Streszczenie i wydarzenia poprzedzające drugi odcinek 3 sezonu serialu Fire Force
Pierwszy odcinek 3. sezonu serialu "Fire Force" rozpoczyna się upiorną sceną w Adolli, gdzie piekielne insekty błąkają się w upiornym świetle księżyca, a Ewangelista z radością obserwuje wyjące demony. Akcja szybko przenosi się do Haumei, która z trudem odzyskuje świadomość, podczas gdy Charon bezradnie obserwuje sytuację. W kwaterze głównej Kompanii 8 Shinra i Arthur toczą zaciętą walkę, podczas gdy kapitan Akitaru Obi melduje się poza ekranem szefowi tokijskiej straży pożarnej. Ujawnia on odkrycie kolejnego Amaterasu, sekrety z czasów Wielkiej Katastrofy sprzed 250 lat i potwierdza, że Haijima nie jest powiązany z Białymi Ubranymi. Kulminacja następuje jednak, gdy niespodziewanie wkraczają cesarskie wojska Tokio i aresztują Obiego, paraliżując wszystkich, choć zachowuje spokój i prosi ich o powiadomienie Hinawy.
Tymczasem w Świątyni Świętego Słońca Raffles III ogłasza, że Imperium potrzebuje odrodzenia, aby stawić czoła Spontanicznemu Spopieleniu, nakazując kapitanowi Leonardowi Burnsowi współpracę z Białookimi. Haumea ujawnia swój prawdziwy cel: przekształcić Ziemię w Słońce, zmuszając Burnsa do stania się świadkiem „Boskiego Fanatyzmu” i poddania się. Jednocześnie Hinawa informuje Kompanię 8 o schwytaniu Obiego i obecności Białookich, zdeterminowana, by uratować Kapitana, mimo że jest postrzegana jako zdrajca. Shinra i jego towarzysze pozostają niezłomni, przygotowując grunt pod konfrontację z Imperium. Odcinek kończy się propozycją Burnsa, by wszczepić Obiemu piekielnego robaka, aby zwabić Shinrę, co zapowiada dalsze napięcia w 2. odcinku 3. sezonu Fire Force.
Przewidywanie zawartości drugiego odcinka 3. sezonu serialu Fire Force

Odcinek 2 sezonu 3 serialu Fire Force rozpoczyna się sceną, w której Kompania 8 pospiesznie wdraża plan ratowania kapitana Akitaru Obi pojmanego przez Armię Cesarską Tokio. Hinawa dowodzi zespołem, zdeterminowany, by działać indywidualnie, aby uniknąć wplątania grupy, ale Shinra, Arthur, Tamaki i pozostali członkowie są zdecydowani im towarzyszyć, mimo ryzyka, że zostaną uznani za zdrajców.











Komentarz (0)