2 lata zmagań
Raporty dotyczące rozwoju hodowli zwierząt gospodarskich i drobiu w naszym kraju pokazują, że w ciągu ostatnich pięciu lat hodowla zwierząt gospodarskich była sektorem o stabilnym tempie wzrostu, sięgającym 4,5-6% rocznie. Produkcja mięsa wzrosła z 6,6 mln ton w 2018 roku do blisko 7,36 mln ton w 2022 roku.
Według Pana Phama Kim Danga, zastępcy dyrektora Departamentu Hodowli Zwierząt (Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi), w ostatnich latach hodowla trzody chlewnej doświadczyła znacznych wahań całkowitej wielkości stada i produkcji mięsa, osiągając rekordowo niski poziom w 2019 r. z powodu afrykańskiego pomoru świń, a następnie odbudowując się do 29,1 mln świń w 2022 r. W 2022 r. hodowla trzody chlewnej zajmowała 5. miejsce na świecie pod względem wielkości stada i 6. miejsce pod względem produkcji mięsa w masie żywej.
Wietnam jest również jednym z krajów o największej populacji drobiu na świecie i drugą co do wielkości populacją ptactwa wodnego na świecie.
Szacowana produkcja żywca wieprzowego na ubój pod koniec września 2023 r. wyniosła ponad 3,63 mln ton, co stanowi wzrost o 6,8% w porównaniu z analogicznym okresem w 2022 r.; produkcja żywego mięsa drobiowego wyniosła 1,74 mln ton, co stanowi wzrost o 6%; a produkcja jaj drobiowych osiągnęła 14,2 mld jaj, co stanowi wzrost o 5,6%.
Jednak branża hodowlana zmaga się z wieloma ograniczeniami i trudnościami. W pierwszych dziewięciu miesiącach 2023 roku ceny produktów zwierzęcych podlegały dużym wahaniom, podczas gdy ceny żywności wahały się nieznacznie. Z tego wynika, że podział zysków nie jest gwarantowany – zauważył.
Podsumowując obecną sytuację w branży drobiarskiej, pan Nguyen Thanh Son, przewodniczący Wietnamskiego Stowarzyszenia Drobiu, stwierdził, że w ciągu ostatnich dwóch lat branża zmagała się z trudnościami spowodowanymi kryzysami rynkowymi, następstwami pandemii COVID-19 oraz gwałtownym wzrostem cen pasz. Nigdy wcześniej hodowcy drobiu nie byli tak pesymistyczni i zrozpaczeni. Nawet wiodące firmy w sektorze drobiarskim poniosły ogromne straty sięgające setek miliardów dongów.
Pan Vu Anh Tuan, zastępca dyrektora generalnego CP Vietnam Livestock Joint Stock Company, przyznał, że w ostatnim czasie wahania cen, szerzące się choroby i napływ przemycanych towarów spowodowały duże straty dla hodowców zwierząt gospodarskich.
Miliony hodowców zwierząt gospodarskich cierpią.
Według Nguyen Xuan Duong, przewodniczącego Wietnamskiego Stowarzyszenia Hodowli Zwierząt Hodowlanych, aby hodowla zwierząt rozwijała się w sposób zrównoważony, musi charakteryzować się stabilnym wzrostem i gwarantować harmonijną równowagę interesów wszystkich zaangażowanych podmiotów i konsumentów.
Aby to osiągnąć, konieczne jest skuteczne kontrolowanie epidemii chorób, zapewnienie bezpieczeństwa żywności, ochrona środowiska i rynków oraz organizacja łańcuchów dostaw.
Według pana Duonga, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi musi ponownie rozważyć wdrożenie strategii rozwoju hodowli zwierząt gospodarskich. Ponieważ po pandemii COVID-19, afrykańskim pomorze świń, a zwłaszcza po integracji, krajowy rynek hodowli zwierząt gospodarskich uległ zmianie pod względem struktury stada i struktury produktów.
„Nie sądziliśmy, że drobna, domowa hodowla zwierząt gospodarskich zostanie tak szybko zastąpiona. Wiele osób twierdzi, że to nieunikniony trend, ale w rzeczywistości tak nie jest” – powiedział, podając przykład Korei Południowej. Zwrócił uwagę, że Korea Południowa potrzebowała 40 lat, aby zredukować liczbę gospodarstw rolnych z ponad 600 000 do zaledwie 6000. W naszym kraju, jeśli nie będzie odpowiednio kontrolowana, drobna, domowa hodowla zwierząt gospodarskich może zniknąć w ciągu zaledwie kilku lat.
To źródło utrzymania ludzi, a ich uzasadnione prawa muszą być respektowane i chronione. Dlatego należy zapobiegać przemytowi i skutecznie kontrolować import. Pan Duong podkreślił, że ta kwestia jest niezwykle ważna. Bez kontroli nie da się chronić rynku, a produkcja bez rynku jest skazana na porażkę.
„W ostatnich latach sprzedaż produktów zwierzęcych była trudna, często poniżej kosztów, a import, a zwłaszcza przemyt, wzrósł. Miliony rolników cierpią” – powiedział.
Według wiceministra rolnictwa i rozwoju obszarów wiejskich Phung Duc Tiena, Wietnam ubija rocznie około 49–51 milionów świń, około 2 miliardów drobiu i produkuje około 18 miliardów jaj. Skala rozwoju hodowli zwierząt jest niezwykle istotna, ponieważ w sektorze tym zaangażowanych jest aż 6 milionów gospodarstw rolnych.
Zwrócił jednak uwagę na fakt, że hodowla zwierząt gospodarskich poniosła w ostatnich latach poważne straty, tak dotkliwe, że prowadzą do bankructwa. Hodowla zwierząt gospodarskich wyczerpała nawet liczbę certyfikatów własności ziemi i pojazdów.
To kluczowy sektor rolnictwa , ale jego odporność jest słaba, co wpływa na jego konkurencyjność. Jeśli ta sytuacja się utrzyma, Wietnam będzie miał trudności z przyciągnięciem bezpośrednich inwestycji zagranicznych (FDI) w sektorze hodowli zwierząt.
Według wiceministra Phung Duc Tiena, aby przemysł hodowlany mógł się rozwijać i zachować stabilność, niezbędny jest przemysł hodowlany, ponieważ rasa decyduje o produktywności i jakości.
Równocześnie rozwija się przemysł paszowy. Wietnam eksportuje ryż o wartości 4 miliardów dolarów, ale importuje surowce paszowe o wartości ponad 7 miliardów dolarów. Wiceminister powtórzył wytyczne premiera i wicepremiera w sprawie samowystarczalności w zakresie surowców paszowych, podkreślając, że import nie może trwać w nieskończoność.
Co więcej, aby hodowla zwierząt gospodarskich osiągnęła wysoką wartość dodaną, nie ma innego sposobu niż udoskonalenie głębokiego przetwarzania. Jak ostrzegał, jeśli ludzie myślą codziennie tylko o gotowanym, duszonym mięsie i kilku innych potrawach, nie będą w stanie ich wszystkich zjeść.
Źródło






Komentarz (0)