LEKCJA 1 - DŁUGI ŚLUBNE, DŁUGI POGRZEBOWE I ODPADY
Cywilizowane praktyki ślubne i pogrzebowe stanowią ważną i konsekwentną politykę Partii i Państwa, mającą na celu budowanie zdrowego, ekonomicznego życia kulturalnego, zgodnego z warunkami rozwoju społeczno-ekonomicznego . Jednak wielodniowe wesela z wystawnymi ucztami i namiotami zajmującymi drogi; uciążliwe pogrzeby, z niekończącym się jedzeniem i piciem, nadmierną muzyką i bębnami oraz wieloma innymi przestarzałymi zwyczajami, pociągają za sobą liczne negatywne konsekwencje dla rodzin i społeczeństwa.
Kiedy śluby stają się wystawnymi wydarzeniami.
Pewnego weekendowego poranka w wiosce Pho Voi w gminie Lang Giang, zazwyczaj szeroka droga między wioskami nagle się zatłoczyła, co utrudniło ruch. Wzdłuż drogi ciągnął się namiot weselny o długości prawie stu metrów, zajmując ponad połowę drogi. Tabliczka przy wejściu do domu pana młodego głosiła: „Przepraszamy, sprawa rodzinna”, zmuszając przechodniów do zboczenia z trasy. Od wczesnego rana potężne głośniki dudniły, a muzyka dudniła głośno. To był ślub syna pana B, pochodzącego z rodziny uważanej w wiosce za zamożną. Wesele trwało trzy dni, z czterema oddzielnymi ucztami, a liczba gości sięgnęła tysiąca. „Gdybyśmy nie odnieśli sukcesu, ludzie pomyśleliby, że jesteśmy skąpi” – wyjaśnił pan B.
![]() |
W wiosce Pho Voi, w gminie Lang Giang, para młoda umieściła na drodze znak z napisem „Przepraszamy, sprawa rodzinna”. |
Ekstrawaganckie wesela w wiosce Pho Voi nie są wyjątkiem. W wielu obszarach wiejskich i społecznościach mieszkalnych w całej prowincji praktyka organizowania długich ceremonii ślubnych z wystawnymi ucztami jest nadal powszechna. Wesela nie ograniczają się już do jednego dnia, ale trwają dwa, trzy, a nawet cztery dni, ze wszystkimi rytuałami: spotkaniem, zaręczynami, dwoma procesjami weselnymi, głównym ślubem i wizytą poślubną… Każdej ceremonii towarzyszą uczty, drinki i goście, co sprawia, że wesele staje się „rozdęte”. Nawet rozstawianie namiotów weselnych uległo drastycznej zmianie, stając się znacznie bardziej luksusowe i wyszukane niż wcześniej, więc koszt wynajmu namiotów, stołów i krzeseł na każde wesele może sięgać od dziesiątek do setek milionów dongów. Pan Dao Van Truong z wioski Tien La w gminie Dong Viet, specjalizujący się w wynajmie namiotów i mebli eventowych, powiedział: „Popyt na namioty weselne stale się zmienia, coraz częściej wymagając większego przepychu i wyszukanych wzorów, dlatego muszę je stale modernizować, mimo że koszty są wysokie. Jeśli użyję starych wzorów lub prostych dekoracji, nie będą chcieli ich wynająć”.
W miastach wiele rodzin chętnie wynajmuje duże restauracje i hotele, organizując wystawne przyjęcia weselne na dwóch lub trzech piętrach, z setkami stołów zastawionych jedzeniem. Wiele osób przychodzi tylko po to, by „odłożyć kopertę jako formalność”, a następnie szybko wychodzi, by wziąć udział w kolejnym weselu. Lokalny urzędnik ds. kultury powiedział: „Śluby nie są już tylko sprawą między dwiema rodzinami; stały się miarą prestiżu. Jeśli jedna rodzina urządza duże wesele, inne muszą organizować jeszcze większe, z obawy przed porównaniem”.
Pogrzeby - ból przyćmiony przestarzałymi zwyczajami.
Podczas gdy wystawne wesela stwarzają presję ekonomiczną, wystawne pogrzeby mogą nasilać i przedłużać żałobę. W dzielnicy mieszkalnej okręgu Van Ha pogrzeb 82-letniego mężczyzny trwał cztery dni. Wielu gości przyszło oddać mu hołd, ale tym, co niepokoiło wielu, była ciągła uczta, bębny i trąbki grające od wczesnego rana do późnej nocy oraz członkowie rodziny na zmianę zabawiający gości. Pani H, sąsiadka pogrążonej w żałobie rodziny, powiedziała: „Wszyscy przeżywają żałobę, ale jest to zarówno kosztowne, jak i wyczerpujące”. Podczas innego pogrzebu, który również trwał trzy dni, rodzina przez kilka dni przygotowywała uczty dla gości, wynajęła bębny i trąbki oraz grała głośną muzykę pogrzebową. Członkowie rodziny byli wyczerpani zabawianiem gości i przygotowywaniem jedzenia, a ból straty jeszcze nie ustąpił.
Chociaż przestarzałe zwyczaje, takie jak zatrudnianie profesjonalnych żałobników, pływanie łodziami wiosłowymi aż do momentu przeniesienia trumny i wystawne ucztowanie w dniu pogrzebu, znacznie zmalały w porównaniu z przeszłością, w niektórych miejscowościach nadal istnieją. Jest to przejaw „uciążliwych pogrzebów”, gdzie formalność przyćmiewa uroczyste i upamiętniające znaczenie ceremonii pogrzebowej.
Konsekwencje po każdym rytuale
W kulturze wietnamskiej śluby i pogrzeby są ważnymi rytuałami o głębokim znaczeniu humanistycznym. Jednak gdy rytuały te są traktowane w sposób nadmierny, stając się okazją do popisywania się bogactwem i konkurowania o skalę, zaczynają pojawiać się negatywne konsekwencje.
![]() |
Na uczcie weselnej pozostało mnóstwo jedzenia, co było wielkim marnotrawstwem. |
Wesela często trwają wiele dni, z wieloma ucztami i dużą liczbą gości przekraczającą możliwości finansowe rodziny. W rezultacie, po tych wystawnych uroczystościach, wiele młodych par wchodzi w związek małżeński obciążonych znacznymi długami. Radość z małżeństwa jest zatem przyćmiona przez obawy o wiązanie końca z końcem. Prawie sześć miesięcy po ślubie pan N i pani L (pracownicy parku przemysłowego Van Trung), pochodzący z gminy Yen The, wciąż borykają się z problemami finansowymi. „Prezenty ślubne nie wystarczają na pokrycie wydatków. Teraz musimy pracować po godzinach, zaciskać pasa i ledwo mamy czas na odpoczynek, nie mówiąc już o miesiącu miodowym” – powiedziała pani L ciężkim głosem. W rzeczywistości prezenty ślubne ledwo rekompensują stale rosnące koszty, zwłaszcza biorąc pod uwagę rosnące ceny jedzenia, wynajmu namiotów, nagłośnienia, dekoracji itp. Niektóre rodziny muszą pożyczać pieniądze na organizację wesel swoich dzieci, „aby dotrzymać kroku sąsiadom”, a spłata długu zajmuje wiele lat. W efekcie radość związana ze ślubem szybko ustępuje miejsca presji finansowej, która bezpośrednio odbija się na życiu rodziny i planach rozwoju ekonomicznego.
Nie tylko gospodarze, ale i goście napotykają wiele niedogodności. Zdarza się, że para otrzymuje nawet 20 zaproszeń ślubnych w ciągu jednego miesiąca, co zmusza do podziału obowiązków związanych z ucztowaniem. Co więcej, jedzenie jest często przegotowane, z wieloma resztkami, co prowadzi do marnotrawstwa pieniędzy, jedzenia i wysiłku osób je przygotowujących.
Marnotrawstwo jest jeszcze bardziej widoczne na pogrzebach. W niektórych miejscowościach, zwłaszcza w dawnym dystrykcie Viet Yen, pogrzeby trwają wiele dni, obejmując ubój kilku świń i niekończące się uczty, co powoduje zmęczenie pogrążonej w żałobie rodziny i generuje znaczne koszty. Po pogrzebie niektóre rodziny muszą ciężko pracować, aby spłacić długi, podczas gdy ich bliscy wciąż cierpią. Co więcej, w pierwszym, siódmym tygodniu i setnym dniu po śmierci organizowane są kolejne uczty, co kosztuje krewnych jeszcze więcej czasu, wysiłku i dochodów. Jeden z mieszkańców podzielił się: „Dawniej czasy były ciężkie, więc uczestnictwo w uczcie było radością, ponieważ mogliśmy dobrze zjeść i najeść się do syta. Teraz życie jest lepsze, uczty są tak wystawne, że nie jesteśmy w stanie zjeść wszystkiego, a resztki są niesmaczne i bardzo marnotrawne”. Marnotrawstwo na pogrzebach jest również wyraźnie widoczne w użyciu wieńców. Średnio, stojący wieniec kosztuje od 700 000 do 1 000 000 VND, a nawet więcej; wieńce okrągłe kosztują co najmniej 300 000 VND. W wielu pogrzebach całkowity koszt wieńców może sięgać dziesiątek milionów dongów. Co istotne, podczas transportu zmarłego na miejsce pochówku, wieńce te muszą być przewożone ciężarówką, co jest zarówno drogie, jak i nieestetyczne.
Obecnie na obszarach wiejskich większość młodych ludzi pracuje w fabrykach lub na budowach, zarabiając około 350 000 VND dziennie. Wesela i przyjęcia odbywają się nieustannie, zmuszając wielu do brania urlopu, co bezpośrednio wpływa na ich dochody i dobrobyt ekonomiczny rodzin. Pan Chu Ba Ngu z dzielnicy mieszkalnej Dong Long w okręgu Van Ha powiedział: „Klan Chu Ba w naszej wiosce liczy ponad 1000 gospodarstw domowych, więc niemal nieustannie odbywają się wesela, pogrzeby i przyjęcia. Jeśli będziemy kontynuować stare zwyczaje, będzie bardzo trudno; będziemy musieli brać urlopy, tracić dni wolne i nie będziemy mieli czasu na inne interesy, co łatwo doprowadzi do ubóstwa” – powiedział pan Ngu.
Ekstrawaganckie wesela i wystawne pogrzeby nie tylko wywierają presję ekonomiczną na rodziny, ale także negatywnie wpływają na społeczność. Stawianie namiotów weselnych i pogrzebowych na drogach i chodnikach utrudnia ruch uliczny i stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa. Głośne, długotrwałe używanie głośników zakłóca codzienne życie, naukę i odpoczynek okolicznych mieszkańców. Jeśli te niewypowiedziane problemy nie zostaną szybko rozwiązane, będą stopniowo osłabiać relacje sąsiedzkie i umniejszać wartość cennego dziedzictwa kulturowego społeczności.
(Ciąg dalszy nastąpi)
Source: https://baobacninhtv.vn/cuoi-rinh-rang-tang-ruom-ra-postid433674.bbg








Komentarz (0)