08:50, 19 listopada 2023
Pływający targ Cai Rang (w dzielnicy Cai Rang, miasto Can Tho ) zachwyca niepowtarzalnym pięknem, w którym odbijają się wody Delty Mekongu. Jest to zawsze popularny cel podróży dla turystów odwiedzających to tętniące życiem i rozwinięte miasto w Delcie Mekongu.
Pływający targ Cai Rang otwiera się przed świtem i jest najbardziej zatłoczony między 5:00 a 7:00 rano. Unoszący się na migoczącej wodzie, oświetlonej światłami, tekst piosenki „Pływający targ regionu zachodniego” (kompozytora Ngo Ky Vy) dodatkowo kusi odwiedzających z daleka: „Spacerując brzegiem rzeki w cieniu kołyszących się na wietrze drzew kazuarynowych / Fale radośnie witają przybywających / Łodzie tłoczą się na rzece, ładownie przepełnione dojrzałymi owocami, rozbrzmiewają nawoływania sprzedawców / Rambutan, jabłko budyniowe, durian, pomelo, mango – wszyscy się uśmiechają…”
Nazwa Cái Răng natychmiast budzi ciekawość i zainteresowanie. Istnieje wiele wyjaśnień tej wyjątkowej nazwy, w tym legenda, według której podczas rekultywacji terenu, na brzeg wyrzuciło ją ogromnego krokodyla. Zęby krokodyla były głęboko osadzone w brzegu rzeki, więc kiedy powstał pływający targ, nazwano go Cái Răng.
| Już od wczesnego ranka na pływającym targu Cai Rang panuje ruch łodzi i kajaków. |
Podobnie jak wiele pływających targowisk w delcie Mekongu, pływający targ Cai Rang powstał i wyłonił się z podstawowych potrzeb ludzi, których życie było ściśle związane z krajobrazem rzek i kanałów. Zwłaszcza w czasach, gdy transport wodny miał niemal monopolistyczną pozycję, pływający targ Cai Rang był niegdyś tętniącym życiem targiem hurtowym, specjalizującym się w wymianie różnorodnych owoców i warzyw w regionie…
Podążając z prądem przez około 30 minut, stopniowo dostrzegliśmy kolorowy targ Cai Rang. Im dalej w głąb targu, tym więcej łodzi i kajaków tętniło życiem na całej długości rzeki. Odgłosy plusku wioseł, śmiechu, nawoływania i gwaru klientów mieszały się ze sobą na rozległej przestrzeni rzeki. Pomiędzy większymi łodziami płynęły mniejsze jednostki, pełne towarów, zwłaszcza lokalnych owoców. Sprzedawcy radośnie zachwalali swoje lokalne produkty, a klienci z radością wybierali swoje ulubione pamiątki.
Oprócz wyjątkowych owoców, na pływającym targu znajdują się również stragany oferujące szeroki wybór towarów. Odwiedzający mogą spróbować lokalnych przysmaków, takich jak słodka zupa z makaronem ryżowym czy chrupiąca pizza z makaronem ryżowym; odwiedzić fabrykę kokosowych cukierków, aby zobaczyć proces produkcji; wybierać spośród szerokiej gamy makaronów, makaronu vermicelli, suszonych ryb i pamiątek; a także delektować się parującą miską zupy z makaronem ryżowym na delikatnie falującej wodzie. Na targu można również kupić artykuły gospodarstwa domowego, paliwo i inne niezbędne produkty do życia na rzece.
| Turyści odwiedzają i robią zakupy na pływającym targu Cai Rang. |
Pływający targ Cai Rang jest interesujący nie tylko ze względu na swoje „mobilne” stragany, ale także ze względu na unikalne słupy podparte przed łodziami. Są to słupy z produktami, które właściciele łodzi chcą sprzedać. Klienci widzą słupy tylko z daleka, aby zorientować się w lokalizacji i wybrać to, czego potrzebują. Niektóre słupy mają tylko jeden liść kokosa; nie służą one do sprzedaży kokosów ani produktów kokosowych, lecz do sprzedaży samej łodzi. Na słupach wiszą również rzeczy, które nie są na sprzedaż, na przykład ubrania rodzin mieszkających na łodziach…
Zabawa i ekscytacja – takie były nasze odczucia, gdy po raz pierwszy odwiedziliśmy pływający targ Cai Rang. Były jednak również pewne żale: pływający targ stoi przed wieloma wyzwaniami, stopniowo tracąc swoją dawną dynamikę, możliwości kupna i sprzedaży maleją, a wciąż zdarzają się przypadki zawyżania cen… Niemniej jednak należy przyznać, że lokalne władze dokładają wszelkich starań, aby rozwinąć pływający targ Cai Rang w nowym kierunku – turystyce – i uczynić go znaczącą i unikalną atrakcją turystyczną.
Song Quynh
Źródło






Komentarz (0)