Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Aby zdać lepiej kolejne egzaminy.

Egzaminy wstępne na studia w 2025 r. zakończyły się wieloma paradoksami: często obowiązywał próg punktowy 29-30, niektórzy studenci z wysokimi wynikami mimo to nie zostali przyjęci, a system wyszukiwania i filtrowania nie działał prawidłowo.

Báo Tuổi TrẻBáo Tuổi Trẻ29/08/2025

tuyển sinh - Ảnh 1.

Kandydaci zdający egzamin maturalny w 2025 roku w Ho Chi Minh City. W tym roku wyniki rekrutacji na wiele uniwersytetów wzrosły do ​​rekordowych poziomów, bazując na wynikach egzaminów maturalnych. Zdjęcie: THANH HIEP

Właśnie wtedy rezolucja nr 71 Biura Politycznego wezwała do „opracowania planu reformy rekrutacji na uniwersytety w sposób, który będzie dokładnie oceniał umiejętności studentów i zapewni jednolitą kontrolę nad standardami przyjęć na różne kierunki i do różnych instytucji kształcenia” – jasne ramy nadchodzącego przełomu.

W tym kontekście ostatnie zawirowania obnażają wady 30-punktowego systemu przeliczania punktów, mechanizmu punktów bonusowych i operacyjnej wydajności technologii.

Z perspektywy zarządzania należy zauważyć, że umiejętność słuchania i mechanizmy konsultacji nie działały skutecznie, co prowadziło do tego, że niektóre decyzje nie były podejmowane w odpowiednim czasie w oparciu o dowody naukowe i dane empiryczne.

Konsekwencje obejmują wymuszoną konwersję wszystkich metod pomiarowych na skalę 30-punktową, pomimo różnic w pomiarach; publikację „percentyli” przy braku przejrzystości danych; stosowanie „oceny kompetencji” przy jednoczesnym opieraniu się na bezsensownych punktach bonusowych oraz niejasne zarządzanie ryzykiem i rozliczaniem.

Teraz wszystkie trzy węzły w „splątaniu” są jasne.

Po pierwsze, technicznie zorientowane pojmowanie „sprawiedliwości” narzuciło różne wskaźniki w te same ramy, zniekształcając sygnały i tworząc chaotyczne standardy: przy tych samych możliwościach niektóre szkoły zdają, a inne nie.

Po drugie, istnieje paradoks ustalania priorytetów: zaostrzanie priorytetów regionalnych przy jednoczesnym otwieraniu możliwości przyznawania punktów na podstawie świadectw akademickich nieumyślnie daje przewagę tym, którzy dysponują większymi środkami, podczas gdy uczniowie znajdujący się w niekorzystnej sytuacji tracą swoją skromną „tarczę”.

Po trzecie, słabe działanie technologiczne: wydarzenie o zasięgu ogólnokrajowym, które odbywa się tylko raz w roku, powinno mieć solidną infrastrukturę i plany awaryjne. Kiedy technologia może zmienić życie ludzi, nie jest to już porażka systemowa, lecz porażka zarządzania.

Doświadczenia międzynarodowe przypominają nam o prostej prawdzie: stabilnych zasadach i rozliczalności w połączeniu z autonomią. Korea Południowa utrzymuje stabilność CSAT, ale pozwala szkołom na dodawanie własnych kryteriów; Japonia oddziela organizację testów od zarządzania rządowego, pozwalając szkołom na projektowanie własnych kryteriów w celu zapewnienia stratyfikacji; Stany Zjednoczone stosują przejrzyste, ujednolicone metody, z których szkoły mogą korzystać lub z nich zrezygnować, ale muszą rozliczać się z danych. Wspólnym mianownikiem są przewidywalne zasady, otwarte dane i jasna rozliczalność.

W krótkiej perspektywie musimy sprofesjonalizować proces stawiania pytań, aby zagwarantować realizację „podwójnych celów” zarówno ukończenia studiów, jak i przyjęć na studia: ujednolicenie struktury i macierzy, zbudowanie banku pytań w oparciu o ujednoliconą skalę oraz przeprowadzenie niezależnych przeglądów i testów przed i po walidacji.

Na tym fundamencie kolejne kroki powinny przebiegać płynnie: stabilizacja przepisów na co najmniej pięć lat, aby położyć kres praktyce „zmiany zasad w trakcie realizacji”; jeśli utrzymane zostaną różne metody, konieczne będzie stworzenie krajowych ram odniesienia opartych na badaniach empirycznych, publikowanie modelu – danych – błędu, nakazywanie testów pilotażowych przed zwiększeniem skali oraz aktualizowanie zgodnie z planem działania, który nie spowoduje zakłóceń.

Na poziomie szkoły zwiększ przejrzystość, publicznie ujawniając wagę i skuteczność każdej metody, a także dane dotyczące rekrutacji według kanałów, w celu umożliwienia nadzoru publicznego. W zakresie technologii zleć utworzenie niezależnej platformy rekrutacyjnej o ujednoliconych specyfikacjach technicznych i przestrzegaj zasady obowiązkowych testów obciążeniowych przed sesją egzaminacyjną, aby wykryć błędy, śledzić aktywność systemu i otworzyć kanał składania skarg. Określ, kto jest odpowiedzialny za wszelkie awarie. Jednocześnie przestań polegać wyłącznie na punktach bonusowych jako „siły nacisku”.

W żadnym wypadku nieważne certyfikaty językowe nie mogą zostać dodane do wyniku kwalifikacyjnego ani na niego zamienione; po zapisaniu się na studia ważne certyfikaty mogą zostać wykorzystane do zwolnienia studentów z kursów języków obcych, przydziału do klas i/lub uznania równoważnych punktów, bez zmiany wyniku kwalifikacyjnego.

W dłuższej perspektywie proces rekrutacji na uniwersytety powinien stać się punktem odniesienia dla nauczania i uczenia się w szkołach średnich: nie powinien tworzyć nierównej motywacji do nauki, lecz dokładnie mierzyć kompetencje, które są predyktorem sukcesu na uniwersytecie (rozumowanie ilościowe, czytanie i pisanie akademickie, wiedza naukowa i informatyczna, języki obce).

Przejście od rozdrobnionego systemu punktowego do ujednoliconego, weryfikowalnego dowodu kompetencji; od dostosowań administracyjnych do projektowania opartego na dowodach z badaniami wartości predykcyjnej śledzącymi wiele kursów; od pojedynczego egzaminu do ujednoliconej, opartej na dowodach kombinacji (egzaminu krajowego gwarantującego minimalny próg punktowy w połączeniu z oceną gotowości przedmiotowej z jasno określonymi progami, a nie mechanicznym dodatkiem), wraz z mechanizmami wsparcia zapewniającymi szanse studentom z obszarów defaworyzowanych. Wszystkie innowacje muszą przejść testy pilotażowe, publikację danych i zostać wdrożone dopiero po udowodnieniu, że nie prowadzą do zachwiania równowagi akademickiej w systemie.

Lepszy sezon zawodów nie wynika z dodania większej ilości terminologii lub większej liczby wirtualnych rund filtrowania, ale ze stabilnych zasad, podstaw naukowych, przejrzystych danych i jasnej rozliczalności.

Gdy decydenci będą słuchać i odważą się eksperymentować, mierzyć i korygować błędy, gdy szkoły uzyskają autonomię i odpowiedzialność, a interesy kandydatów będą traktowane priorytetowo, kolejna edycja egzaminów przyniesie mniej westchnień i obaw, a więcej uśmiechów.

Powrót do tematu
Dr HOANG NGOC VINH

Źródło: https://tuoitre.vn/de-mua-thi-sau-tot-hon-20250829084313848.htm


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Spokojna wioska na wyspie.

Spokojna wioska na wyspie.

Żyrafa

Żyrafa

Spokojny poranek

Spokojny poranek