![]() |
MU ma niemal stabilny skład na tym kluczowym etapie sezonu. |
Podczas remisu 1:1 z West Ham 11 lutego, Harry Maguire zaparł dech w piersiach kibicom, gdy nagle chwycił się za udo po gwałtownym ataku. 32-letni obrońca wyraźnie odczuwał ból, co budziło obawy o kontuzję mięśniową, czego Manchester United z pewnością nie chce teraz słyszeć.
Maguire nie opuścił jednak boiska od razu. Grał dalej przez ponad 20 minut, próbując dokończyć swoje zadanie, zanim został zmieniony w 68. minucie. Po meczu były kapitan Manchesteru United zapewnił kibiców, że sytuacja nie jest poważna i że wszystko jest w porządku.
Zdjęcia z Carrington pokazują go trenującego z resztą drużyny, przygotowującego się do meczu wyjazdowego z Evertonem 24 lutego. Jest bardzo prawdopodobne, że Maguire ponownie wystąpi w tym meczu.
Ponadto gazeta Manchester Evening News potwierdziła, że spodziewany jest również powrót Masona Mounta na mecz z Evertonem po wyleczeniu drobnego urazu.
Tymczasem De Ligt ściga się z czasem, aby być w pełni sił na przyszły miesiąc. Holenderski obrońca opuścił ostatnie 15 meczów z powodu kontuzji pleców odniesionej pod koniec listopada.
Co ciekawe, De Ligt nie wymagał operacji i pozostaje optymistą. Ma nadzieję, że będzie dostępny w ostatnich 12 kolejkach sezonu, ponieważ MU zaciekle walczy o miejsce w Lidze Mistrzów.
Obecnie Manchester United zajmuje czwarte miejsce i jest niepokonany w pięciu meczach pod wodzą Michaela Carricka. Powrót Lisandro Martineza i stabilna forma Maguire'a wzmocniły defensywę, zapewniając im ostatnio 13 na 15 możliwych punktów.
Jeśli De Ligt wróci na czas, MU będzie dysponować silniejszym i lepszym środkiem obrony w napiętym terminarzu.
Źródło: https://znews.vn/cu-hich-luc-luong-cho-mu-post1628650.html








Komentarz (0)