Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Tajemnica wewnątrz zielonego, falistego domu rodziny „duchów”

VTC NewsVTC News26/05/2023

[reklama_1]

Dwie ciotki rozmawiają o życiu Mai Thi Thanh i Mai Van Toan.

Opuszczając ogród sióstr Mai Thi Thanh i Mai Van Toan oraz po spotkaniu roboczym z władzami miasta Van Du (dzielnica Thach Thanh, Thanh Hoa ), reporterzy VTC News nie mogli powstrzymać się od pytania, dlaczego zdecydowały się one przenieść cały swój dobytek z powrotem do rodzinnego miasta po śmierci rodziców, ale już niedługo później powróciły na ziemie Thach Thanh.

Aby znaleźć odpowiedź, postanowiliśmy udać się do gminy Nga Thach (dystrykt Nga Son, Thanh Hoa), aby spotkać się z krewnymi pana Mai Hong Thai.

W starym, trzypokojowym domu państwa Thanh i Thai powitały nas dwie młodsze siostry pana Thaia – pani Mai Thi Tinh i pani Mai Thi Sau.

W środku domu zniknął lemiesz, który zbudował pan Thai. Zanim zdążyłem zapytać, pani Tinh szybko powiedziała: „ Na początku roku Toan wrócił i go zdemontował. Włożył wszystkie lemiesze do dwóch worków i przetransportował je do Thach Thanh ”.

Tajemnica wewnątrz zielonego, falistego domu rodziny „duchów” – 1
Tajemnica wewnątrz zielonego, falistego domu rodziny „duchów” – 2

Słup pługa postawiony w 2017 r. został usunięty z domu pana Mai Hong Thai w gminie Nga Thach, dystrykcie Nga Son.

Tajemnica wewnątrz zielonego, falistego domu rodziny „duchów” – 3

Zapalając kadzidło na ołtarzu i głaszcząc certyfikat zasług od przewodniczącego Ludowego Komitetu Prowincji Thanh Hoa, przyznany panu Mai Hong Thai za udział w wojnie oporu przeciwko USA w celu ratowania kraju, pani Tinh ze smutkiem powiedziała: „ Pan Thai nie zginął, gdy walczył z Amerykanami i zawalił tunel, ale zginął z powodu „duchów” .

Pani Tinh powiedziała, że ​​dzięki temu, że pan Thai wcześnie zaczął pracować w leśnictwie Thach Thanh, rodzina pana Thaia miała co jeść i oszczędzać, i była najzamożniejsza spośród jego rodzeństwa. Pan Thai i jego żona żyli w harmonii, byli życzliwi i pomagali każdemu w potrzebie, więc wszyscy ich kochali. Co kilka miesięcy cała rodzina wracała do rodzinnego miasta, aby odwiedzić starszych rodziców i rodzeństwo.

Kupił ten dom, kiedy jeszcze pracował w Thach Thanh, z nadzieją, że wykorzysta go jako miejsce na emeryturę. Kiedy przeszedł na emeryturę, on i jego żona obiecali, że zostaną tam jeszcze kilka lat, poczekają, aż trójka dzieci zacznie pracować w cukrowni Lam Son, a potem wrócą do rodzinnego miasta. Jednak nie wszystko poszło zgodnie z planem ” – powiedziała pani Tinh.

Na początku XXI wieku pani Thanh „zachorowała”, co zmusiło całą jej trójkę dzieci do porzucenia szkoły, ogolenia głów i proszenia ich o dziwne rzeczy. Pani Tinh powiedziała, że ​​jest jej bardzo przykro, zwłaszcza z powodu Mai Thi Thanh, która była wówczas w 10. klasie i była jedną z najlepszych uczennic w jej szkole.

Na początku pan Thai szukał lekarstwa dla swojej żony. Ale potem stopniowo zaczął stosować się do jej poleceń. Od tamtej pory rzadko wracał do rodzinnego miasta, przyjeżdżając tylko raz na 3-4 miesiące, aby odebrać emeryturę ”. Pani Tinh stłumiła westchnienie i kontynuowała: „Kiedy jego rodzice zmarli, rodzina go o tym poinformowała, ale pan Thai nie wrócił, aby opłakiwać ich śmierć, mimo że bardzo kochał swoich rodziców”.

Rodzina i władze gminy Thanh Van, późniejszego miasta Van Du, robiły, co mogły, żeby ich od tego odwieść, ale pani Thanh i rodzina pana Thaia przez dziesięciolecia prowadzili swoje dziwne życie, aż do śmierci pani Thanh pod koniec 2021 roku.

Kiedy zmarła, nasza sytuacja była trudna, więc wszystkie koszty pokryło miasto Van Du. Po pogrzebie postawiliśmy ołtarz w domu, ale Toan rozbił misę kadzielną i powiedział nam, żebyśmy niczego nie czcili ” – powiedziała.

Tajemnica wewnątrz zielonego, falistego domu rodziny „duchów” – 4
Tajemnica wewnątrz zielonego, falistego domu rodziny „duchów” – 5
Tajemnica wewnątrz zielonego, falistego domu rodziny „duchów” – 6

Kilka miesięcy po śmierci pani Thanh, pani Tinh nagle usłyszała, że ​​pan Thai i jego syn chcą wrócić do Nga Son. Cała rodzina była szczęśliwa i planowała udać się do Thach Thanh, aby pomóc w odzyskaniu swoich rzeczy, ale Toan się nie zgodził.

Według pani Tinh, wszyscy członkowie rodziny, a także sąsiedzi, byli zszokowani, gdy pan Thai i jego trzej synowie wrócili z dwiema ciężarówkami wiozącymi dziesiątki ton żelaza, stali, blachy falistej, porcelanowych misek itp. ułożonych w duże stosy w ogrodzie.

Pani Tinh powiedziała, że ​​mimo powrotu do rodzinnego miasta, pan Thai i jego syn zachowali dawny styl życia, nadal ubierali się dziwnie i nie przyjmowali żadnych rzeczy ani pomocy od krewnych. „ Przyniosłam im nowe ubrania i kazałam im zmienić styl ubierania się, bo skoro tu wrócili, muszą dostosować się do tutejszego stylu życia. Potem poprosiła o pracę w firmie, ale odmówili ”.

Niedługo po powrocie do domu pan Thai zachorował na wzdęcia brzucha. Pani Tinh wielokrotnie chciała zabrać brata do szpitala, ale Toan jej tego zabraniał.

Był bardzo uparty, powtarzał, że jeśli zostawi tam ojca, sam wyzdrowieje. Wtedy chodziłam do jego domu codziennie, żeby sprawdzić, jak się odżywia i jak się czuje. Ale po kilku dniach, z powodu jakiegoś zdarzenia ze strony ojca, zadzwoniła do mnie pani Dung (pani Le Thi Dung – ordynatorka oddziału 1 w mieście Van Du) z informacją, że siostry Toana przywiozły jego ojca z powrotem do Thach Thanh. Ponad tydzień później otrzymałam wiadomość o śmierci Thaia ” – powiedziała pani Tinh.

Po pogrzebie pana Thaia, Toan i jego siostra również wynajęli samochód, aby przewieźć wszystkie swoje rzeczy z powrotem do Thach Thanh. „ Zapytałem go, dlaczego wciąż tam jest, skoro już tu jest. Toan powiedział, że matka powiedziała mu we śnie, żeby już tu nie zostawał, że nie może tu mieszkać i że musi jechać w góry ”. Pani Tinh powiedziała, że ​​po raz kolejny nie była w stanie doradzić dwójce wnucząt.

Zastanawialiśmy się, dlaczego podczas wizyty w Thanh i Toan nie zobaczyliśmy dziesiątek ton mebli, jak mówili, lecz tylko kilka rolek stali w kuchni.

Wyjaśniając to, pani Mai Thi Sau powiedziała, że ​​na początku lutego udała się do Thach Thanh i dowiedziała się, że wszystkie porcelanowe miski zostały zakopane pod ziemią przez dwie siostry, podczas gdy żelazo i stal znajdowały się w domu zbudowanym z zielonej falistej blachy.

Tajemnica wewnątrz zielonego, falistego domu rodziny „duchów” – 7

Pani Sau powiedziała, że ​​kiedy przyjechała z wizytą, próbowała również namówić Thanh i Toana do powrotu do rodzinnego miasta. Krewni pomagali w remoncie domu, aby siostry mogły wyjść za mąż, ale nie wyrazili na to zgody.

Mówiłam panu Thaiowi i pani Thanh: »Proszę, wróćcie tu, żeby wasze dzieci mogły wkrótce wyjść za mąż, bo inaczej po waszej śmierci zostaną same w lesie«. Teraz są naprawdę sami. Moje siostry i ja jesteśmy stare i słabe, dzień, w którym wrócimy do naszych przodków, jest już bliski. Zanim umrzemy, mam tylko nadzieję, że Thanh i Toan wrócą do rodzinnego miasta, żeby zamieszkać blisko krewnych” – wykrztusiła pani Sau .

Tajemnica wewnątrz zielonego, falistego domu rodziny „duchów” – 8

W odpowiedzi reporterowi VTC News , pan Mai Van Nam – przewodniczący ludowego komitetu gminy Nga Thach (dystrykt Nga Son) – powiedział, że w przeszłości, gdy pan Mai Hong Thai i pani Nguyen Thi Thanh jeszcze żyli, przywódcy miasta Van Du (dystrykt Thach Thanh) skontaktowali się z przywódcami gminy Nga Thach, aby skoordynować propagandę, mobilizację oraz zaplanować badania medyczne i leczenie, ale rodzina nie współpracowała i zareagowała bardzo ostro.

Na początku 2022 roku, po śmierci pani Thanh i jej pogrzebie w tym miejscu, pan Thai i jego trójka dzieci również wrócili do rodzinnego miasta. Władze lokalne zebrały fundusze i przekazały niezbędne artykuły gospodarstwa domowego, ale pan Thai odmówił.

Mówili, że zamierzają tu zamieszkać, ale rodzina nadal była odizolowana od społeczeństwa. Dwoje dzieci pracowało w fabryce chili, ale nie kontaktowało się z ludźmi. Po 2-3 miesiącach wrócili do Thach Thanh, a potem pan Thai zmarł ” – powiedział pan Nam.

Tajemnica wewnątrz zielonego, falistego domu rodziny „duchów” – 9

Według pana Nama, pani Mai Thi Thanh i pan Mai Van Toan mają obecnie stałe miejsce zamieszkania w gminie Nga Thach. Zgodnie z przepisami, Komitet Ludowy miasta Van Du ma prawo wydalić obie siostry z gminy, ponieważ nie posiadają one meldunku ani meldunku tymczasowego. Jednak rząd nadal traktuje sprawę w sposób humanitarny, głównie poprzez propagandę, a nie egzekwowanie prawa.

Jeśli podejmą jakiekolwiek działania, które destabilizują lokalną sytuację bezpieczeństwa lub powodują zamieszki, będziemy ich egzekwować. Zmuszanie ich do normalnego życia nie jest dobre. Jednak w najbliższym czasie obie gminy będą współpracować, aby znaleźć rozsądne rozwiązanie, które pomoże panu Toanowi i pani Thanh zintegrować się ze społecznością ” – powiedział przewodniczący gminy Nga Thach.

Przeczytaj część 5: Odkrywanie tajemnicy rodziny „duchów”

Doktor Tran Thi Hong Thu przyznała, że ​​członkowie rodziny „żołnierzy-duchów” prawdopodobnie mają problemy psychiczne, ale aby wyciągnąć właściwe wnioski, konieczne jest przeprowadzenie oceny.



Źródło

Komentarz (0)

No data
No data

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Stolica żółtej moreli w regionie centralnym poniosła duże straty po dwóch klęskach żywiołowych
Kawiarnia w Hanoi wywołuje gorączkę swoją europejską, świąteczną atmosferą
Liczba klientów kawiarni Dalat wzrosła o 300%, ponieważ właściciel odgrywa rolę w „filmie o sztukach walki”
Pho „latające” za 100 000 VND/miseczka budzi kontrowersje, a lokal wciąż jest zatłoczony przez klientów

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Biznes

Pismo Nom Dao – źródło wiedzy ludu Dao

Aktualne wydarzenia

System polityczny

Lokalny

Produkt