
Ho Chi Minh City apeluje do Wietnamczyków mieszkających za granicą o dołączenie do nowego „ekosystemu finansowego”, w którym będą mogli nie tylko wysyłać pieniądze, ale także wnosić kapitał, inwestować i nawiązywać współpracę z przedsiębiorstwami.
Zwiększanie atrakcyjności wietnamskich inwestycji zagranicznych.
Komitet Ludowy Ho Chi Minh City właśnie opublikował plan promowania programów finansowych mających na celu przyciągnięcie przekazów pieniężnych do sektora nauki i technologii . W związku z tym oczekuje się, że w 2026 roku miasto przeprowadzi pilotażową mobilizację co najmniej 500 miliardów VND z przekazów pieniężnych i innych zasobów społecznych na inwestycje w naukę i technologię; utworzy Fundusz Inwestycyjny w Naukę i Technologię o początkowej skali co najmniej 50 miliardów VND; oraz wesprze co najmniej 100 przedsiębiorstw produkcyjnych i przetwórczych w dostępie do preferencyjnych kredytów na innowacje technologiczne, transformację cyfrową i inwestycje w zieloną produkcję.
Do 2027 roku skala zbiórki funduszy wzrośnie do co najmniej 1000 miliardów VND, dążąc do pozyskania długoterminowego kapitału na zielone kredyty i kredyty oparte na technologiach. To nie tylko decyzja polityczna, ale sygnał, że miasto proaktywnie przekształca przekazy pieniężne z funkcji konsumpcyjnej w kapitał rozwojowy.

Innym istotnym „wąskim gardłem”, na które liczą Wietnamczycy mieszkający za granicą, jest to, że miasto będzie nadal przyspieszać reformy procedur administracyjnych.
Według wielu ekspertów cel ten jest w pełni osiągalny. Oczekuje się, że w 2025 roku przekazy pieniężne do Ho Chi Minh City osiągną ponad 10,34 mld USD, co stanowi wzrost o 8,3% w porównaniu z rokiem poprzednim. Azja i Ameryka nadal pozostają dwoma głównymi regionami, na które przypada ponad 80% całości przekazów, co wskazuje, że ten przepływ pieniędzy jest nie tylko duży, ale i stosunkowo stabilny. Ponadto, według danych zaprezentowanych na seminarium „Wykorzystanie wietnamskich zasobów zagranicznych w wykorzystaniu osiągnięć czwartej rewolucji przemysłowej dla rozwoju Ho Chi Minh City”, zorganizowanym przez Centrum Czwartej Rewolucji Przemysłowej w Ho Chi Minh City (HCMC C4IR), Wietnam otrzymał ponad 190 mld USD w przekazach pieniężnych w ciągu ostatnich 10 lat, a samo Ho Chi Minh City odpowiada za około 60% całości przekazów krajowych.
Podczas gdy przekazy pieniężne były wcześniej postrzegane jako źródło utrzymania, stabilizacji konsumpcji i budowania rezerw walutowych, Ho Chi Minh domaga się teraz nowego „ekosystemu finansowego”, w którym Wietnamczycy mieszkający za granicą mogliby nie tylko wysyłać pieniądze, ale także wnosić kapitał, inwestować, współpracować z firmami i uczestniczyć w projektach rozwoju technologicznego. Według pani Nguyen Huynh Diem Phuong, Wietnamki mieszkającej za granicą w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, planowane utworzenie przez Ho Chi Minh funduszu kapitału podwyższonego ryzyka dla Wietnamczyków mieszkających za granicą jest pozytywnym sygnałem dla przyciągania inwestycji. Po raz pierwszy miasto odeszło od polityki pozyskiwania przekazów pieniężnych na rzecz konkretnego instrumentu finansowego o zdefiniowanym zakresie, skali, celach i mierzalnych oczekiwaniach.
Pan Nguyen Duc Huy, zastępca dyrektora HCMC C4IR, stwierdził, że obecnie tylko około 8,4% przekazów pieniężnych jest inwestowanych w produkcję i biznes; większość nadal koncentruje się na konsumpcji i inwestycjach finansowych. Świadczy to o znacznym potencjale przekierowania tych środków. Ponadto, niskie tempo inwestycji kapitałowych w biznes wynika z oporu rynku. W związku z tym, jeśli kwestie zaufania, przejrzystości i efektywnej produkcji nie zostaną rozwiązane, przekazy pieniężne będą nadal napływać do bezpieczniejszych przystani, a nie do produkcji, inwestycji i biznesu w nauce i technologii – sektorów o wyższym ryzyku i dłuższym okresie zwrotu.
Jakie priorytety należy nadać?
Dlatego priorytetem dla Wietnamczyków mieszkających za granicą nie powinno być ogólne zaproszenie, lecz jasne zobowiązanie instytucjonalne. Profesor Ha Ton Vinh, prezes i dyrektor generalny Stellar Management, uważa, że aby fundusze inwestycyjne przyciągały przekazy pieniężne, muszą wykazać się przejrzystością, zdolnością do zarządzania ryzykiem, rentownością i jasnymi ramami prawnymi. Aby Wietnamczycy mieszkający za granicą mogli przyciągać inwestycje, państwo musi zagwarantować prawa inwestorów. Zarządzanie pieniędzmi zgodnie ze standardami rynkowymi stworzy podstawę do budowania zaufania.
Co więcej, Ho Chi Minh musi szybko stworzyć kanały inwestycyjne, które będą odpowiadać „apetytowi na kapitał” każdej grupy Wietnamczyków mieszkających za granicą. Pan Bui Quang Duy, zastępca dyrektora ds. inwestycji w finansowanie klimatu w szwajcarskim funduszu responsAbility Fund, uważa, że inwestycje w zielone finanse i zrównoważoną transformację wymagają kapitału długoterminowego, odpornego na ryzyko, a fundusze venture capital mogą to zapewnić. Nie wszystkie przekazy pieniężne powinny trafiać do jednego koszyka. Niektóre będą odpowiednie dla zielonych certyfikatów depozytowych lub certyfikatów depozytowych opartych na technologii, ponieważ priorytetowo traktują bezpieczeństwo i stabilne zyski; inne jednak będą skłonne inwestować w fundusze venture capital, jeśli portfel projektów będzie jasny, zespół zarządzający profesjonalny, a mechanizm wyjścia przejrzysty. Aby przyciągnąć realne pieniądze, Ho Chi Minh musi zaprojektować wiele konkretnych „sektorów inwestycyjnych”.

Obecnie jedynie około 8,4% przekazów pieniężnych wykorzystywanych jest w produkcji i biznesie; większość koncentruje się na konsumpcji i inwestycjach finansowych.
Kolejnym istotnym „wąskim gardłem”, na które liczą Wietnamczycy mieszkający za granicą, jest to, że miasto będzie nadal przyspieszać reformy procedur administracyjnych. Tony Truong, prezes Vietnam Semiconductor Test Corp, wspominał, że jego firma potrzebowała sześciu miesięcy, aby założyć działalność w Wietnamie, podczas gdy za granicą zajęło to tylko około dwóch miesięcy. W branży półprzewodników uciążliwe procedury i kwestie celne mogą znacznie utrudniać działalność; przejrzystość i nowe, innowacyjne środowisko to kluczowe czynniki przyciągające utalentowanych pracowników z powrotem do kraju.
Konieczne jest również uznanie Wietnamczyków mieszkających za granicą za wszechstronne źródło wiedzy, zarządzania i globalnych sieci kontaktów. Według pana Vo Quang Hue, przewodniczącego FoundryAI Vietnam, zasoby intelektualne społeczności wietnamskiej za granicą nie są abstrakcyjną koncepcją, lecz „żywym zasobem”, który może przynieść namacalne efekty, jeśli zostanie odpowiednio połączony i wykorzystany.
Mobilizując zasoby Wietnamczyków z zagranicy jako ekosystem wiedzy, miasto zyska dodatkowe technologie, standardy zarządzania, relacje rynkowe, zespoły doradcze i możliwości prowadzenia projektów na dużą skalę. Dlatego też najwyższym priorytetem dla Wietnamczyków z zagranicy w nowym planie Ho Chi Minh musi być ich prawo do głębokiego uczestnictwa w łańcuchu wartości, a nie tylko jako inwestorów. Według ekspertów, po wdrożeniu tych priorytetów, przekazy pieniężne rzeczywiście przekształcą się w kapitał rozwojowy oraz naukę i technologię.
Source: https://vtv.vn/de-kieu-hoi-thanh-von-cong-nghe-100260318112311222.htm






Komentarz (0)