60-letni turysta został aresztowany w Dubaju na początku tego tygodnia, pomimo zapewnień policji, że usunął nagranie z telefonu.
Radha Stirling, dyrektor generalna Detained in Dubai, określiła listę zarzutów jako „wyjątkowo niejasną, ale teoretycznie poważną”. „W praktyce domniemane zachowanie może polegać na prostym udostępnieniu lub skomentowaniu filmu , który już stał się viralem” – powiedziała, dodając: „Zgodnie z przepisami ZEA dotyczącymi cyberprzestępczości, osoba, która pierwotnie opublikowała film, może zostać pociągnięta do odpowiedzialności karnej, ale każdy, kto edytuje, republikuje lub komentuje te treści, również może zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej. Jeden film może szybko doprowadzić do postawienia kilkudziesięciu osób w stan oskarżenia”.

Słynny hotel Burdż Al-Arab w Dubaju stanął w płomieniach po uderzeniu odłamków drona 28 lutego.
ZDJĘCIE: X
Wszystkim 21 osobom zarzucono korzystanie z sieci informatycznych i narzędzi technologii informacyjnej w celu nadawania, przesyłania, ponownego publikowania lub rozpowszechniania fałszywych wiadomości, plotek lub prowokacyjnej propagandy, które mogą destabilizować opinię publiczną lub wpływać na bezpieczeństwo publiczne.
W przypadku skazania mogą zostać skazani na karę do dwóch lat więzienia lub grzywnę w wysokości od 7700 do 77000 dolarów, lub na obie kary łącznie.
Obcokrajowcy również będą podlegać obowiązkowej deportacji.
Pan Stirling ostrzegł również, że grozi mu postawienie wielu zarzutów. Oznacza to, że osoba, która udostępnia wiele filmów lub artykułów, może zostać oskarżona łącznie i otrzymać kilka wyroków.
W sieci krążą niezliczone zdjęcia, filmy i doniesienia prasowe dotyczące konfliktu. Ludzie często zakładają, że jeśli coś zostało szeroko udostępnione lub opublikowane przez media, to komentowanie lub udostępnianie jest dopuszczalne. W Zjednoczonych Emiratach Arabskich takie założenie może być niezwykle niebezpieczne.
„Fotografowanie otoczenia to naturalny odruch, ale władze są przesadnie wrażliwe. Prawdziwym zagrożeniem mogą nie być irańskie rakiety w powietrzu, ale reakcja władz ZEA na to, co ludzie publikują w Internecie” – powiedział.

12 marca dron zaatakował budynek w dzielnicy Creek Harbour w Dubaju.
ZDJĘCIE: AP
Wcześniej prokuratura Zjednoczonych Emiratów Arabskich ostrzegała, że każda osoba, która udostępnia lub udostępnia treści pochodzące z nieznanych źródeł, będzie pociągnięta do odpowiedzialności prawnej na mocy obowiązujących przepisów, nawet jeśli nie jest twórcą tych treści.
Jak podaje serwis informacyjny Detained in Dubai, od początku konfliktu w regionie Zatoki Perskiej ponad 200 osób w Katarze oskarżono na podstawie podobnych przepisów.
Przez wiele lat Dubaj cieszył się opinią atrakcyjnego i pełnego przepychu miejsca, a według news.com.au w ostatnich latach ponad 250 000 obywateli Wielkiej Brytanii wybrało go na swój dom.
Źródło: https://thanhnien.vn/du-khach-bi-bat-vi-quay-phim-ten-lua-o-dubai-185260313143453766.htm






Komentarz (0)