Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Wirtualnym śpiewakom trudno zdobyć sławę!

Người Lao ĐộngNgười Lao Động16/11/2023


[reklama_1]

Fani muzyki wietnamskiej powitali dwójkę wirtualnych wokalistów, Michau i Damsana, na 2. Międzynarodowym Festiwalu Muzycznym w Ho Chi Minh City – Ho Do 2022. Michau i Damsan wystąpili u boku takich artystów jak Vu Cat Tuong, Ngot, Dinh Huong, Tung Duong, Soobin Hoang Son i zagraniczny zespół Leonid & Friends.

Zapuszczanie się w różne obszary sztuki.

Podczas Ho Do 2022 Michau i Damsan pojawili się na ekranie głównym, otoczeni zespołem i tancerzami. Podczas gdy Michau zaprezentowała swój potężny wokal w utworze „Losing You”, Damsan zabrała publiczność w podróż w poszukiwaniu bogini słońca w utworze „Don't Look Back”.

Według pana Nguyena Tien Huya, dyrektora generalnego Pencil Group (firmy, która stworzyła Michau i Damsan), wizerunki dwóch wirtualnych śpiewaków inspirowane są wietnamskimi baśniami ludowymi: legendą o Trong Thuy i My Chau oraz eposem o Dam San. Oba zostały stworzone z wykorzystaniem technologii projekcji holograficznej. Głosy są przetwarzane z nagrań prawdziwych śpiewaków, a następnie konwertowane na wirtualny dźwięk. Śpiewacy, którzy nagrywali dla Michau i Damsan, muszą pozostać anonimowi, a ich tożsamość nie może zostać ujawniona.

Po występie na festiwalu Ho Do 2022, Michau i Damsan nie wydali jeszcze żadnej zapowiadanej wcześniej muzyki . Jednak wietnamscy fani muzyki powitali kolejną wirtualną wokalistkę: Ann. Według twórców, Ann to połączenie algorytmów sztucznej inteligencji i prawdziwych dźwięków. Dzięki temu wokalistka ma unikalny głos i barwę. Niemniej jednak, widzowie komentowali: „Ann jest zaledwie na poziomie „wirtualnej wokalistki” i nie można jej jeszcze uznać za profesjonalną wokalistkę, ponieważ jej interpretacja utworu jest dość prosta, pozbawiona subtelności i emocji. Mimika Ann w teledysku jest również monotonna, z zimną, pozbawioną emocji twarzą w każdej scenie”.

Wirtualni śpiewacy nie mają szans na osiągnięcie sukcesu! - Obrazek 2.

Ann, wirtualna piosenkarka, debiutuje teledyskiem „How Can I Say I Love You?” (zdjęcie: MINH HANH)

Na całym świecie wielu wirtualnych piosenkarzy stało się idolami, przyciągając rzesze fanów, takich jak Hatsune Miku (Japonia), Luo Tianyi (Chiny) i Apoki (Japonia). Wśród nich Apoki (Japonia), uruchomiona w 2019 roku, jest pierwszą wirtualną idolką firmy graficznej Afun Interactive. Apoki jest prezentowana jako piosenkarka, tancerka, YouTuberka i influencerka, a jej teledyski to „Get it out”, „Coming back” i „Shut up kiss me”. Apoki ma obecnie 290 000 subskrybentów i 3,8 miliona obserwujących na TikToku. W Chinach, w czerwcu 2022 roku, wirtualna piosenkarka, Luo Tianyi, również zapoczątkowała nowy trend idolek wśród młodzieży. Tianyi jest przedstawiana jako 15-letnia dziewczyna z siwymi warkoczami i zielonymi oczami i ma obecnie ponad 5 milionów obserwujących na Weibo.

Dane firmy badawczo-konsultingowej Emergen Research pokazują, że globalny rynek cyfrowych ludzi osiągnął wartość 10 miliardów dolarów w 2020 roku i według prognoz do 2030 roku osiągnie 528 miliardów dolarów. Podążając za tym globalnym trendem, przedstawiciele wydawcy wirtualnych piosenkarek ujawnili, że spodziewają się dalszego rozwoju Ann i jej ekspansji na inne pola artystyczne, takie jak aktorstwo, modeling i udział w programach rozrywkowych.

Prawdziwego śpiewaka nie da się zastąpić.

Największą zaletą wirtualnych wokalistów jest możliwość zaprogramowania ich głosu i wyglądu. Inwestorzy uważają, że wirtualni wokaliści oferują bezpieczniejszą opcję dla firm zarządzających, zwłaszcza biorąc pod uwagę aktualne gorące tematy w branży rozrywkowej, takie jak skandale i „czarne listy”. Dzięki wirtualnemu wokaliście firmy zarządzające nie muszą martwić się o to, że ich artyści wplątują się w osobiste kontrowersje. Co więcej, wirtualni wokaliści mogą występować nieprzerwanie, bez względu na stan zdrowia, wiek czy ograniczenia umiejętności.

Według muzyka Nguyen Ngoc Thiena, wirtualni śpiewacy są nieuniknionym elementem nowoczesnego przemysłu rozrywkowego. Ostatecznie jednak są po prostu nową formą rozrywki, która wzbogaca wybór odbiorców. Ponieważ wirtualni śpiewacy są produktem technologii, możemy słuchać ich wyłącznie dla przyjemności; nie możemy doświadczyć emocji, które prawdziwi śpiewacy wplatają w swoje utwory. „Uważam, że wirtualni śpiewacy lub wirtualni artyści to wyjątkowe osiągnięcie dla przemysłu rozrywkowego, ale nie mogą zastąpić prawdziwych artystów czy śpiewaków” – stwierdził muzyk Nguyen Ngoc Thien.

Kompozytor Nguyen Van Chung powiedział, że jest podekscytowany wirtualnymi głosami i że wirtualni wokaliści unikną osobistych skandali i kontrowersji. Jednak wirtualni wokaliści nie mogą konkurować z prawdziwymi wokalistami ze względu na wiele ograniczeń. Na przykład, wirtualni wokaliści nie mogą występować na żywo ani wchodzić w interakcję z publicznością. Piosenkarz i autor tekstów Anh Tuan (członek grupy MTV) dodał: „Wirtualni wokaliści nie potrafią przekazać publiczności autentycznych emocji i uczuć, więc nie mogą zastąpić prawdziwych wokalistów”.

Wtajemniczeni twierdzą, że wirtualni piosenkarze to po prostu maszyny zdolne do występów. Wirtualni idole, tacy jak Hatsune Miku (Japonia), Luo Tianyi (Chiny), Adam (Korea)… początkowo przyciągali uwagę, ale szybko popadli w zapomnienie.


Źródło: https://nld.com.vn/van-nghe/ca-si-ao-kho-lam-nen-chuyen-20231116213659137.htm


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Morze i niebo Quan Lan

Morze i niebo Quan Lan

pędząc tam i z powrotem

pędząc tam i z powrotem

Ban Me Cafe

Ban Me Cafe