Spektakl zgłębia lęki związane ze sztuką i losy artystów poprzez historię życia Út Lượm (Artysty Ludowego Thanh Ngân). Od bezdomnej ulicznej śpiewaczki do sławy scenicznej jako czołowej aktorki – to pełna łez podróż pośród wiru miłości, lojalności i zawiłości zawodu. Konflikt między autentyczną miłością do sztuki a ślepą ambicją jest przedstawiony poprzez misternie skonstruowane warstwy psychologiczne, prowadząc widzów od kruchej nadziei do bolesnego bólu, gdy „melodie” życia słabną.

Artysta ludowy Thanh Ngân (po lewej) i Nguyễn Văn Khởi w sztuce „Melodia łez”.
Zdjęcie: Ta Anh Vu
Pod względem aktorskim, Thanh Ngan, Artystka Ludowa, niezmiennie dowodzi kunsztu gwiazdy pierwszoplanowej. Wciela się w rolę Ut Luom z powściągliwą, bezpretensjonalną grą aktorską, która mimo to wywiera silny wpływ emocjonalny. Jej gładki, melancholijny i kojący głos, choć delikatny, jest pełen szczerych emocji w każdym oddechu i słowie, przenikając głęboko do serc widzów.
Oprócz głównej aktorki, udział trzech laureatów Złotego Dzwonu w tradycyjnej operze wietnamskiej stworzył prawdziwie porywające występy. Zasłużeni Artyści Vo Thanh Phe i Nguyen Van Khoi obdarzeni zostali silnymi głosami i wyrafinowaną, słodką recytacją, dodając historii piękne akcenty. Widzowie byli szczególnie poruszeni finałowym występem Nguyena Thanh Toana. Jego autentyczny portret zmęczonego życiem, starszego artysty, który poświęcił całe życie sztuce, doprowadził spektakl do kulminacji emocji.
Aby rozjaśnić tragiczne elementy, artyści z People's Artist My Hang i Dung Nhi płynnie współpracowali, tworząc urocze, komediowe momenty. Co więcej, występy innych artystów, takich jak Kim Luan, Thy Phuong i Doan Minh, przyczyniły się do pełniejszego i bardziej wielowymiarowego przedstawienia życia artystów.
Adaptacja reżyserki Le Trung Thao tchnęła nowe życie w oryginalne dzieło, dostosowując je do współczesnych gustów, zachowując jednocześnie autentyczną południowowietnamską esencję. „Melodia łez” to nie tylko udany spektakl, ale także przypomnienie o wartościach moralnych i ludzkim współczuciu, które jaśnieją w świetle reflektorów.
Źródło: https://thanhnien.vn/cung-dan-nuoc-mat-that-long-phan-to-vuong-185260513223722337.htm






Komentarz (0)