpy wychyliły głowy, by obserwować grupę nieznajomych. Zdjęcie: Viet Hung

Najbardziej zaskakujące było to, że na tej bezludnej wyspie żyła gromada ponad 20 małp. Z gęstych krzaków te przebiegłe małpy wystawiały głowy, by obserwować dziwną grupę gości. Niektóre szybko przemieszczały się po suchych gałęziach, podczas gdy inne siedziały nieruchomo na skałach, rozglądając się czujnie. Pomimo ostrzeżeń, by uważać na nasze torby z jedzeniem, chwila nieuwagi sprawiła, że ​​jedna z nich rzuciła się w dół, rozerwała torbę z naszymi przekąskami i owocami i zniknęła w krzakach.

„Wcześniej na wyspie prawie nie było dużych zwierząt. Około 2016 roku, kiedy firma uzyskała pozwolenie na badanie i rozwój ekoturystyki , sprowadzili na wyspę kilka małp wraz z innymi zwierzętami. Projekt został później wstrzymany, ale populacja małp nadal rosła, co skłoniło rybaków do nazwania wyspy Hon Dat „Wyspą Małp”” – wspominał pan Chuong.

Pośrodku bezludnej wyspy, pojawienie się małp dodało eksploracji jeszcze więcej energii. Jednocześnie dało nam to poczucie wkroczenia w przestrzeń bliską dziewiczej naturze, gdzie ludzie są jedynie przelotnymi gośćmi.

Och, wyspo Hon Dat, otwórz się…

Podczas gdy jedna grupa wspinała się na górę, inni wypływali łodzią na skaliste brzegi z lokalnymi rybakami, aby nurkować w poszukiwaniu owoców morza. Bez butli tlenowych, jedynie w maskach do nurkowania, dwóch lokalnych rybaków na zmianę nurkowało na głębokość około 4-8 metrów, aby wyłowić morskie stworzenia. Za każdym razem, gdy wynurzali się na powierzchnię, przynosili małże, ślimaki, ostrygi i inne skorupiaki przyczepione do skał.

2aoboqxi4dtfoouwubht7lsdalg9t7bboyj2b4hw.jpg
Zbliżenie na ugotowanego i połamanego suma. Zdjęcie: Thu Thủy.

W niecałą godzinę połów wypełnił dwa małe worki siatkowe. Ognisko rozpalono tuż na piasku. Najbardziej imponujący był lokalny przysmak, którego szorstka, nierówna skorupa przypominała małe betonowe bloki. Po ugotowaniu, twardą skorupę trzeba było rozłupać kamieniem, aby dostać się do środka. Bogaty, aromatyczny i słony smak morza sprawił, że to rustykalne danie było jeszcze bardziej wyjątkowe na tle dziewiczego krajobrazu wyspy.

Pan Vo Ngoc Thuan opowiadał: „W przeszłości rybacy z Bai Xep często zatrzymywali się w Hon Dat, aby schronić się przed wiatrem, odpocząć między wyprawami połowowymi lub wybrać się w góry, aby zebrać drewno na opał i upolować owoce morza. Nadal często zabieram turystów do Hon Dat. Są to turyści zagraniczni wypoczywający w nadmorskich kurortach, a także turyści z Quy Nhon lub pobliskich miejscowości, takich jak Hai Minh i Xuan Hai… którzy chcą tu doświadczyć nowych atrakcji”.

trai-nghiem-hon-dat-3.jpg
Odkryj piękne formacje skalne na wyspie. Zdjęcie: Thu Thủy

Tymczasem pan Bui Minh Chuong jest głęboko zaniepokojony rozwojem ekoturystyki w swoim rodzinnym mieście. Według niego, aby rozwijać zrównoważoną turystykę, potrzebne są modele, które bezpośrednio zapewnią utrzymanie rybakom. Mieszkańcy mogliby inwestować w usługi takie jak transport turystów na wyspy, praca jako przewodnicy nurkowi, połów owoców morza na miejscu; wynajem namiotów, kamizelek ratunkowych, gogli do nurkowania itp.

trai-nghiem-hon-dat.jpg
Najbardziej atrakcyjnym aspektem wyspy Hon Dat nie są jej sztuczne konstrukcje, ale poczucie zanurzenia w dziewiczej przyrodzie. Zdjęcie: Thu Thuy

Gdy wartość usług turystyki doświadczalnej zostanie dodana do wartości produktów morskich, przychody będą znacznie wyższe niż w przypadku konwencjonalnej eksploatacji i sprzedaży owoców morza. W szczególności, zdaniem pana Chuonga, najważniejsze dla rozwoju turystyki na Hon Dat jest zachowanie pierwotnego, dziewiczego piękna wyspy.

Z perspektywy kogoś, kto właśnie tam dotarł, odkryliśmy, że Hon Dat spełnia wszystkie warunki do zorganizowania wycieczki w stylu „Dzień jak Robinson Crusoe”: poranny rejs łódką na wyspę, wspinaczka górska, aby podziwiać morze, nurkowanie w celu złapania owoców morza i ugotowania ich na miejscu lub nocleg pod namiotem wśród szumu fal.

Najbardziej urzekającym aspektem wyspy Hon Dat nie są jej sztuczne konstrukcje, ale poczucie zanurzenia w dziewiczej przyrodzie. Należą do nich: krystalicznie czyste, błękitne wody morskie, unikalnie ukształtowane formacje skalne, dzikie małpy żyjące na wyspie w naturalnym środowisku oraz prosty, rustykalny styl życia rybaków z Bai Xep.

W obliczu rosnącej liczby betonowych zabudowań wielu plaż, dziewicze przestrzenie, takie jak Hon Dat, są cenniejsze niż kiedykolwiek. Jeśli ta mała wyspa u wybrzeży Quy Nhon zostanie odpowiednio i w sposób zrównoważony zagospodarowana, może stać się nie tylko atrakcyjnym miejscem turystycznym, ale także stworzyć nowe źródła utrzymania dla lokalnych wiosek rybackich.

Źródło: https://baogialai.com.vn/trai-nghiem-hon-dat-post588068.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Związek Młodzieży Gminy Thien Loc

Związek Młodzieży Gminy Thien Loc

Dzień Babci

Dzień Babci

Wizyta na cmentarzu męczenników.

Wizyta na cmentarzu męczenników.