
Obecny cykl iPhone'a wykazuje słabość, a przychody wzrosły jedynie o 1,6% w drugiej połowie 2024 r. Mimo to akcje Apple'a są nadal wysoko wyceniane przez rynek, przewyższając nawet wyniki wielu innych gigantów technologicznych.
Oczekiwania dotyczące przełomów w dziedzinie sztucznej inteligencji (AI) były postrzegane jako jeden z głównych czynników wpływających na tę wycenę. Jednak to zaufanie zostało zachwiane w zeszłym tygodniu po pojawieniu się doniesień, że Apple opóźnia wydanie znaczących ulepszeń AI dla swojego wirtualnego asystenta Siri.
Ryzyko pozostania w tyle
Nowa wersja Siri, wprowadzona po raz pierwszy w czerwcu 2024 roku, ma umożliwiać pobieranie informacji o użytkowniku, oferując zaawansowane funkcje wyszukiwania i obsługi poleceń. Apple planowało aktualizację Siri w kwietniu za pośrednictwem systemu iOS 18.4. Jednak według najnowszych informacji, przewidywana data premiery została przesunięta na 2026 rok.
Wcześniej Bloomberg donosił, że Apple ma trudności z sfinalizowaniem nowych funkcji Siri. Inżynierowie Apple próbowali naprawić błędy przed premierą iOS 18.5. Jednak bezskutecznie, co spowodowało opóźnienia.
Redaktor Mark Gurman stwierdził, że Craig Federighi, starszy wiceprezes ds. inżynierii oprogramowania, oraz inni liderzy Apple byli „głęboko zaniepokojeni” faktem, że funkcje nie działały prawidłowo (lub nie tak skutecznie, jak obiecywano) po okresie próbnym.
![]() |
Reklama iPhone’a 16 i Apple Intelligence. Zdjęcie: Bloomberg. |
„Niektórzy pracownicy działu sztucznej inteligencji Apple uważają, że cały plan można by porzucić, a firma musiałaby opracować funkcje od podstaw. Oznacza to, że aktualizacja Siri może nie zostać wdrożona wcześniej niż w 2026 roku” – powiedział Gurman.
Opóźnienie to osłabiło oczekiwania dotyczące znaczącego wzmocnienia sztucznej inteligencji w nowej serii iPhone'ów, która ma zostać wprowadzona na rynek jesienią tego roku.
„Opóźnienie premiery ulepszonej aplikacji Siri oznacza, że Apple będzie miało mniej funkcji, które wpłyną na tempo wymiany iPhone’ów w roku fiskalnym 2026” – powiedział analityk Morgan Stanley Erik Woodring.
Wiadomość ta negatywnie wpłynęła na cenę akcji Apple, która w zeszłym tygodniu spadła o prawie 11%, co stanowi najgorszy wynik od końca 2022 roku. Spadek ten był jeszcze większy niż w przypadku akcji innych dużych spółek technologicznych na skutek wyprzedaży na rynku wywołanej obawami dotyczącymi ceł.
Co jeszcze ma Apple oprócz Siri?
Według „Wall Street Journal” ta ponura sytuacja może potrwać jeszcze jakiś czas. Apple zazwyczaj trzyma informacje o produktach i oprogramowaniu w tajemnicy, dopóki nie będzie gotowe do premiery, a najważniejsze zapowiedzi dotyczące oprogramowania są zazwyczaj ogłaszane podczas czerwcowej telekonferencji.
Jeśli sztuczna inteligencja nie przyniesie efektu, linia iPhone'a 17 może wymagać innych ulepszeń, aby zwiększyć sprzedaż. Jest to całkowicie możliwe, biorąc pod uwagę doniesienia, że Apple planuje cieńszą obudowę tegorocznych modeli iPhone'a. Informacje te zostaną jednak potwierdzone dopiero podczas dorocznej premiery iPhone'a na początku września.
![]() |
Siri stopniowo zostaje w tyle za konkurencją w wyścigu sztucznej inteligencji. Zdjęcie: The Verge. |
Jednak wyciekłe informacje nie napawały optymizmem. Według doniesień Bloomberga , Robby Walker, starszy dyrektor ds. rozwoju Siri, przyznał, że opóźnienie było złą sytuacją.
Co istotne, wskazał, że funkcje oparte na sztucznej inteligencji zintegrowane z systemem iOS 19 prawdopodobnie nie pojawią się w tym roku. „Apple ma zobowiązania wobec wielu projektów. Chcemy utrzymać naszą wiarygodność w tych projektach i musimy priorytetowo traktować rozwój najpilniejszych funkcji” – powiedział Robby Walker.
Obecnie Siri w systemie iOS 18 ma dwa „mózgi”: jeden do obsługi starszego systemu i jeden do obsługi zaawansowanych zapytań. Brak integracji obu systemów skutkuje mniej płynnym działaniem oprogramowania.
Oznacza to, że Apple ma ponad pół dekady opóźnienia. Co więcej, konkurenci firmy nie stoją w miejscu. Sytuacja na rynku może się diametralnie zmienić w ciągu najbliższych dwóch lat, zwłaszcza biorąc pod uwagę rosnącą liczbę startupów zajmujących się sztuczną inteligencją.
Biorąc pod uwagę słabości we wdrażaniu sztucznej inteligencji, analityk Jefferies, Edison Lee, obniżył rekomendację dla akcji Apple do „sprzedaj”.
„Nawet jeśli w ciągu najbliższych dwóch lat iPhone otrzyma nowy wygląd, wzrost liczby użytkowników prawdopodobnie zwolni, jeśli urzeczywistnienie sztucznej inteligencji zajmie więcej czasu” – zauważył ekspert.
Apple nie wydało żadnych dalszych oświadczeń dotyczących funkcji Siri. Walker twierdzi jednak, że bezpośrednią odpowiedzialność za opóźnienie ponoszą kadra kierownicza wyższego szczebla, w tym dyrektor ds. oprogramowania Craig Federighi i dyrektor ds. sztucznej inteligencji John Giannandrea.
![]() |
Bez wsparcia sztucznej inteligencji linia iPhone'a 17 może wymagać innych udoskonaleń, aby zwiększyć sprzedaż. Zdjęcie: New York Times. |
„Klienci oczekują nie tylko nowych funkcji, ale chcą również udoskonalonej wersji Siri” – podkreślił Walker.
W ostatnich latach Apple często wchodziło na nowe rynki później niż konkurencja. Nie byli pierwszą firmą, która sprzedawała smartwatche, smartfony ani słuchawki bezprzewodowe, ale wszystkie ich produkty odniosły pewien sukces. Nawet Vision Pro imponował swoją technologią, pomimo słabej sprzedaży.
Dzięki Apple Intelligence firma pozostała w tyle za ChatGPT, Google Gemini i Microsoft Copilot. Pomimo późniejszego wprowadzenia na rynek, system nadal nie dorównuje konkurencji. Wszelkie błędy mogą mieć poważne konsekwencje dla przyszłości Apple.










Komentarz (0)