David Luiz ma szczęśliwą rodzinę. |
Według pracownicy socjalnej Franciski Barbosy Cavalcante, groźby pojawiły się na Instagramie wkrótce po zakończeniu jej związku z Luizem. Stwierdziła, że odrzuciła zaproszenie do udziału w „trójkącie”, co doprowadziło do ostrej kłótni.
Były gwiazdor Chelsea i Arsenalu jest obecnie zaręczony ze swoją wieloletnią dziewczyną Bruną Loureiro. Cavalcante twierdzi jednak, że Luiz ostrzegał ją przed „pieniędzmi i władzą”, które posiadał.
Niektóre zrzuty ekranu, rzekomo przedstawiające wiadomości wysłane przez Luiza, zawierały nawet ostrzeżenie, że jej syn może „ponieść konsekwencje”. W innej wiadomości rzekomo widniał napis: „Mogę sprawić, że z łatwością znikniesz”.
![]() |
Cavalcante nie daje Luizowi spać. |
Cavalcante zeznała, że Luiz zaoferował jej 14 000 funtów po tym, jak zgłosiła incydent policji, pod warunkiem, że zniknie z jego życia. Jednak odmówiła przyjęcia pieniędzy. Luiz rzekomo powtórzył groźby, deklarując nawet, że „nie pożyje długo”.
Cavalcante udostępniła brazylijskiej policji zrzuty ekranu i twierdziła, że wiadomości sprawiły, że poczuła się bezpośrednio zagrożona zarówno dla siebie, jak i dla swojego syna. Po upublicznieniu swojej skargi, przyznała, że stale czuła się śledzona i była zmuszana do wielokrotnej zmiany hotelu.
Według lokalnych mediów, Cavalcante poznała Luiza, gdy skontaktował się z nią za pośrednictwem mediów społecznościowych i zaprosił ją do hotelu w Fortalezie, stolicy stanu Ceara w północno-wschodniej Brazylii. Jej prawnik, Fabiano Tavora, powiedział, że nocleg w tych hotelach kosztuje do 140 funtów, a wszystkie koszty pokrywał Luiz.
Niecałe 24 godziny po otrzymaniu przez policję skargi, sąd wydał nakaz sądowy w celu ochrony Cavalcante. Luiz, który gra w Pafos (Cypr), nadal zaprzecza, jakoby kiedykolwiek spotkał Cavalcante. Przyznał, że kontaktował się z nią na Instagramie, ale twierdzi, że nigdy jej nie groził.
Luiz w oświadczeniu powiedział: „Nigdy nikomu nie groziłem, nigdy nie groziłem tej kobiecie, nigdy nie spotkałem się z nią osobiście, ani nigdy nie byłem w hotelu, o którym wspomnieli”. Jego zespół medialny dodał, że wszczęto postępowanie prawne.
Source: https://znews.vn/david-luiz-bi-to-dung-tien-de-bit-mieng-nguoi-dep-post1582041.html









Komentarz (0)