Gdziekolwiek docierają wody powodziowe, tam rośnie ryż.
Aby dotrzeć do zalanych pól ryżowych, skontaktowaliśmy się wcześniej z panem Dang Van Cuoc, technikiem rolnictwa w gminie Vinh Gia. Po dotarciu na rozległy akwen spotkaliśmy pana Cuoca na początku betonowego mostu w budowie. Po drugiej stronie kanału pan Cuoc polecił nam zawrócić, a następnie przejść przez wiszący most wantowy i kontynuować podróż. Drogi tutaj przypominają labirynt; jeśli nie jesteś miejscowym, możesz łatwo zgubić się w tym „psim ziewaniu” polu. Po pewnym czasie jazdy, wciąż nie dotarliśmy do celu, zapytaliśmy pana Cuoca: „Już prawie jesteśmy?”. Pan Cuoc odpowiedział głośno: „Jeszcze tylko kilka kilometrów do zalanych pól ryżowych”.

Pływające rośliny ryżu rosną wraz ze wzrostem poziomu wody powodziowej. Zdjęcie: THANH CHINH
Przechodząc przez wał wzdłuż pól ryżowych, widzieliśmy rolników siedzących i pilnujących pomp wodnych, aby zapobiec powodziom na ich polach ryżowych, które pochylały się niczym dojrzałe owoce tamaryndowca. W tym roku poziom wody powodziowej był tak wysoki, że sięgał niemal krawędzi wału, a niektórzy rolnicy, obawiając się, że ich uprawy ryżu nie będą gotowe na czas do zbiorów, stale czekali w gotowości, aby spuścić wodę. Przechodząc dalej przez betonowy most, dotarliśmy do wioski domów wzdłuż kanału. W sezonie powodziowym czworoboczne równiny Long Xuyen były zalane rozległymi połaciami wody. Niektóre odcinki brzegów kanału były zalane po kolana, a rolnicy nadal codziennie jeździli tam i z powrotem, aby zawieźć dzieci do szkoły i na odległy targ. Przechodząc przez tę słabo zaludnioną, odległą wioskę, czuliśmy się, jakbyśmy zawędrowali w odległe miejsce sprzed dekad, z czasów, gdy nasi przodkowie byli pionierami w rekultywacji kwaśnej gleby.
Dotarliśmy do domu z dachem z falistej blachy, gdzie powitał nas pan Duong Minh Giang (30 lat), który od dzieciństwa mieszka na tym polu ryżowym, odpornym i wystawionym na trudne warunki kwaśnej gleby. Wskazując na zalane pola ryżowe ciągnące się w stronę burzy, pan Giang z dumą powiedział: „W tym sezonie powodziowym moja rodzina obsiała 5 hektarów ryżu i ryż obecnie rośnie. Codziennie wychodzę, aby obserwować, jak pływające ryże rosną wraz z podnoszącym się poziomem wody. Rośliny ryżu rosną coraz wyżej, w miarę jak woda się podnosi – to piękny widok”.
Ochrona środowiska napędzana pasją.
Słuchając opowieści Gianga, mogliśmy poczuć pasję tego młodego rolnika do pływającego ryżu na kwaśnej glebie. Giang zaprowadził nas do swojej kompozytowej łodzi i poprowadził przez bujne, zielone, pływające pola ryżowe. Wbił tyczkę głęboko w wodę i wyciągnął ją, żeby nam pokazać; głębokość wody wynosiła prawie 1,7 metra. Jednak rośliny ryżu wystawały 0,6 metra nad powierzchnię. Łódź sunęła przez pola, a rośliny ryżu, które właśnie spadły na powierzchnię wody, natychmiast się wyprostowały, kołysząc się na wietrze. „Pomimo skutków licznych burz w porze powodzi, rośliny ryżu pozostają nienaruszone, dlatego uwielbiam uprawiać tę odmianę ryżu każdego roku. Korzystając z pory powodzi, łowię też ryby na haczykach i siatkach na polach; jeśli mam ich więcej niż mogę zjeść, robię sos rybny” – powiedział Giang.

Rośliny ryżu unoszą się 0,6 m nad poziomem wody powodziowej. Zdjęcie: THANH CHINH
Pan Giang, który obecnie uprawia 5 hektarów ryżu pływającego na tym kwaśnym polu, powiedział, że cechą charakterystyczną tej odmiany ryżu jest jego zdolność do przystosowania się do dużych powodzi. W piątym miesiącu księżycowym pan Giang moczy i kiełkuje nasiona, a następnie sieje ryż. Kiedy woda powodziowa zalewa pola, rośliny ryżu rosną dzień po dniu wraz z nią. „Proces uprawy nie wymaga dużych ilości nawozów ani pestycydów… Ryż pływający jest superczysty, wolny od chwastów i szkodników. W grudniu, kiedy woda wysycha, rolnicy rozpoczynają zbiory. Potem sadzę maniok, aby uzyskać dodatkowy dochód” – powiedział pan Giang.
Odmiany ryżu pływającego dają niskie plony. Obecnie cena ryżu wynosi zaledwie 8000 VND/kg, a czas uprawy wynosi 6 miesięcy. Po odliczeniu kosztów rolnicy nie osiągają zysku. „Wcześniej Grupa Loc Troi miała kontrakt na zakup ryżu pływającego w cenie 15 000 VND/kg. Wygląda na to, że ten rodzaj ryżu jest mniej popularny na rynku, więc firma przestała podpisywać umowy z rolnikami. Później rolnicy produkowali ryż pływający i sprzedawali go handlarzom po niskich cenach. Według ekspertów, superczysty ryż pływający jest uważany za produkt organiczny, bardzo dobry dla zdrowia” – powiedział pan Giang.
Pan Dang Van Cuoc powiedział, że na całym obszarze o kwaśnych glebach nadal działa 17 gospodarstw rolnych uprawiających ryż pływający na powierzchni 60,5 hektara. Wcześniej uprawiano tu setki hektarów ryżu pływającego, ale ze względu na wahania cen rolnicy nie są entuzjastycznie nastawieni do tej odmiany ryżu. Aby zachować ryż pływający na kwaśnych glebach, firmy muszą podpisywać umowy gwarantujące zakup produktu, dzięki czemu rolnicy mogą czuć się bezpiecznie w produkcji. „Wielu rolników ma pomysł, aby zaoferować turystom możliwość zapoznania się z technikami uprawy ryżu pływającego na zalanych polach” – powiedział pan Cuoc.
Według magistrantki Le Thanh Phong, zastępcy dyrektora Instytutu Zmian Klimatu Uniwersytetu An Giang , specjalizującej się w badaniach, ochronie i hodowli odmian ryżu pływającego, ryż pływający w gminie Vinh Gia jest uprawiany przez rolników w sposób „zgodny z naturą”. Rolnicy obecnie chronią zasoby genetyczne tej rodzimej odmiany. Pan Phong stwierdził, że dzięki badaniom i sondażom dotyczącym ryżu pływającego na polach o kwaśnej glebie, jeśli rynek i ceny będą niestabilne, powierzchnia upraw ryżu pływającego będzie się stopniowo zmniejszać z biegiem lat.
W łagodne południe, żegnając się z bosonogimi rolnikami na czworobocznych polach ryżowych Long Xuyen i spoglądając wstecz na pływające pola ryżowe, mieliśmy nadzieję, że w przyszłości duże przedsiębiorstwa będą przychodzić kupować ultraczyste produkty z tego regionu o kwaśnej glebie, aby rolnicy mogli mieć łatwiejsze życie.
| Według posiadacza tytułu magistra Le Thanh Phonga: „W Ho Chi Minh City działa firma, która skupuje stary, twardy ryż pływający, aby produkować makaron pho na eksport do Europy. Firma ta rozpoczęła jednak zakupy dopiero dwa lata temu i gwarantuje zakup produktu w gminie Vinh Chau w prowincji Tay Ninh. Zaprosiłem firmę z An Giang do zakupu ryżu pływającego, a ponieważ jest to nowa firma, właściciel powiedział, że w przyszłości będzie stopniowo rozszerzać zakres gwarancji na ryż pływający”. |
THANH CHINH
Źródło: https://baoangiang.com.vn/cay-lua-mua-noi-tren-dong-phen-a466979.html






Komentarz (0)