W krajach europejskich czysta energia staje się coraz ważniejszym elementem strategii zapewniających bezpieczeństwo energetyczne i stabilność gospodarczą . Najnowsze dane pokazują, że energia wiatrowa i słoneczna nadal zwiększają swoją rolę w systemie elektroenergetycznym Unii Europejskiej, a jednocześnie zmniejszanie zależności od importowanych paliw kopalnych przynosi wyraźne korzyści ekonomiczne.
Według danych brytyjskiej firmy badawczej Ember, energia słoneczna w maju br. nadal biła rekordy na kilku głównych rynkach europejskich. Hiszpania odnotowała dzienną produkcję energii słonecznej na poziomie 229 GWh, a Francja osiągnęła 160 GWh.
Wcześniej Ember informował, że do kwietnia produkcja energii wiatrowej i słonecznej w Unii Europejskiej wzrosła o około 13% w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. Wzrost ten jest zgodny z wyraźnym trendem przewidywanym na 2025 rok, kiedy to energia wiatrowa i słoneczna będą stanowić około 30% produkcji energii elektrycznej w UE, po raz pierwszy przewyższając paliwa kopalne.
Wraz ze wzrostem produkcji, korzyści ekonomiczne stają się coraz bardziej widoczne. Według najnowszego raportu Międzynarodowej Agencji Energetycznej, czysta energia pomogła Unii Europejskiej zaoszczędzić w ubiegłym roku około 51,4 miliarda euro, zmniejszając potrzebę importu paliw kopalnych. To pokazuje, że energia odnawialna w Europie nie jest już wyłącznie kwestią klimatu, ale stała się narzędziem bezpieczeństwa gospodarczego i energetycznego, pomagając UE zmniejszyć zależność od wahań cen ropy naftowej i gazu na świecie.
W krajach europejskich transformacja energetyczna jest postrzegana jako strategiczne wyzwanie dla samowystarczalności. W przypadku krajów importujących energię, w tym Wietnamu, doświadczenia Unii Europejskiej pokazują, że inwestowanie w energię odnawialną, sieć energetyczną i magazynowanie nie tylko pomaga zmniejszyć emisje, ale także zwiększa odporność na wahania na globalnym rynku paliw.
Źródło: https://vtv.vn/dien-gio-dien-mat-troi-tang-toc-tai-chau-au-100260601080928218.htm







Komentarz (0)