Wieczorem 28 grudnia w Operze Miejskiej w Ho Chi Minh program „Pieśni Uczucia” uhonorował dziedzictwo kulturowe kompozytora Lu Nhat Vu i poety Le Gianga – utalentowanej pary artystów, którzy poświęcili swoje życie muzyce ludowej Wietnamu Południowego. Kompozytor Lu Nhat Vu zmarł pod koniec marca 2025 roku z powodu starości.

W-NSND BichPhuong.jpg
Artyści biorący udział w programie.

Ponad pół wieku przyjaźni i pielęgnowania kultury Południa.

Artystka ludowa Thanh Thúy – zastępca dyrektora Departamentu Kultury i Sportu miasta Ho Chi Minh – skomentowała tę nierozłączną parę bratnich dusz. Odkąd poznali się i zakochali w sobie w 1970 roku na polu bitwy, cichutko, lecz wytrwale podążają razem swoją twórczą drogą.

Kompozytor Lu Nhat Vu (prawdziwe nazwisko Le Van Gat) urodził się w Thu Dau Mot w prowincji Binh Duong. W 1955 roku uciekł na Północ, by dołączyć do Młodzieżowych Sił Ochotniczych, a w 1962 roku ukończył Wydział Kompozycji Wietnamskiej Szkoły Muzycznej. Poetka Le Giang (prawdziwe nazwisko Tran Thi Kim) urodziła się w Ca Mau . Od 1945 roku brała udział w ruchu oporu, później przeniosła się na Północ i w 1963 roku wróciła do siedziby Komitetu Centralnego na Południu.

Artysta ludowy Thanh Thúy stwierdził:

Artysta z People's Artist Thanh Thúy podkreślił: „Dzieła tej pary są proste, a zarazem głębokie, bezpretensjonalne, a zarazem wyraziste, zupełnie jak ludzie z południowego Wietnamu – serdeczni, lojalni, wytrwali, a zarazem niezwykle łagodni”.

Charakterystyczną cechą kariery kompozytorskiej Lu Nhat Vu są utwory komponowane do poezji Le Gianga: „Pieśń o Południowej Ziemi”, „Dziewczyna z Sajgonu niosąca amunicję”, „Dźwięk gongu nad wodospadem”, „Obok pomnika wujka Ho”, „Spokojna matko”, „Kien Giang jest taki piękny...”.

Oprócz kariery kompozytorskiej, wyruszyli także w niezwykle wartościowe podróże po kraju, zbierając pieśni ludowe i tworząc cenne prace badawcze, takie jak: „Ho w wietnamskich pieśniach ludowych”, „Wietnamskie kołysanki”, „300 południowych pieśni ludowych” i „Kronika muzyki marszu wyzwoleńczego”.