W piątkowy poranek, 13 czerwca, światowe rynki finansowe zostały wstrząśnięte informacją, że Izrael rozpoczął zakrojoną na szeroką skalę operację militarną o kryptonimie „Operacja Powstający Lew” mającą na celu wymierzenie wielu celów w Iranie.
Jak podano, celem tego prewencyjnego ataku powietrznego były obiekty nuklearne i wojskowe oraz rezydencje wysoko postawionych urzędników, co oznaczało niebezpieczną eskalację i tak już napiętej konfrontacji między dwoma państwami Bliskiego Wschodu.
Rynek zareagował niemal natychmiast. Na giełdach elektroniczne platformy obrotu kryptowalutami zdominowała fala czerwieni. Bitcoin (BTC), największa kryptowaluta i „lokomotywa” rynku, w pewnym momencie zanotował spadek o ponad 4%, spadając ze stabilnego poziomu powyżej 107 000 dolarów do poniżej 103 000 dolarów.
Ten nagły spadek wywołał załamanie wielu innych altcoinów. Ether (ETH), druga co do wielkości kryptowaluta, odnotował jeszcze głębszy spadek, tracąc w pewnym momencie ponad 9% swojej wartości, spadając do około 2500 dolarów. Podobny los spotkał inne kryptowaluty, takie jak Solana (SOL), XRP i Cardano (ADA), których spadki wahały się od 5% do 10%.
Ogromna fala likwidacji i nastawienie na wyprzedaż.
Panika inwestorów jest najwyraźniej widoczna w danych o likwidacjach. Według statystyk Coinglass, w ciągu ostatnich 24 godzin na rynku zlikwidowano długie pozycje o wartości ponad 1,15 miliarda dolarów.
Ta kwota jest ogromna, odzwierciedlając skalę wyprzedaży i skalę strat poniesionych przez traderów korzystających z dźwigni finansowej. Największe zlecenie likwidacyjne odnotowano na giełdzie Binance, gdzie wartość pozycji BTC/USDT osiągnęła 201,31 mln USD.
Eksperci uważają, że w kontekście bezpośredniego konfliktu zbrojnego i rosnącej niestabilności geopolitycznej inwestorzy mają tendencję do stawiania płynności i bezpieczeństwa ponad długoterminowe strategie inwestycyjne.
Sean McNulty, szef działu handlu instrumentami pochodnymi w regionie Azji i Pacyfiku w FalconX, wyjaśnia: „W czasach tak dużego ryzyka, jak te, płynność ma pierwszeństwo przed historią”. Według niego inwestorzy szybko przerzucą się na gotówkę, zwłaszcza dolary amerykańskie, i wyjdą z pozycji lewarowanych lub o wysokiej zmienności, aby ograniczyć ryzyko.
To samo zdanie podziela Caroline Mauron, współzałożycielka Orbit Markets. Uważa ona, że kryptowaluty reagują negatywnie na doniesienia o ataku lotniczym, podobnie jak inne ryzykowne aktywa. Przewiduje, że w krótkim terminie głównym czynnikiem wpływającym na ceny będą wydarzenia geopolityczne, a nie analiza techniczna czy dane on-chain.

Zaraz po tym, jak Izrael rozpoczął zakrojoną na szeroką skalę operację militarną wymierzoną w szereg celów w Iranie, wartość bitcoina na krótko spadła o 3%, poniżej 103 000 dolarów, po czym nieco wzrosła (zdjęcie: Bloomberg).
Czy Bitcoin jest nadal „cyfrowym złotem”?
Wydarzenie to po raz kolejny rozpaliło trwającą debatę na temat roli bitcoina: czy jest on rzeczywiście „makrozabezpieczeniem”, czy też rodzajem „cyfrowego złota” zdolnego do ochrony przed kryzysami?
Podczas gdy rynek kryptowalut znajdował się na minusie, tradycyjne aktywa bezpiecznej przystani zyskały. Ceny złota wzrosły o ponad 1%, przekraczając granicę 3400 USD za uncję. Ceny ropy naftowej również gwałtownie wzrosły, w pewnym momencie osiągając poziom ponad 9%, z powodu obaw o zakłócenia w dostawach ze światowego centrum naftowego. Pieniądze napłynęły również do innych aktywów bezpiecznej przystani, takich jak obligacje rządu USA oraz silne waluty, takie jak dolar amerykański, jen japoński i frank szwajcarski.
Ta rażąca rozbieżność dostarczyła dodatkowych argumentów tym, którzy krytykują rolę bitcoina jako bezpiecznej przystani.
Peter Schiff, ekonomista i częsty krytyk bitcoina, zauważył, że reakcja rynku pokazuje, iż inwestorzy nadal sięgają po fizyczne złoto w czasach kryzysu. Twierdzi, że spadek wartości bitcoina przy jednoczesnym wzroście cen złota dowodzi, że bitcoin pozostaje ryzykownym aktywem spekulacyjnym, podobnym do akcji spółek technologicznych, a nie bezpiecznym środkiem przechowywania wartości.
Opinia eksperta: Niestabilność będzie się utrzymywać.
Analitycy ostrzegają, że nastroje na rynkach mogą się nadal pogarszać, zwłaszcza że doniesienia o trwającym konflikcie nie dają oznak wygasania. Iran zapowiedział „surowe” działania odwetowe, zwiększając ryzyko wybuchu wojny regionalnej na pełną skalę.
Technicznie rzecz biorąc, niektórzy analitycy sugerują, że kolejny kluczowy poziom wsparcia dla bitcoina może wynieść około 101 000 dolarów. Jeśli jednak presja sprzedaży będzie nadal rosła z powodu negatywnych informacji geopolitycznych, nie można wykluczyć, że bitcoin ponownie przetestuje niższe poziomy cenowe, być może nawet wypełni lukę cenową CME w okolicach 92 000 dolarów.
Wydarzenie to wyraźnie dowodzi wrażliwości rynku kryptowalut na wstrząsy makroekonomiczne i geopolityczne. Pomimo znacznych postępów w adopcji instytucjonalnej i dojrzałości rynku, bitcoin i inne kryptowaluty pozostają w cieniu swojej reputacji aktywów o wysokiej zmienności i ryzyku.
W krótkim okresie inwestorom zaleca się zachowanie ostrożności, uważne monitorowanie rozwoju sytuacji i stosowanie rygorystycznej strategii zarządzania ryzykiem. „Trzymajcie się mocno”, jak ostrzegał były prezes BitMEX, Arthur Hayes, sugeruje, że może to być jedynie reakcja tymczasowa i inwestorzy nie powinni w panice sprzedawać swoich akcji.
Niemniej jednak nie da się zaprzeczyć, że geopolityczna „burza” z Bliskiego Wschodu była, jest i będzie poważnym testem odporności bitcoina i jego rzeczywistej roli w globalnym systemie finansowym.
Źródło: https://dantri.com.vn/kinh-doanh/bitcoin-sut-manh-hon-1-ty-usd-bi-xoa-so-vi-cang-thang-trung-dong-20250613185218574.htm










Komentarz (0)