
W nocy 28 maja, podczas rosyjskiego ataku na Ukrainę, dron rozbił się w dziesięciopiętrowym budynku w rumuńskim mieście Gałacz, w wyniku czego dwie osoby trafiły do szpitala, a 70 innych musiało zostać ewakuowanych. Był to rosyjski dron Geran-2.
W odpowiedzi na to wydarzenie przewodnicząca UE von der Leyen napisała na X: „Wojna Rosji przekroczyła kolejną granicę. Rosyjski dron naruszył terytorium Rumunii i zaatakował gęsto zaludniony obszar, powodując ofiary wśród ludności cywilnej. Na terytorium UE”.
Szef Komisji Europejskiej podkreślił, że UE będzie nadal wzmacniać swoje zdolności w zakresie bezpieczeństwa i odstraszania, zwłaszcza na swojej wschodniej granicy, i zwiększy presję na Rosję.
Na wydarzenie zareagował również przewodniczący Rady Europejskiej António Costa, który również wyraził solidarność i pełne poparcie dla Rumunii.
Oskarżył Rosję o „eskalację działań na terytorium UE” i nazwał je „lekkomyślnymi i nieodpowiedzialnymi”.
„Zdecydowanie potępiam to naruszenie rumuńskiej przestrzeni powietrznej i prawa międzynarodowego. UE zjednoczyła się w swoich wysiłkach na rzecz zwiększenia presji na Rosję poprzez sankcje i wzmocnienie jej obrony, szczególnie wzdłuż naszych wschodnich granic” – napisał przewodniczący Rady Europejskiej w mediach społecznościowych.
Rumuńska minister spraw zagranicznych Oana Coi stwierdziła, że zestrzelenie rosyjskiego drona nad budynkiem mieszkalnym w Gałaczu spełnia kryteria powołania się na artykuł 4 regulaminu NATO w sprawie konsultacji z sojusznikami.
Rumunia wyjaśniła, że powodem, dla którego rosyjski dron nie został zestrzelony w Gałaczu, był brak czasu i ograniczenia, którym musiało sprostać wojsko.
Source: https://danviet.vn/eu-tuyen-bo-nga-da-vuot-gioi-han-d1430695.html










Komentarz (0)