Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Przekwalifikowanie rybaków: wybór na przyszłość.

QTO – Dla rybaków morze to nie tylko „krew i ciało” ich ojczyzny, ale także źródło utrzymania. Jednak gdy nie mogą już kontynuować tradycyjnego sposobu życia swoich przodków, wielu rybaków w prowincji zmaga się ze znalezieniem sposobu na utrzymanie.

Báo Quảng TrịBáo Quảng Trị19/01/2026

Zmiana kariery nie jest łatwa.

Po ponad 30 latach połowów rybacy Le Thanh Kha i Nguyen Thi Tuyen (z wioski Trung Duc, gmina Dong Trach) wrócili z pustymi rękami. W 2017 roku, marząc o wypłynięciu w morze, rodzina pana Kha pożyczyła pieniądze na budowę statku rybackiego na mocy Dekretu 67 o mocy 800 koni mechanicznych. Jednak radość z posiadania nowego statku trwała krótko; po dwóch latach na morzu statek niestety zatonął u wybrzeży Da Nang . Od tego czasu wyprawy rybackie pana Kha nie były już tak szczęśliwe ani udane jak wcześniej. Oprócz trudności spowodowanych pandemią Covid-19, dług w wysokości miliardów dongów „przekroczył” możliwości rodziny. Nieuchronnie statek, ziemia i dom, w którym mieszkał, zostały zajęte w celu uregulowania długu.

Kiedy przyjechaliśmy, pan Kha pracował jako najemny rybak na Południu, a pani Tuyen została w domu, zarabiając na życie drobnym handlem na targu Duc Trach. Ich dochody nie wystarczały na pokrycie kosztów utrzymania i spłatę długów. Dwaj synowie pana Kha również rozeszli się, aby zarobić na życie. Pani Nguyen Thi Tuyen powiedziała: „Zawód rybaka staje się coraz trudniejszy, więc moi dwaj synowie nie chcą już iść w ślady ojca i wolą pracować za granicą. Jednak zadłużenie rodziny w bankach nadal istnieje, więc ich marzenia muszą odłożyć na później”.

Pan Nguyen Ngoc Lam przygotowuje klatki do hodowli nowej partii ryb – zdjęcie: C.H.
Pan Nguyen Ngoc Lam przygotowuje klatki do hodowli nowej partii ryb – zdjęcie: CH

Dong Trach to jedna z miejscowości w prowincji, w której znajduje się wiele kutrów rybackich. W ostatnim czasie, oprócz wdrożenia wielu środków mających na celu zwalczanie nielegalnych, nieraportowanych i nieuregulowanych połowów (NNN), władze lokalne aktywnie wdrożyły wiele działań mających na celu pomoc rybakom w przejściu na inne zawody, ale nadal napotykają wiele trudności.

Według Luu Duc Ngoc, wiceprzewodniczącego Komitetu Ludowego gminy Dong Trach: „W wyniku analizy i oceny, na tym obszarze znajduje się obecnie 194 kutrów rybackich (powyżej 15 metrów długości) i ponad 300 kutrów rybackich o długości poniżej 16 metrów. Oprócz trudności wynikających z coraz surowszych przepisów dotyczących połowów owoców morza i niskich dochodów, znaczna liczba rybaków musi zmienić zawód. Tymczasem przekwalifikowanie rybaków nie jest łatwe i nie da się tego zrobić z dnia na dzień. Większość młodych ludzi ma tylko jedną opcję: zatrudnienie za granicą, podczas gdy osoby starsze mają ogromne trudności ze znalezieniem pracy i stworzeniem stabilnego źródła utrzymania”.

Potrzebne jest konkretne i praktyczne wsparcie.

Pan Nguyen Ngoc Lam (urodzony w 1970 roku, mieszkający we wsi Tan Dinh w gminie Nam Gianh) jest obecnie zajęty przygotowywaniem swoich klatek na ryby do nowego sezonu hodowlanego. Po ponad trzech latach od zakończenia kariery rybackiej, jego cztery klatki na okonie morskie w rzece Gianh stały się głównym źródłem dochodu dla całej jego rodziny.

Co ciekawe, niewielki dom tego rybaka, który spędził na morzu prawie 30 lat, nie jest tak okazały, jak te często spotykane w innych nadmorskich wioskach. Pan Lam wyjaśnił, że „odkupił” ziemię i dom od banku nieco ponad rok temu, więc nie zdążył go jeszcze wyremontować. Od dziesięcioleci pan Lam jest dumny z tego, że pływał swoją łodzią po morzach Wietnamu. Zdobył również niezliczone, obfite połowy, aby utrzymać rodzinę, i wielokrotnie doświadczył ostrego, słonego smaku oceanu. Ponad trzy lata temu zdecydował się odejść z rybołówstwa, częściowo ze względu na wiek, częściowo dlatego, że dochody z połowów w ostatnich latach nie wystarczały na pokrycie wydatków, a co ważniejsze, nowa łódź, którą zbudował na mocy Dekretu 67, została zajęta przez bank.

„Na szczęście udało nam się związać koniec z końcem. W przeciwnym razie nie zaciągnęlibyśmy kredytu hipotecznego na ziemię i domy, żeby pożyczyć pieniądze na budowę łodzi. Żaden rybak nie chce opuszczać morza, ale cóż, niechciane rzeczy się skończyły. Nie było łatwo, ale nie było innego wyjścia. Życie musi toczyć się dalej, a każdy potrzebuje zawodu, żeby zarobić na życie” – powiedział pan Lam.

Pan Lam ma na myśli hodowlę ryb w klatkach na rzece Gianh, praktykę, którą jego rodzina zajmuje się od 15 lat. Jako rybak, hodowla ryb i krewetek nie jest dla niego niczym nowym. Wcześniej, wypływając w morze, musiał polegać na pogodzie, deszczu, słońcu i prądach; teraz polega wyłącznie na rybach i krewetkach, które hoduje. Każdy zawód wymaga wiedzy i doświadczenia. Najważniejsze jest to, że cokolwiek robisz, musisz „napoić się potem i przelać krew”; to nie jest łatwe. Jeśli wszystko idzie dobrze, zarabiasz na życie, ale jeśli nie, i tak zostaniesz z pustymi rękami podczas powodzi i burz. Jeśli chodzi o sprzedaż, musi przezwyciężyć ten problem, zbierając ryby od innych gospodarstw domowych w okolicy i podróżując na różne targi, aby je sprzedać, licząc na zysk. Z powodu tych trudności od wielu lat nie chciał rozszerzać swojej działalności, ponieważ zbyt duża hodowla utrudnia sprzedaż. Aby zwiększyć dochody rodziny, trzy lata temu wynajął także 9000 metrów kwadratowych miejscowych stawów, aby na szeroką skalę hodować krewetki i kraby.

Według Le Minh Phuonga, szefa Departamentu Ekonomicznego gminy Nam Gianh, przechodzenie rybaków do nowych zawodów jest nieuniknionym trendem. Jest to jednak trudny proces, który wpływa na ich źródła utrzymania, poziom życia, a nawet tradycyjną kulturę. Aby uspokoić rybaków i zachęcić ich do szybkiej zmiany, potrzebne są konkretne i praktyczne strategie ze strony państwa i odpowiednich agencji, takie jak: plan, plan działania i konkretne ukierunkowanie zawodowe; preferencyjne pożyczki; oraz szkolenia zawodowe. Tylko wtedy cel ochrony i zrównoważonego rozwoju zasobów wodnych, przy jednoczesnym generowaniu dochodów i pomaganiu rybakom w stabilizacji ich życia, może rzeczywiście przynieść pożądane i długoterminowe rezultaty.

Duong Cong Hop

Źródło: https://baoquangtri.vn/kinh-te/202601/chuyen-doi-nghe-cho-ngu-dan-lua-chon-cho-tuong-lai-eb37bea/


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Jezioro Hoan Kiem

Jezioro Hoan Kiem

Radość Dnia Niepodległości

Radość Dnia Niepodległości

Nie mógłbym być szczęśliwszy

Nie mógłbym być szczęśliwszy