![]() |
Cunha nie szczędził pochwał pod adresem Arsenalu. |
Po meczu brazylijski napastnik nie krył podziwu dla przeciwników: „Arsenal to obecnie najlepsza drużyna na świecie . Mają długotrwałą współpracę z trenerem Artetą i rozumieją każdy szczegół ich stylu gry. Ale my jesteśmy Manchesterem United i kiedy wychodzimy na boisko, cel jest jeden: wygrać”.
Cunha złożył również hołd tymczasowemu menedżerowi Michaelowi Carrickowi za wymarzony start. Były pomocnik reprezentacji Anglii stopniowo odzyskiwał nadzieję na Old Trafford, odnosząc dwa kolejne zwycięstwa nad Man City i Arsenalem.
Mecz 23. kolejki zasłużył na miano spotkania na najwyższym poziomie. Arsenal rozpoczął mecz ofensywnie i szybko objął prowadzenie dzięki samobójczej bramce Lisandro Martineza. Jednak MU pozostało nieugięte. Przed przerwą nowy nabytek Bryan Mbeumo wykorzystał okazję do wyrównania, rozpoczynając napięty i zacięty mecz.
W drugiej połowie Manchester United pokazał zupełnie inne oblicze. Młody talent, Patrick Dorgu, pokazał się z dobrej strony pięknym strzałem z dystansu, dając gościom pierwsze prowadzenie. Arsenal udowodnił jednak swoją wartość jako pretendent do tytułu, kiedy Mikel Merino strzelił wyrównującego gola w 84. minucie, wprawiając Emirates Stadium w szał. Jednak tuż w doliczonym czasie gry, Cunha zachował zimną krew i popisał się wspaniałym strzałem z podkręconą głową, zapewniając MU zwycięstwo 3:2.
Wynik ten pozwolił MU awansować na czwarte miejsce, wyprzedzając Liverpool i Chelsea, i zaostrzył walkę o tytuł, gdyż Arsenal ma teraz tylko cztery punkty przewagi nad Man City i Aston Villą.
Źródło: https://znews.vn/cunha-arsenal-hay-nhat-the-gioi-post1622782.html









Komentarz (0)