
Widok na miasto San Francisco z góry, w oddali widać słynny most Golden Gate.
Wylatując z Ho Chi Minh City, moim pierwszym celem podróży do USA na Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 było San Francisco w Kalifornii – jeden z wiodących ośrodków kulturalnych, finansowych i technologicznych na zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych. Stamtąd kibice mogą udać się na Levi's Stadium w Santa Clara, gdzie w rejonie Zatoki San Francisco odbędzie się sześć meczów turnieju, w tym pięć meczów fazy grupowej (Katar – Szwajcaria, Austria – Jordania, Turcja – Paragwaj, Jordania – Algieria, Paragwaj – Australia) oraz jeden mecz 1/16 finału.
Przed rozpoczęciem meczu w zatoce San Francisco
Założone w 1776 roku San Francisco zajmuje powierzchnię 121 kilometrów kwadratowych, liczy prawie 900 000 mieszkańców i liczną społeczność wietnamską. Każdego roku miasto odwiedza ponad 23 miliony turystów. Lokalna branża turystyczna ma nadzieję, że tegoroczny turniej przyniesie pozytywny impuls po trudnym okresie.
Miasto zbudowane jest na wyjątkowym, pagórkowatym terenie, często spowitym eteryczną mgłą, z łatwością urzekającym romantycznych podróżników. Z niecierpliwością czekam również na możliwość ponownego zobaczenia mostu Golden Gate – jednej z najsłynniejszych atrakcji turystycznych świata . Tylko widząc go na własne oczy, można zrozumieć, dlaczego ten pomarańczowo-czerwony most jest ikoną architektury i celem numer jeden dla turystów odwiedzających to nadmorskie miasto.

Meksykańscy kibice cieszą się z otwarcia Mistrzostw Świata 2026 na ojczystej ziemi.
Możesz wybrać się na wycieczkę kolejką linową po centrum miasta. System kolejek sięga XIX wieku i działa do dziś. Miasto szczyci się również spokojnymi, malowniczymi parkami i wieloma dzielnicami mieszkalnymi o różnorodnej architekturze. Czekając na mecze, nie zapomnij odwiedzić ratusza San Francisco, otwartego w 1915 roku, Twin Peaks – punktu widokowego oferującego panoramiczne widoki na miasto, lub ulicy Lombard Street, słynącej z wyjątkowego, krętego zbocza. Gdy zaburczy Ci w brzuchu, możesz odwiedzić food court na Hayes Street, restauracje z owocami morza w Fisherman's Wharf, Little Italy lub liczne wietnamskie restauracje pho w centrum miasta, jeśli masz ochotę na domowy smak.
Festiwal piłkarski w Ameryce Północnej.
Lato to zazwyczaj szczyt sezonu dla turystów odwiedzających Amerykę Północną. Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 odbędą się od 11 czerwca do 19 lipca w 16 miastach w trzech krajach – Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku – a kibice będą mogli zanurzyć się w tętniącej życiem piłkarskiej atmosferze przez ponad miesiąc.
Z niecierpliwością wyczekuję powrotu do miast, które odwiedziłem i które są teraz częścią tegorocznej piłkarskiej podróży, takich jak Vancouver (Kanada), San Francisco, Los Angeles, Nowy Jork i Filadelfia (USA). Cieszę się również na możliwość odwiedzenia Meksyku (Meksyk) – miejsca meczu otwarcia pomiędzy gospodarzem, Meksykiem, a Republiką Południowej Afryki, na historycznym stadionie Mexico City, znanym również jako Azteca Stadium – na którym odbyły się finały Mistrzostw Świata w 1970 i 1986 roku. Uwielbiam ducha utworu „Desire” – piosenki wykorzystywanej na wydarzeniach FIFA, w tym Mistrzostwach Świata w 2026 roku. Jej melodia i tekst przywołują poczucie aspiracji, więzi i wiary, bardzo bliskie emocjom związanym z podróżami związanymi z piłką nożną: pokonywaniem odległości geograficznych, aby doświadczyć atmosfery wydarzenia sportowego. Marzeniem turystów odwiedzających Amerykę Północną tego lata jest oglądanie starć czołowych drużyn, od fazy grupowej po dramatyczne mecze pucharowe.

Argentyna przyjechała na Mistrzostwa Świata, aby bronić tytułu.
Jeśli drabinka turnieju ułoży się pomyślnie, ćwierćfinały mogą przynieść ekscytujące scenariusze, takie jak Francja kontra Holandia, Brazylia kontra Anglia, a zwłaszcza Argentyna kontra Portugalia. Perspektywa starcia Argentyny z Portugalią wciąż wystarcza, by rozpalić emocje związane z największym wydarzeniem piłkarskim na świecie, ponieważ może to być jedna z nielicznych okazji, gdy kibice będą mogli zobaczyć dwie supergwiazdy, Lionela Messiego i Cristiano Ronaldo, razem w tych rozgrywkach najwyższej rangi.
Mistrzostwa Świata w 2026 roku są największymi w historii i pierwszymi, w których bierze udział 48 reprezentacji narodowych. Oczekuje się rekordowej frekwencji. Według modelu predykcyjnego Opta, Hiszpania jest najbardziej prawdopodobnym zwycięzcą z prawdopodobieństwem 17%, a następnie Francja (14,1%), Anglia (11,8%), obrońcy tytułu mistrza świata: Argentyna (8,7%), Niemcy (7,1%), Portugalia (6,6%), Brazylia (5,6%) i Holandia (5,2%). Równomierny poziom drużyn i stosunkowo niewielkie różnice między najsilniejszymi pretendentami zapowiadają emocjonujący turniej.
Jako prawdziwy kibic piłki nożnej, nie zapominaj, że Mistrzostwa Świata zawsze przynoszą nieoczekiwane rezultaty i nieprzewidywalne niespodzianki, które rozpalają emocje kibiców. Wśród „czarnych koni”, które mogą sprawić niespodziankę w Ameryce Północnej, znajdują się Norwegia, Urugwaj, Kolumbia i Japonia… To daje wietnamskim kibicom jeszcze więcej powodów, by odwiedzić Amerykę Północną tego lata, łącząc podróże i zwiedzanie z piłką nożną na najwyższym poziomie. Dzięki bezpośrednim lotom do San Francisco, linie lotnicze Vietnam Airlines sprawiają, że podróż jest jeszcze wygodniejsza, szczególnie dla podróżnych, którzy chcą zaoszczędzić czas na podróż, która obiecuje wiele ekscytujących wrażeń.

Trung Nghia jest jednym z najbardziej doświadczonych wietnamskich dziennikarzy relacjonujących Mistrzostwa Świata FIFA. Relacjonował siedem kolejnych turniejów w latach 2002-2026. Relacjonował również Mistrzostwa Świata Kobiet w Piłce Nożnej w 2015 i 2023 roku oraz Igrzyska Olimpijskie w Paryżu w 2024 roku. Jest autorem książki „The Road to the World Cup Sanctuary ” (Wydawnictwo Młodzieżowe), w której opisuje swoją podróż związaną z relacjonowaniem największego wydarzenia sportowego na świecie.
Źródło: https://heritagevietnamairlines.com/bay-thang-den-san-francisco-xem-world-cup/
Komentarz (0)