![]() |
Ipswich Town zapewniło sobie bezpośredni awans do Premier League. |
Przystępując do decydującego meczu na swoim własnym stadionie, Portman Road, Ipswich nie kryło ambicji, by samemu decydować o swoim losie. Zaczęli jak marzenie, gdy George Hirst otworzył wynik po celnej kombinacji w 3. minucie. Zaledwie 5 minut później Jaden Philogene-Bidace podwyższył prowadzenie, doprowadzając do szału na trybunach.
Dwa gole zdobyte na początku spotkania dały gospodarzom pełną kontrolę nad meczem. Pod wodzą trenera Kierana McKenny, Ipswich grał w bardzo zorganizowaną piłkę nożną, z ciągłym pressingiem, który praktycznie uniemożliwiał QPR rozwijanie swojej gry. Pomocnicy kontrolowali tempo, a obrona zachowała solidność, udaremniając wszelkie próby oporu ze strony gości.
W drugiej połowie Ipswich celowo zwolniło tempo, ale nadal utrzymywało dominację. Stworzyło wiele groźnych sytuacji i w 84. minucie zdobyło kolejnego gola za sprawą Kaseya McAteera. Z kolei QPR wydawało się bezradne wobec szczelnej defensywy gospodarzy.
Zwycięstwo 3:0 pozwoliło Ipswich utrzymać drugie miejsce, zaledwie o jeden punkt wyprzedzając najbliższego rywala, zapewniając sobie bezpośredni awans. To szósty raz w historii klubu, kiedy powrócił do najwyższej ligi angielskiej, dokładnie 90 lat po przejściu na zawodowstwo.
Tymczasem Milwall, Southampton, Middlesborough i Hull City zajęły odpowiednio miejsca od 3. do 6. Te cztery drużyny przystąpiły do baraży, aby walczyć o ostatnie miejsce w Premier League w przyszłym sezonie.
Warto odnotować, że Oxford, Leicester City i Sheffield Wednesday to trzy drużyny, które spadły do League One (trzeciego poziomu angielskiej piłki nożnej).
Źródło: https://znews.vn/doi-bong-thu-2-thang-hang-premier-league-post1646035.html







Komentarz (0)