Rozwój sztucznej inteligencji zmienia strukturę zawodów i miejsc pracy.
Profesor Hoang Van Kiem, były przewodniczący Państwowej Rady ds. Tytułów Profesorskich w Dziedzinie Technologii Informacyjnych, obecnie starszy doradca do spraw technologii informatycznych i członek Rady ds. Nauki i Szkolenia na Międzynarodowym Uniwersytecie Sajgońskim, stwierdził, że pojawienie się i szybki rozwój sztucznej inteligencji zmieniły strukturę zawodów i miejsc pracy na całym świecie.

Uczelnie wyższe zazwyczaj oferują programy kształcenia interdyscyplinarnego, międzydyscyplinarnego i międzyuczelnianego, aby zwiększyć możliwości zatrudnienia absolwentów.
ZDJĘCIE: NHAT THINH
„Według analiz trendów technologicznych, raportów firm technologicznych i historycznych wzorców rewolucji przemysłowych, pojawienie się sztucznej inteligencji (AI) spowoduje zanik lub gwałtowny spadek wielu zawodów, nie dlatego, że są zbędne, ale dlatego, że AI działa szybciej, taniej i niezawodniej. Dotyczy to programistów piszących powtarzalny kod, pracowników wprowadzania danych, przedstawicieli obsługi klienta, tłumaczy i osób zajmujących się tradycyjnym nauczaniem”.
Zawody, które nie znikną, lecz całkowicie się zmienią i stanowią najliczniejszą grupę, to lekarze, nauczyciele i prawnicy. Według profesora Hoanga Van Kiema, sztuczna inteligencja pomaga w odczytywaniu zdjęć rentgenowskich i diagnozowaniu, ale pacjenci nadal potrzebują ludzkiej interwencji, więc lekarze staną się lekarzami i ekspertami od zdrowia opartymi na sztucznej inteligencji. Nauczyciele nie będą już wygłaszać wykładów, lecz inspirować ludzi i myślicieli, a prawnicy będą wykonywać niezastąpione zadanie sztucznej inteligencji, jakim jest debatowanie i opracowywanie strategii prawnych.
Pan Kiem skomentował: „Zawody, które najbardziej zyskają na wartości, to architekci systemów AI – najpotężniejszy zawód przyszłości. Nie są to użytkownicy AI, lecz projektanci systemów AI. Poza tym są też tacy, którzy łączą AI z innymi dziedzinami, na przykład AI + medycyna, AI + edukacja, AI + ekonomia . To nowa elitarna grupa. Kolejnym zawodem jest innowator. AI nie tłumi kreatywności, lecz ją wzmacnia. Osoby z wyobraźnią i nieszablonowym myśleniem będą się rozwijać. Psychologowie i specjaliści ds. rozwoju człowieka również zyskają na wartości”.
W międzyczasie pojawią się zupełnie nowe zawody, przewidywane na najbliższe 10 lat – proponowane jako zawody, które obecnie nie istnieją. Na przykład: osobisty trener AI, który pomaga innym w efektywnym korzystaniu z AI; architekci osobowości AI, którzy projektują osobowości i zachowania AI; etycy AI, którzy decydują, co AI powinna, a czego nie powinna robić; oraz menedżerowie zespołów AI – osoby, które potrafią zarządzać 10–100 AI, tak jak zarządzają pracownikami…
Pan Tran Anh Tuan, ekspert ds. prognozowania w zakresie zasobów ludzkich i wiceprezes Stowarzyszenia Edukacji Zawodowej w Ho Chi Minh City, skomentował: „Rynek pracy przechodzi silny proces restrukturyzacji pod wpływem sztucznej inteligencji, przechodząc od wzrostu ilościowego do jakościowego. Badania naukowe przewidują, że do 2030 roku około 40–70% miejsc pracy może zostać dotkniętych tym procesem, co będzie wymagało od pracowników doskonalenia umiejętności cyfrowych, kreatywnego myślenia i zdolności do współpracy ze sztuczną inteligencją, aby przetrwać”.
NA JAKIE ZAWODY I PRACĘ WPŁYNIE SZTUCZNA INTELIGENCJA?
Pani Vo Thi Bich Thuy, Dyrektor ds. Rekrutacji Seniorów w południowym Wietnamie, Manpower Vietnam (ManpowerGroup), stwierdziła: „Sztuczna inteligencja będzie miała bezpośredni wpływ na umiejętności niezbędne do wykonywania pracy”. Według raportu z badania rynku wietnamskiego przeprowadzonego przez ManpowerGroup na początku 2026 roku, trzy najważniejsze umiejętności zawodowe, które zdaniem większości firm w Wietnamie (ponad 90%) najprawdopodobniej zostaną zastąpione przez sztuczną inteligencję w tym roku, to: umiejętności związane z pomysłami i kreatywnością, rozwiązywanie problemów oraz szkolenia. Inne umiejętności zawodowe, na które sztuczna inteligencja ma coraz większy wpływ w Wietnamie, to: obsługa klienta, zarządzanie projektami, zarządzanie zespołem, myślenie strategiczne i umiejętności sprzedażowe.

Wielu studentów zadawało pytania dotyczące wyboru kierunku studiów w erze boomu na sztuczną inteligencję podczas programu doradztwa w sezonie egzaminacyjnym gazety Thanh Nien .
ZDJĘCIE: NGOC DUONG
„Dlatego nie da się jednoznacznie określić, który konkretny zawód odczuje skutki sztucznej inteligencji; w rzeczywistości wpływ będzie odczuwalny w każdej dziedzinie lub zawodzie, w którym wykorzystuje się te umiejętności” – podkreśliła pani Bich Thuy.
Pani Vo Thi Bich Thuy zauważyła jednak: „Obecnie „rozumienie sztucznej inteligencji” jest nadal dość mglistym pojęciem w opisach stanowisk pracy. W przyszłości rynek będzie wymagał jaśniejszych i bardziej konkretnych kompetencji, takich jak: umiejętność tworzenia poleceń (podpowiadania), krytyczne myślenie w celu oceny wyników AI, umiejętność etycznego zarządzania procesami AI, a zwłaszcza nastawienia na opanowanie AI – wykorzystywania AI jako narzędzia do usprawniania pracy, zwiększania wydajności i zwiększania potencjału zarówno pracowników, jak i organizacji, zamiast całkowitego uzależnienia od AI lub dominacji nad nią”.
Pani Bich Thuy dodała: „Chociaż zastosowania technologii w ogóle, a sztucznej inteligencji w szczególności, rosną, według badania ManpowerGroup, nawet jedna trzecia firm na całym świecie zgadza się, że umiejętności w zakresie sztucznej inteligencji, które do tej pory były niezastąpione, należą do grupy podstawowych kompetencji ludzkich – znanych również jako umiejętności miękkie. Są to takie umiejętności, jak komunikacja, współpraca, etyka zawodowa, zdolność adaptacji, empatia i inteligencja emocjonalna. Dlatego młodzi pracownicy muszą skupić się na rozwijaniu tych umiejętności miękkich, obok umiejętności zawodowych i sztucznej inteligencji”.
KRYTERIA REKRUTACJI ULEGŁY ZMIANIE
Pani Dang Thi Phuong Loan, dyrektor ds. pozyskiwania talentów w MISA Joint Stock Company, zauważyła, że sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki ludzie pracują, automatyzując wiele powtarzalnych zadań (wsparcie produkcji treści, tłumaczenia, testowanie oprogramowania itp.). Jednocześnie otwiera przed ludźmi wiele możliwości rozwijania umiejętności kreatywnych, krytycznego myślenia i zarządzania technologią.
„Potrzeby rekrutacyjne firm wyraźnie przesuwają się w kierunku priorytetowego traktowania kandydatów, którzy aktywnie się uczą i biegle posługują się narzędziami cyfrowymi oraz sztuczną inteligencją. Rekruterzy wysoko cenią również umiejętność pracy zespołowej, kreatywne myślenie i zdolność elastycznego dostosowywania się do zmian. Co istotne, istnieje zapotrzebowanie na pracowników, którzy potrafią wykorzystać sztuczną inteligencję do poprawy efektywności indywidualnej i przyczynienia się do cyfrowej transformacji firmy” – zauważyła pani Loan.
Według obserwacji rynku rekrutacyjnego, pani Nguyen Thi My Hau, dyrektor ds. zasobów ludzkich w firmie Sieu Viet Group, Vieclam24h, uważa, że sztuczna inteligencja wpływa na rynek pracy bardziej w sposób, który restrukturyzuje miejsca pracy, a nie eliminuje zawody. Zapotrzebowanie na wiele zawodów nie maleje, ale przesuwa się w kierunku wyższych wymagań dotyczących myślenia strategicznego, umiejętności kontrolowania i optymalizacji sztucznej inteligencji, kreatywności i możliwości personalizacji oraz umiejętności analitycznych i rozwiązywania złożonych problemów.
Pani Hau uważa, że firmy ograniczają swoje zapotrzebowanie na stanowiska czysto operacyjne, takie jak wprowadzanie danych, tworzenie podstawowych raportów czy proste pisanie treści. Zamiast tego priorytetowo traktują młodych kandydatów, którzy potrafią wykorzystać sztuczną inteligencję jako narzędzie pracy, posiadają silne umiejętności interpersonalne oraz cechują się szybkim uczeniem się i zdolnością adaptacji. „Innymi słowy, sztuczna inteligencja podnosi standardy wejścia na rynek pracy, ale jednocześnie otwiera wiele nowych możliwości w dziedzinach związanych z technologią, danymi i transformacją cyfrową” – oceniła pani Hau.
Według pana Tran Anh Tuana, sztuczna inteligencja eliminuje „staże”, wymagając od niedawnych absolwentów umiejętności praktycznych i zdolności szybszej adaptacji. Jednak sztuczna inteligencja tworzy również nowe wymagania: firmy nie szukają już osób, które potrafią jedynie pracować zgodnie z procedurami, ale osób, które potrafią wykorzystać sztuczną inteligencję jako narzędzie do poprawy produktywności.
Vo Ngoc Nhon, zastępca dyrektora Centrum Doradztwa Rekrutacyjnego na Uniwersytecie Technologicznym w Ho Chi Minh, zauważył: „Większość firm nie ma już cierpliwości, by szkolić studentów od podstaw. Chcą stanowiska na poziomie podstawowym, ale takiego, które wymagałoby podejścia osoby potrafiącej opanować narzędzia i wykorzystać sztuczną inteligencję do poprawy efektywności pracy”.
Opierając się na realiach kształcenia i zatrudnienia studentów, dr Truong Thanh Cong, kierownik Katedry Nauki o Danych na Uniwersytecie Finansów i Marketingu, skomentował: „W przyszłości, niezależnie od tego, czy im się to podoba, czy nie, pracownicy będą musieli umieć korzystać ze sztucznej inteligencji, ponieważ w przeciwnym razie zostaną szybko wyeliminowani. Jeśli będą dysponować solidną wiedzą zawodową w połączeniu z biegłymi umiejętnościami w zakresie stosowania sztucznej inteligencji, pracownicy będą w stanie przetrwać gwałtowne zmiany technologiczne” – stwierdził dr Truong Thanh Cong. (ciąg dalszy nastąpi)
Prognozowanie 3 najszybciej rozwijających się grup umiejętności.
Według pani Vo Thi Bich Thuy, raport ManpowerGroup we współpracy z LinkedIn, dotyczący umiejętności w zakresie sztucznej inteligencji, którego publikacja planowana jest na koniec 2025 roku, wskazuje, że 40% pracowników na całym świecie regularnie korzysta obecnie ze sztucznej inteligencji w swojej pracy. W przyszłości, do 2030 roku, 70% umiejętności wymaganych na przeciętnym stanowisku w 2015 roku ulegnie zmianie pod wpływem sztucznej inteligencji i automatyzacji.
Raport Światowego Forum Ekonomicznego (WEF) „Przyszłość miejsc pracy 2025” również wspomina o silnym wpływie sztucznej inteligencji (AI). Według raportu, popyt na umiejętności związane z technologią gwałtownie rośnie, zwłaszcza w obszarach AI i big data, sieci i cyberbezpieczeństwa oraz znajomości narzędzi technologicznych – które według prognoz będą trzema najszybciej rozwijającymi się grupami umiejętności do 2030 roku. Jednak podaż pracowników z umiejętnościami w zakresie AI na rynku jest bardzo ograniczona. Niedawno opublikowany raport ManpowerGroup „Niedobór talentów 2026” wskazuje, że tworzenie modeli i aplikacji AI oraz sprawne korzystanie z AI należą do najtrudniejszych umiejętności zawodowych do rekrutacji na świecie.
Ekspert wskazał na trzy inne czynniki wpływające na rynek pracy: koszty pracy, wydajność pracy i ramy prawne.
Najważniejszym zawodem przyszłości będzie zawód „ucznia”.
Według profesora Hoanga Van Kiema, najważniejszym zawodem przyszłości jest „bycie uczniem”. „Wiedza staje się powszechna, ale umiejętność uczenia się pozostaje rzadką umiejętnością. Nie chodzi tylko o naukę z książek, ale o naukę z doświadczeń w świecie rzeczywistym. W dobie sztucznej inteligencji umiejętność uczenia się jest ważniejsza niż kiedykolwiek. Wcześniej najzdolniejsi byli ci, którzy wiedzieli dużo. Dziś sztuczna inteligencja wie więcej niż ktokolwiek inny. Student może zapytać sztuczną inteligencję, jak pisać kod, jak analizować dane, jak napisać esej i otrzymać odpowiedź w kilka sekund. Dlatego zaletą nie jest już „znajomość odpowiedzi”, ale wiedza o tym, jakie pytania zadać, jak ocenić, które odpowiedzi są poprawne i jak szybko się uczyć nowych rzeczy” – podkreślił profesor Kiem.
Według profesora Hoanga Van Kiema, w przyszłości, to twoje zdolności uczenia się będą decydować o tym, ile zawodów będzie cię wybierać. „Były czasy, gdy dyplom ukończenia studiów wyższych mógł wystarczyć na całe życie. Inżynierowie pracowali jako inżynierowie aż do emerytury. Lekarze pracowali jako lekarze w znanym szpitalu. Nauczyciele stali na stałym podium przez dekady. Ale ta era dobiega końca. Sztuczna inteligencja nie tylko zmienia narzędzia; sztuczna inteligencja zmienia cykl życia zawodów. Zawód może narodzić się, rozwinąć i zniknąć w ciągu zaledwie kilku lat. Ale to właśnie w tej niestabilności wyłania się nowa zasada: kto zachowa swoją zdolność uczenia się, zachowa swoją przyszłość” – zapewnił profesor Kiem.
Źródło: https://thanhnien.vn/chon-nganh-hoc-thoi-bung-no-ai-185260308211255033.htm






Komentarz (0)