
Od 1 stycznia 2026 roku prawie 3,7 miliona gospodarstw domowych i firm nie będzie już płacić opłat za licencje biznesowe, co oficjalnie zakończy stosowanie metody podatku ryczałtowego po ponad trzech dekadach. Chociaż reforma ma na celu stworzenie sprawiedliwego i przejrzystego systemu podatkowego i spotkała się z szerokim poparciem, wiele małych firm wciąż ma obawy. Przejście na elektroniczne rozliczanie podatków, korzystanie z oprogramowania i elektroniczne fakturowanie – procesy, które wcześniej były dla nich nieznane – wymaga znaczących zmian w nawykach i działalności firm.
Niepewny i niespokojny wobec zmian.
W ostatnich dniach w wielu sektorach komercyjnych nierzadko zdarzało się, że małe firmy jednocześnie wstrzymywały przelewy bankowe, opóźniały rozliczenia podatkowe, a nawet zamykały działalność. Główną przyczyną tej sytuacji jest zamieszanie wokół zmian w polityce podatkowej, zwłaszcza rozporządzenia nakładającego na wszystkie firmy o rocznych przychodach powyżej 1 miliarda VND obowiązek korzystania z faktur elektronicznych generowanych z systemów POS połączonych z urzędem skarbowym, obowiązującego od 1 czerwca 2025 roku.
Pani Nguyen Thi Mai, właścicielka sklepu obuwniczego na targu Thanh Cong ( Hanoi ), powiedziała: „Przy stawce podatku wynoszącej 1,5% od przychodów i marży zysku wynoszącej zaledwie 2-5%, sklep praktycznie nie generuje zysku. Muszę obliczać i odpowiednio korygować ceny sprzedaży. Ponadto mój wiek utrudnia mi obsługę oprogramowania sprzedażowego i wystawianie faktur elektronicznych; muszę prosić o pomoc dzieci i wnuki, ponieważ wcześniej byłam przyzwyczajona do wystawiania faktur wyłącznie ręcznie”.
Według pani Mai, tradycyjne firmy już borykały się z trudnościami z powodu presji ze strony e-commerce. Teraz, z dodatkowymi obawami przed grzywnami lub konfiskatą towarów za brak ważnych faktur, wielu małych przedsiębiorców czuje się niepewnie.
Nawet osoby prowadzące działalność w mediach społecznościowych jednocześnie ogłosiły zmiany w metodach płatności i przelewów. W związku z tym wielu sprzedawców internetowych opublikowało statusy takie jak: „Od 1 czerwca, w związku ze zmianami w przepisach podatkowych, konta osobiste z łączną kwotą transakcji przychodzących i wychodzących przekraczającą 1 miliard VND będą podlegać opodatkowaniu w wysokości 1,5%. W związku z tym, płacąc przelewem bankowym, prosimy o doliczenie 1,5% podatku. Dokonując przelewu, prosimy o nieumieszczanie informacji dotyczących wartości towaru. Prosimy o zwrócenie na to uwagi, aby uniknąć potencjalnego ryzyka związanego z nowymi przepisami podatkowymi”.
Albo rozważ te komunikaty ostrzegawcze: „Uwaga: przelewając pieniądze, nie podawaj opisu transakcji. Dodanie opisu będzie wiązało się z 10% podatkiem”; „Proszę zostawić opis transakcji pusty lub wpisać cokolwiek zechcesz, o ile nie jest to związane z kupnem lub sprzedażą”. A konkretnie, Lan Chi, sprzedawca kosmetyków, radzi: „Od teraz, przelewając mi pieniądze, proszę unikać słów drażliwych, takich jak: Kupno – Sprzedaż – Ilość towaru – Wpłata. Zamiast tego proszę napisać coś miłego i wesołego”.
Oprócz ostrożnego podejścia do zmian w polityce podatkowej, wiele osób fizycznych i gospodarstw domowych stara się ostatnio obejść nowe przepisy, akceptując wyłącznie płatności gotówkowe lub zlecając przelewy bankowe na konta niezwiązane z organami podatkowymi.
Pan Minh Duc (dzielnica Dong Da, Hanoi) opowiadał, że rano 7 czerwca, idąc do swojej ulubionej kawiarni, ze zdziwieniem zobaczył przy kasie mały napis: „Przelew bankowy wiąże się z dodatkową opłatą w wysokości 5%”. Zapytany o powód, właściciel wyjaśnił, że konta bankowe, na które trafiają duże transakcje, podlegają bardziej rygorystycznej kontroli na mocy nowych przepisów podatkowych, co skutkuje wyższymi podatkami niż poprzednia stała stawka. Aby zrekompensować tę różnicę, kawiarnia była zmuszona doliczyć dopłatę klientom płacącym przelewem bankowym.
Praktyka ograniczania transakcji przelewami bankowymi przez firmy stała się w ostatnich dniach coraz bardziej powszechna w wielu rejonach Hanoi. W odpowiedzi na to, Pan Mai Son, Zastępca Dyrektora Departamentu Podatkowego Hanoi, wydał ostrzeżenie: Władze podatkowe posiadają obecnie połączony system danych z wielu źródeł, takich jak banki, Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego , Ministerstwo Przemysłu i Handlu, platformy handlu elektronicznego i firmy spedycyjne. Dzięki tej sieci informacyjnej firmy i osoby fizyczne mają trudności z unikaniem kontroli, gdy same transportują towary, pobierają gotówkę lub korzystają z kont, które nie są zarejestrowane na ich własne nazwisko. Władze podatkowe mogą w pełni przeglądać i weryfikować informacje od firm spedycyjnych i banków, aby monitorować przepływy pieniężne i upewnić się, że deklaracje podatkowe i płatności są zgodne z przepisami.
Przemiana z „zacisku” na „skok”
Komentując obecne zakłócenia, prawnik Thu Ha (Izba Adwokacka w Hanoi) stwierdził, że jest to nieunikniona konsekwencja przejścia od luźnego do ścisłego zarządzania, od subiektywnego do transparentnego. Wcześniej większość gospodarstw domowych i małych firm prowadziła jedynie prostą ewidencję ręcznie, dlatego podatek ryczałtowy uznawano za odpowiedni dla wczesnych etapów gospodarki rynkowej, gdy gospodarstwa domowe były małe i brakowało im zasobów, aby korzystać z technologii lub profesjonalnej księgowości. Jednak w kontekście zdigitalizowanej gospodarki i głębokiej integracji, podatek ryczałtowy stopniowo ujawniał ograniczenia, takie jak brak przejrzystości, straty dochodów i nierówności między gospodarstwami domowymi a przedsiębiorstwami.

Według stanu na marzec 2025 roku prawie 2 miliony gospodarstw domowych w całym kraju płaciło podatek liniowy, ale tylko około 6100 gospodarstw domowych złożyło zeznania podatkowe. Średnio każde gospodarstwo domowe płacące podatek liniowy płaciło tylko około 670 000 VND miesięcznie, podczas gdy gospodarstwa składające zeznania podatkowe musiały płacić do 4,6 miliona VND miesięcznie, co stanowi różnicę prawie siedmiokrotną. Świadczy to o wyraźnej nierówności zobowiązań podatkowych między modelami biznesowymi o podobnej skali przychodów.
Według prawnika Thu Ha, zaostrzenie systemu podatkowego nie ma na celu utrudniania życia indywidualnym przedsiębiorcom, lecz zbudowanie sprawiedliwego i przejrzystego środowiska biznesowego. Wyeliminowanie mechanizmu ryczałtowego, który ma wiele wad, takich jak „faworyzowanie, zmowy i płacenie podatków na podstawie osobistych odczuć”, przyczyni się do zwiększenia otwartości i przejrzystości procesu poboru i płacenia podatków.
Faktury elektroniczne i automatyczne deklaracje przychodów nie tylko zmniejszają ryzyko naruszeń prawa, ale także otwierają przedsiębiorcom domowym możliwości dostępu do kredytów bankowych, podpisywania umów handlowych i stopniowego przekształcania się w sformalizowane przedsiębiorstwa. W rzeczywistości osoby, które dostosują się do zmian odpowiednio wcześnie, będą miały większą przewagę w coraz bardziej profesjonalnym środowisku biznesowym.
Co więcej, stabilne dochody budżetowe z transparentnego systemu poboru podatków wzmocnią zasoby państwa przeznaczone na reinwestowanie w ludzi poprzez programy socjalne, poprawę infrastruktury opieki zdrowotnej i edukacyjnej oraz promowanie transformacji cyfrowej. Obywatele mają prawo oczekiwać wyższej jakości systemu usług publicznych, a państwo ma również możliwość projektowania skuteczniejszych polityk wsparcia, zamiast rozproszonych i subiektywnych podejść z przeszłości.
Podzielając ten sam pogląd, dr Nguyen Ngoc Tu, wykładowca na Uniwersytecie Biznesu i Technologii w Hanoi, wskazał, że powodem, dla którego gospodarstwa domowe wahają się przed nową polityką, jest strach przed koniecznością deklarowania rzeczywistych przychodów, co prowadziłoby do wzrostu podatków i zmniejszenia zysków. Obawiają się również utraty przewagi konkurencyjnej, jeśli konkurenci będą uchylać się od płacenia podatków, podczas gdy sami nie znają się na technologii i prawie oraz nie rozumieją elektronicznych faktur i oprogramowania sprzedażowego.
W rzeczywistości większość firm nie posiada obecnie odpowiedniego systemu księgowego, nie zna przepisów podatkowych i nie jest przyzwyczajona do korzystania z faktur elektronicznych. Obowiązkowe deklaracje podatkowe bez praktycznych rozwiązań wspierających mogą prowadzić do ograniczenia działalności lub pojawienia się ukrytych metod unikania opodatkowania. Aby uniknąć takiej sytuacji, pan Tú zaproponował kompleksowy pakiet wsparcia, obejmujący: zwolnienie z podatku dochodowego od osób fizycznych przez pierwsze 1-2 lata, 50% obniżkę podatku VAT, zapewnienie prostego i przyjaznego dla użytkownika oprogramowania księgowego oraz zwolnienie z kar za błędy w fakturach początkowych wynikające z błędów operacyjnych.
Oprócz procedur podatkowych, istotne znaczenie dla przedsiębiorstw, które przechodzą na formalne deklaracje, mają powiązane regulacje prawne. Bez jasnych i przejrzystych ram prawnych ryzyko niesłusznego karania przedsiębiorstw za błędy początkowe, błędy techniczne lub nieumyślne jest nieuniknione.
Wielu innych ekspertów również uważa, że reforma podatkowa jest właściwym i koniecznym krokiem w kierunku przejrzystej, sprawiedliwej i zrównoważonej gospodarki cyfrowej, przyczyniając się do wzrostu dochodów budżetowych. Reforma administracyjna nie może jednak ograniczać się do samych zarządzeń administracyjnych. Zbyt szybkie zmiany polityki, bez dialogu i praktycznego wsparcia, pociągają za sobą nie tylko spadek zaufania, ale także ryzyko wycofania się wielu firm.
Źródło: https://nhandan.vn/co-hoi-cho-ai-post888086.html






Komentarz (0)