Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Życie pełne śmieci...!!! (Ostatni post)

Artykuł końcowy: Pielęgnowanie marzeń z… śmieci

Báo Đắk LắkBáo Đắk Lắk20/04/2025

Dla wielu mieszkańców wysypiska śmieci zarabianie na życie ze zbierania śmieci to nie tylko krótkotrwała przygoda, ale długa podróż, czasem trwająca całe życie, a nawet dwa lub trzy pokolenia w rodzinie. To także czas dla tych zbieraczy śmieci, aby pielęgnować i pielęgnować szlachetne marzenia dla siebie, swoich rodzin, a po prostu mieć nadzieję na lepszą przyszłość dla swoich dzieci i wnuków.

1. Pani Tran Thi Huyen (z Hamlet 8, gmina Cu Ebur, miasto Buon Ma Thuot) rozpoczyna dzień o 5:00 rano i kończy późnym popołudniem. Idąc w ślady matki i zajmując się wywozem śmieci od 20 lat, jej harmonogram pracy jest niemal całkowicie napięty: wstaje wcześnie rano, żeby wszystko załatwić, gotuje i przynosi lunch prosto na wysypisko, spieszy się do domu po południu, żeby przygotować posiłki, a wieczorem namawia dzieci do nauki...

Odległość z Hamlet 8 do wysypiska śmieci w gminie Hoa Phu (miasto Buon Ma Thuot) wynosi prawie 30 km, a w obie strony prawie 60 km. Niemal cały pozostały czas spędza na zbieraniu śmieci, zbieraniu ich i grzebaniu, co doprowadza ją do wyczerpania. Mimo to, przez ostatnie 20 lat wytrwale pokonywała trudności z niezachwianą wiarą i silnym pragnieniem lepszego życia. Były chwile, kiedy myślała o zmianie kierunku, ale ostatecznie wybrała zbieranie śmieci, aby nadal pielęgnować swoje marzenie o lepszej przyszłości. Zapytana o swoje szczęście i marzenia, uśmiechnęła się delikatnie: „Czasami, gdy podczas poszukiwań znajdę ładne ubrania, zabieram je do domu, żeby je wyprać i wyprasować dla moich dzieci. Obserwowanie, jak moje dwoje dzieci dorasta z dnia na dzień, sprawia mi ogromną radość. Teraz jedno z nich studiuje technologię motoryzacyjną w Wietnamskiej Szkole Przemysłu i Handlu (kampus Dak Lak ). Moje dzieci chcą mi pomagać na wysypisku, ale im na to nie pozwalam. Ciężko pracuję i mam tylko nadzieję, że moje dzieci będą miały lepsze życie i odniosą sukces w przyszłości”.

Za każdym razem, gdy na wysypisko przyjeżdża śmieciarka, zbieracze z niecierpliwością czekają, mając nadzieję, że znajdą coś, co będą mogli sprzedać i w ten sposób zarobić na życie.

2. Również z Hamleta 8 (gmina Cu Ebur, miasto Buon Ma Thuot), Phung Thi Hong Phuong czerpie radość z pracy, która jest również wspólnym pragnieniem osób zarabiających na życie ze zbierania śmieci: zebrać jak najwięcej śmieci. Dziesięć lat walki o przetrwanie wyrobiło w niej nawyk szybkiego i sprawnego zbierania i sortowania. Ubrania, butelki i przedmioty użytkowe odkłada się na bok, aby zabrać je do domu; plastikowe torby, aluminium, plastik i złom są zbierane w duży kawałek materiału o powierzchni około 4 metrów kwadratowych. Kiedy ma już wystarczająco dużo śmieci, pani Phuong szybko zawiązuje cztery rogi materiału, wkłada „towar” na głowę i rusza w stronę czekającego pojazdu do zbiórki złomu.

Śmieci piętrzą się na śmieciach, smród jest przytłaczający, ale to dzięki nim pani Phuong może wychowywać trójkę dzieci, w tym najstarszą córkę, która jest studentką trzeciego roku na Uniwersytecie Van Hien ( Ho Chi Minh City). Aby pomóc dzieciom w realizacji marzeń, pani Phuong musi pracować dłużej i ciężej niż wcześniej. Najtrudniej jest pracować w nocy; pani Phuong i jej koledzy muszą wytężać wzrok, aby obserwować i szukać śmieci w słabym świetle. Wypadki przy pracy, takie jak poślizgnięcia, upadki i skaleczenia, stały się powszechne. Patrząc w dal, matka zwierzyła się: „Moje życie było ciężkie i polegam tylko na moich dzieciach, aby dorosły i odniosły sukces. Moje dzieci motywują rodziców do wysiłku i mam tylko nadzieję, że będą się pilnie uczyć i podążać jasną ścieżką, a nie żmudną i trudną ścieżką śmieci, którą ich rodzice podążali i nadal podążają”.

Kiedy pani Huyen mówi o swoich dzieciach, jej oczy rozświetlają się radością. Cieszy się, że jej dzieci są oddane, grzeczne, rozumieją trudności rodziców i dobrze radzą sobie w nauce. Nigdy nie są nieśmiałe ani zawstydzone, a nawet z dumą opowiadają znajomym, że ich mama pracuje jako śmieciarka.

3. Oprócz pani Huyen i pani Phuong, na wysypisku odpadów Hoa Phu spotkaliśmy również wiele osób z trudnej sytuacji życiowej z Hamlet 8 w gminie Cu Ebur (miasto Buon Ma Thuot). Nazwa Hamlet 8 była wielokrotnie wymieniana, co skłoniło nas do odwiedzenia tego miejsca; dawniej znajdowało się tam miejskie wysypisko śmieci. Wysypisko działało w 1999 roku, zostało zamknięte w 2020 roku i przeniesione do gminy Hoa Phu.

Zbieranie śmieci to ciężka praca, która wiąże się z wieloma niebezpieczeństwami.

Wioska 8 znajduje się około 5 km od centrum miasta, a ziemia jest dość sucha. Marcowe słońce na Wyżynach Centralnych zdaje się przypalać każde drzewo i źdźbło trawy. Pan Bui Van Hien, szef Wioski 8, zna ten obszar na pamięć, kiedy mówi o miejscu, z którym jest związany od dziesięcioleci. Wioska 8 ma około 900 gospodarstw domowych z ponad 3700 mieszkańców, głównie ludzi z Hue, Ha Tinh i Nghe An, którzy przybyli tu, aby zarobić na życie. Odkąd powstało wysypisko śmieci Cu Ebur, wiele rodzin z grup sąsiedzkich 1, 2, 3, 4 i 5 wybrało to miejsce, aby zarabiać na życie i uciec od ubóstwa. Kiedy wysypisko śmieci Cu Ebur zakończyło działalność, wiele gospodarstw domowych z Wioski 8 kontynuowało przeprowadzkę do Hoa Phu w poszukiwaniu pracy.

Dwa stare i nowe wysypiska śmieci stworzyły możliwości zarobkowania dla wielu gospodarstw domowych, mimo że wiedzą one, że praca jest żmudna, trudna, a nawet niebezpieczna. Na przykład, rodzina pani Nguyen Thi Huong, dzięki ciężkiej pracy i różnym zajęciom, w tym mozolnemu zadaniu zbierania śmieci, zdołała zaoszczędzić wystarczająco dużo kapitału, aby kupić ziemię, zbudować dom i wykształcić swoje dzieci. Podobnie, pani Tran Thi Nhung, dzięki ostrożnemu oszczędzaniu i zbieraniu śmieci, otworzyła teraz mały sklep spożywczy. Rodzina pana Le Thanh Tung, niegdyś jedna z najuboższych rodzin w wiosce, uciekła teraz od ubóstwa i nabyła używany samochód, aby rozpocząć nowe źródło utrzymania. Pan Nguyen Hong Phong i jego żona, którzy kiedyś pracowali w różnych miejscach, a jego żona pilnie zbierała dodatkowe dochody poza sezonem, zaoszczędzili teraz wystarczająco dużo, aby zbudować przestronny dom, spełniając swoje marzenia.

Zyski i straty tych, którzy pracowali i nadal pracują jako śmieciarze, są związane z ich ciężką pracą, pracowitością, potem, łzami, a nawet poświęceniem całego życia. Pośród chaotycznych, zakurzonych i cuchnących wysypisk śmieci, zawsze znajdą się ludzie niestrudzenie zarabiający na życie. Nie tylko zbierają śmieci, ale także pielęgnują, pielęgnują i pielęgnują marzenia i nadzieje na lepszą przyszłość, na inne życie z pozytywnymi zmianami dla siebie, swoich rodzin i bliskich.

Źródło: https://baodaklak.vn/phong-su-ky-su/202504/doi-rac-bai-cuoi-98e0590/


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Podziwiać

Podziwiać

Zachowaj odrobinę esencji Hue, moja droga!

Zachowaj odrobinę esencji Hue, moja droga!

Ludowe Siły Bezpieczeństwa Publicznego wspierają rozwój Dak Lak.

Ludowe Siły Bezpieczeństwa Publicznego wspierają rozwój Dak Lak.