![]() |
Bardzo dobre połączenie Fernandesa i Mbeumo. |
Sytuacja rozwinęła się w 53. minucie na Old Trafford, kiedy Fernandes delikatnie przejął piłkę, a następnie precyzyjnie podał do Bryana Mbeumo, który pobiegł w dół boiska. Napastnik oddał spektakularny strzał piętką, który minął bramkarza Liverpoolu, ale niestety piłka trafiła w słupek o włos. To była piękna kombinacja, która mogła rozpalić stadion, ale nie przyniosła gola.
Incydent ten pośrednio spowodował, że Fernandes stracił szansę na osiągnięcie historycznego kamienia milowego. Do tej pory portugalski pomocnik zaliczył 19 asyst w Premier League w tym sezonie, co dorównuje rekordowi Mesuta Özila z sezonu 2015/16 i zaledwie jedną asystę mniej niż rekord 20 asyst w sezonie, który obecnie należą do Thierry'ego Henry'ego i Kevina De Bruyne.
Mimo to, występ Fernandesa przeciwko Liverpoolowi wciąż dowodził jego wyjątkowego wpływu na grę. Nadal był źródłem inspiracji, stwarzając ponad pięć okazji bramkowych. To już 14. raz w sezonie 2015/26, kiedy Fernandes osiągnął ten kamień milowy w meczu Premier League – rekord pobity jedynie przez Mesuta Özila (15 razy w sezonie 2015/16).
Co więcej, Fernandes prowadzi w całej lidze pod względem liczby stworzonych szans (133), oczekiwanych asyst (xA) i podań prostopadłych. Te imponujące statystyki wyraźnie odzwierciedlają jego niezastąpioną rolę rozgrywającego w składzie „Czerwonych Diabłów”.
Biorąc pod uwagę jego doskonałą formę, Fernandes ma realną szansę na pobicie rekordu asyst w pozostałych trzech meczach sezonu.
Źródło: https://znews.vn/fernandes-chi-cach-ky-luc-cai-cot-doc-post1648496.html







Komentarz (0)