Trzymając w dłoniach zdjęcie swojej matki, Anh Thu powiedziała, że jej kroki nabrały pewności siebie, gdy otrzymała owoce swojej czteroletniej pracy. Według Anh Thu, dyplom ukończenia studiów to dar i obietnica, którą dotrzymała matce: „Będę spełniać swoje marzenia dla ciebie”. Na scenie, zapytana przez wykładowcę, kim jest osoba na zdjęciu, Anh Thu uśmiechnęła się i odpowiedziała: „Mamo, ona odeszła…”.
Anh Thu poruszyła wszystkich, gdy weszła na scenę, by odebrać świadectwo ukończenia szkoły, niosąc ze sobą zdjęcie swojej matki.
W ostatniej klasie liceum Anh Thu przeżyła rozbicie serca, gdy dowiedziała się, że jej matka choruje na raka. Anh Thu powiedziała, że była tak zdruzgotana, że nie mogła nawet płakać, a jej nauka ucierpiała. „Na początku nie mogłam zaakceptować prawdy. W szkole moje myśli ciągle krążyły wokół matki. Ciągle martwiłam się, że jej stan się pogorszy” – wyznała Anh Thu.
Matka Anh Thu musiała udać się do miasta Hue na chemioterapię, pozostawiając pod opieką tylko ojca. Kilka miesięcy później, gdy stan zdrowia matki się ustabilizował, Anh Thu mogła wrócić do normalnego życia. Rodzina Anh Thu nie była zamożna, więc gdy matka zachorowała, wszystkie pieniądze przeznaczono na leczenie. Wiele osób radziło Anh Thu, aby ukończyła szkołę średnią, a następnie podjęła pracę lub nauczyła się zawodu, aby pomóc rodzicom.
Anh Thu bardzo kocha muzykę .
Sama Anh Thu musiała zmagać się z wieloma wewnętrznymi konfliktami, aby podjąć decyzję o swojej przyszłości: „Naprawdę chciałam kontynuować naukę. Mieszkając na wsi, widząc kobiety dorastające w domu, które zajmowały się wyłącznie domem i były od czasu do czasu maltretowane i lekceważone, chciałam mieć dobrą pozycję w społeczeństwie. Ale jednocześnie współczułam mojej matce; w tamtym czasie rodzina miała tylko tyle pieniędzy, żeby opłacić leczenie. Widząc, jak się z tym zmagam, mama zachęcała mnie do pójścia na studia. Powiedziała mi: „Jeśli wybrałaś tę drogę, musisz naprawdę dać z siebie wszystko, włożyć w to cały swój wysiłek i się nie poddawać, nawet jeśli jest to trudne”.
Na pierwszym roku studiów stan zdrowia matki Anh Thu się pogorszył i lekarze odesłali ją do domu. Anh Thu nigdy nie zapomniała chwili, gdy jej matka straciła oddech i odeszła w ramionach ojca. Tego dnia Anh Thu czuła się, jakby cały świat się zawalił. Żadne zadośćuczynienie nie ukoiło bólu, który musiała znosić 18-letnia dziewczyna. Anh Thu straciła matkę na zawsze.
Anh Thu potrafi grać na kilku instrumentach muzycznych, w tym na gitarze, skrzypcach i wiolonczeli.
„Pamiętam dni po chemioterapii, kiedy moja mama wróciła do domu, wyglądała na o wiele słabszą. Nauczyłam się gotować i ugotowałam jej rosół z kurczakiem i makaronem. To był pierwszy raz, kiedy dla niej gotowałam i była taka szczęśliwa. Żałuję, że nie mogłam się nią bardziej zaopiekować. Teraz mam pracę, mogę kupować ładne ubrania, pyszne jedzenie… ale mojej mamy już nie ma. Rzadko robię sobie z nią zdjęcia” – zwierzyła się Anh Thư.
Po śmierci matki Anh Thu pozostawiła po sobie sumę pieniędzy pokrytą ubezpieczeniem, która w połączeniu ze stypendiami, pracą na pół etatu i wsparciem starszej siostry pomogła jej pokryć czesne. Po ukończeniu studiów Anh Thu pozostanie na uniwersytecie, aby pracować jako pracownik socjalny, pomagając studentom w rozwijaniu umiejętności osobistych.
Pani Duong Khanh Vinh, Kierownik Wydziału Administracji Biznesowej Uniwersytetu Greenwich w Wietnamie, skomentowała: „Anh Thu jest aktywną studentką, angażującą się w zajęcia pozalekcyjne. Ma doskonałe relacje z kolegami z klasy. Anh Thu zawsze emanuje pozytywną energią”.
Źródło







Komentarz (0)