Dziś po południu firmy handlujące złotem jednocześnie gwałtownie obniżyły cenę sztabek i złotych pierścieni do 162 milionów VND za uncję. W porównaniu z początkiem roku, cena złota „wyparowała” o prawie 29 milionów VND za uncję, co oznacza najgłębszy spadek w tym roku.
Jednak, co zaskakujące, liczba klientów na najsłynniejszej „złotej ulicy” Hanoi była dość niewielka. W wielu dużych sklepach przy ulicy Tran Nhan Tong nie było już tłumów na chodnikach ani kolejek do sklepu, jak podczas poprzednich wzrostów cen. Wewnątrz sklepów pracownicy głównie siedzieli, doradzając poszczególnym klientom lub ustawiając towary.

Pracownik sklepu ze złotem przy ulicy Tran Nhan Tong powiedział, że liczba klientów znacznie spadła w porównaniu z ubiegłym miesiącem, gdy ceny złota gwałtownie rosły.
„Wcześniej, gdy ceny ulegały wahaniom, napływ klientów był ogromny; w niektóre dni musieliśmy wydawać numerowane bilety i ograniczać liczbę sprzedawanych przedmiotów każdego dnia. Jednak w ciągu ostatnich kilku dni, mimo że ceny gwałtownie spadły, liczba kupujących nie wzrosła tak, jak oczekiwano” – powiedział pracownik sklepu ze złotnictwem.
Z obserwacji wynika, że większość klientów odwiedzających dziś sklep przede wszystkim pytała o ceny i sprawdzała trendy rynkowe, a nie spieszyła się z zakupem. Wielu stwierdziło, że nadal czeka na dalszy spadek cen po niedawnej serii kolejnych spadków cen złota.
Pani Minh Anh (dzielnica Hai Ba Trung, Hanoi) powiedziała, że od tygodnia monitoruje ceny złota, ale jeszcze nie zdecydowała się na zakup. „Wcześniej, gdy tylko ceny złota spadały, spieszyłam się z zakupem, bo bałam się, że znowu wzrosną. Ale teraz ceny wahają się tak nieregularnie, że wolę poczekać i zobaczyć, co się stanie” – powiedziała pani Minh Anh.

Wielu inwestorów zachowuje ostrożność również po okresie, w którym ceny złota wzrosły zbyt gwałtownie, a następnie gwałtownie spadły. Wielu inwestorów, którzy kupili złoto po wysokich cenach, nadal utrzymuje straty, co powoduje wzrost ostrożności na rynku.
Jedna z firm zajmujących się złotem zasugerowała, że słaba siła nabywcza wynika również ze stosunkowo dużej różnicy między cenami kupna i sprzedaży, co zwiększa ryzyko dla krótkoterminowych spekulantów. W obliczu zmiennych cen złota, napędzanych globalnymi trendami rynkowymi, wielu inwestorów woli obserwować sytuację z boku, niż spieszyć się z zakupem, gdy ceny są najniższe.
Co więcej, dostępność atrakcyjniejszych oprocentowania kont oszczędnościowych w ostatnim czasie spowodowała również rozproszenie pieniędzy zamiast ich koncentrowania w złocie, jak to miało miejsce wcześniej. Po długim okresie, w którym złoto stale osiągało rekordowe ceny, mentalność „kup teraz, wygrywaj” zdaje się zanikać z rynku.
Niemniej jednak, według dealerów złota, popyt na długoterminowe gromadzenie złota wśród społeczeństwa pozostaje wysoki. Jednak kupujący obecnie ostrożniej rozważają swoje opcje i nie kierują się już mentalnością tłumu przy wahaniach cen.
Niespodziewana cisza na ulicy złota Tran Nhan Tong w obliczu gwałtownego spadku cen złota pokazuje, że nastroje inwestorów uległy znacznej zmianie po gwałtownych wahaniach na rynku w ostatnim czasie. Dla wielu złoto nie jest już „pewną bezpieczną przystanią”, jaką było kiedyś, lecz stało się aktywem, w który warto zainwestować.
Źródło: https://tienphong.vn/canh-tuong-la-tren-pho-vang-ha-noi-post1845454.tpo







Komentarz (0)