
Każdego roku, wraz z nadejściem wiosny i pierwszymi lekkimi opadami deszczu, ludzie na całym świecie wspominają wyjątkowy targ, który odbywa się tylko raz w roku: Targ Vieng. Targ Vieng stał się znanym miejscem spotkań dla pokoleń mieszkańców okolicznych miejscowości. Dla wielu osób wizyta na Targu Vieng na początku wiosny to również zwyczaj rozpoczynania nowego roku z pomyślnością i nadzieją.
W folklorze do dziś zachowała się prosta pieśń ludowa: „ Na targu w Vieng odbywa się tylko jedna sesja w roku / Więc młodzi mężczyźni i kobiety wydają pieniądze na orzechy i liście betelu ”. Piosenka ta zawiera dowcipny, ale prawdziwy opis targu, miejsca, gdzie odwiedzający przychodzą, aby kupować i sprzedawać, aby zapewnić sobie szczęście, a także by spotkać się i poczuć świąteczną atmosferę.
W Nam Dinh znajdują się cztery targi Vieng, ale kiedy mowa o targach Vieng, każdemu przychodzą na myśl targ Vieng Nam Truc i targ Vieng Vu Ban – dwa miejsca położone blisko siebie, oba związane z wyjątkowym dziedzictwem religijnym i przywołujące bogactwo niuansów życia mieszkańców regionu Son Nam Ha.
Targ Vieng Nam Truc znajduje się tuż przed pagodą Dai Bi, na płaskim terenie w dawnym mieście Nam Giang (obecnie gmina Nam Truc). To położenie nadaje targowi wyjątkowy spokój, mimo że nocą zawsze jest zatłoczony. Wielu nazywa go „targiem staroci”, ponieważ jego najbardziej rzucającą się w oczy cechą są długie rzędy starych i antycznych przedmiotów wystawionych bezpośrednio na ziemi. Elektryczne światła w sylwestra oświetlają mosiężne powierzchnie kadzielnic, tac i garnków; szkliwo na starych misach i talerzach dodaje targowi tajemniczej atmosfery. Każdy przedmiot nosi ślady czasu, nawiązując do niegdyś słynnych wiosek rzemieślniczych miasta Son Nam Ha.
Dział z antykami jest zawsze najbardziej oblegany, ale nie każdy, kto przychodzi na targ, szuka właśnie tych przedmiotów. Wiele osób po prostu przegląda je dla zabawy, podczas gdy inni szukają czegoś, co przyciągnie ich uwagę. Sprzedawcy opowiadają historie o pochodzeniu swoich towarów, a kupujący słuchają i rozważają swoje opcje. Ta atmosfera tworzy niepowtarzalny urok targu Vieng Nam Truc, gdzie stare i antyczne przedmioty zdają się nieść ze sobą klimat przeszłości, trwający do dziś.
Wzdłuż alejki znajdują się wystawy tradycyjnego rękodzieła z okolicznych wiosek: Vân Chàng – obróbka metalu Đồng Côi; Vĩnh Hào – tkanie rattanu i bambusa Vụ Bản; Cát Đằng – wyroby z laki Ý Yên; a także kwiaty i rośliny ozdobne z Vị Khê. Produkty te są zarówno znajome, jak i żywe, odzwierciedlając trwałość tradycyjnego rzemiosła w erze współczesnej. Od popołudnia siódmego dnia zaczęły przybywać ciężarówki z roślinami ozdobnymi z całego świata, wypełniając cały targ. Drzewa w stylu antycznym, miniaturowe, owocowe… wszelkiego rodzaju, tworząc zieloną przestrzeń rozciągającą się od jednego końca targu do drugiego.
Jednym z powodów, dla których wielu ludzi lubi targ Vieng w Nam Truc, jest jego przejrzysty układ. Dział antyków, dział roślin ozdobnych, dział z artykułami mechanicznymi, dział rozrywki… wszystkie znajdują się obok siebie, ale są wyraźnie oddzielone. Nawet pomimo pozornie przytłaczających tłumów, targ zachowuje swój porządek, odzwierciedlając styl życia praktykowany od pokoleń.

Niedaleko Nam Truc znajduje się targ Vieng Vu Ban – miejsce, które kultywuje długoletnie tradycje mieszkańców okolic Phu Day. Stara pieśń ludowa: „ Pierwszego dnia Tet świętuj w domu / Drugiego dnia odwiedź wiejską świątynię, trzeciego dnia odwiedź dom wspólnoty / Czwartego dnia odwiedź targ Qua Linh / Piątego dnia odwiedź targ Trinh, szóstego dnia targ Non Coi / Po siódmym dniu to koniec / Ósmego dnia idź na targ Vieng… ” jest nadal przekazywana przez starszyznę, jako sposób na wzajemne przypominanie sobie o starożytnych zwyczajach regionu, który ceni tradycję i etykietę.
Podczas gdy targ w Vieng Nam Truc emanuje starożytnością, targ w Vieng Vu Ban przypomina wielkoskalową „wystawę ekonomiczno -kulturalną”. Towary są tu tak różnorodne, że trudno je wszystkie wymienić. Rzędy brązowych przedmiotów z Tong Xa (gminy Y Yen) – wazony, kadzielnice, świeczniki, figurki żurawi itp. – zawsze przyciągają uwagę zwiedzających.
Obok znajdują się ręcznie robione wyroby kute z Bao Ngu, drewniane i lakierowane wyroby z La Xuyen - Cat Dang oraz produkty rattanowe i bambusowe z Yen Yen. Dalej ciągną się rzędy szaf, łóżek, stołów i krzeseł przywiezionych przez rzemieślników z Thanh Hoa. Wszystko to tworzy tętniącą życiem „wystawę” tradycyjnego rzemiosła z sąsiednich prowincji. Tętniąca życiem atmosfera targu Vieng Vu Ban wynika częściowo z jego bliskości do kompleksu Phu Day - centrum kultu Bogini Matki Lieu Hanh. Wiele osób udaje się na targ, aby modlić się o pomyślność, a także ofiarować kadzidło i prosić o błogosławieństwa na początku roku. Strumień ludzi z Thanh Hoa, Hung Yen, Hanoi , Hai Phong itp. napływa przez całą noc. Jeśli chodzi o liczbę odwiedzających, każda sesja targowa może przyciągnąć setki tysięcy osób.
Spośród niezliczonych produktów na targu Vieng Vu Ban, najbardziej intrygującą dla odwiedzających jest pieczona cielęcina. Wystarczy podążać za zapachem dymu ze słomy, aby ją znaleźć. W świetle latarni złocistobrązowa skórka wyróżnia się, a jasnoróżowe mięso w środku staje się jeszcze bardziej kuszące. Doświadczeni sprzedawcy z wprawą kroją mięso na kawałki wielkości kęsa, a kupujący cierpliwie czekają, aby wybrać swoją ulubioną porcję. Wiele rodzin kupuje pieczoną cielęcinę jako pamiątkę, niosąc ze sobą smak targu Vieng w regionie Son Nam Ha. Każdego dnia targowego sprzedaż sięga kilkuset sztuk, co dowodzi niezastąpionej atrakcyjności tego dania.
Dla miejscowej ludności targ Vieng w Vu Ban to miejsce handlu, a także wyjątkowa społeczno-ekonomiczna „wystawa” rozpoczynająca rok. Każdy wystawiony produkt opowiada historię o rzemiośle, wiosce, sposobie życia. Wszystko to zbiega się na targu Vieng, tworząc wrażenie, że ten wiejski region rozpoczyna nowy cykl.
Z perspektywy wielu badaczy kultury, targ Vieng jest również uważany za rzadką formę „targu festiwalowego”, który wciąż zachowuje swój pierwotny charakter we współczesnym życiu. Granica między kupnem i sprzedażą a aktywnością duchową jest tam niemal nieostra. Odwiedzający targ mogą kupować bardzo szybko, nawet bez targowania się, ponieważ ważniejsze jest „zdobycie szczęścia” na początku roku, poczucie uczestnictwa we wspólnym zgromadzeniu.
Fakt, że targ odbywa się w nocy z siódmego na ósmego dnia miesiąca i wczesnym rankiem, wśród lekkiego wiosennego deszczu, przy prowizorycznych światłach i pospiesznie rozstawionych straganach, dodatkowo podkreśla „bajkową” atmosferę i ludowy, rytualny charakter targowiska. To właśnie ten element sprawia, że targ Vieng wykracza poza czysto komercyjne znaczenie miejsca handlu, stając się tętniącą życiem przestrzenią kulturową, w której tradycyjne wartości są naturalnie przekazywane krok po kroku przez kupujących każdej wiosny.
Dlatego największą wartością targu Vieng nie są kupowane towary, ale atmosfera, jaką ze sobą niesie. Obraz tysięcy ludzi idących na targ w mżącym deszczu, okrzyki sprzedawców przeplatające się ze śmiechem i rozmowami, stał się niezapomnianym wspomnieniem dla tych, którzy są daleko od domu, stąd powiedzenie: „Zobaczyć targ Vieng, to zobaczyć Tet (wietnamski Nowy Rok)”.
Pomimo zmieniających się czasów, gustów i stylów życia, Targ Wiosenny w Vieng zachowuje swoją dawną duszę: tętniącą życiem, pełną energii i głęboko głęboką, pełną nadziei na pomyślność. Ludzie przychodzą na targ z prostymi życzeniami pomyślnej pogody, płynnej pracy i spokoju w rodzinie. Z tej perspektywy Targ w Vieng stanowi pomost między przeszłością a teraźniejszością, gdzie tradycyjne wartości są naturalnie kontynuowane we współczesnym życiu.
Każdej wiosny, po zakończeniu Nowego Roku Księżycowego, tłumy gromadzą się na targu Vieng w Nam Truc w prowincji Vu Ban, aby uczcić głęboko zakorzenioną tradycję. Targ Vieng – odbywająca się raz w roku tradycja – pozostaje równie trwała, jak odwieczne aspiracje Wietnamczyków: poszukiwanie szczęścia i błogosławieństw, aby rozpocząć nowy rok pełen nadziei.
Źródło: https://baoninhbinh.org.vn/cho-vieng-nam-mot-lan-den-hen-260209102321086.html







Komentarz (0)