GAM, jako pierwsza drużyna, która odpadła z MSI 2023, odeszła z turnieju z ogromnym rozczarowaniem. Z powodu słabych występów większości zawodników drużyny, GAM oficjalnie rozstał się ze Sty1e przed nadchodzącym sezonem letnim.

GAM rozstaje się z graczem Sty1e
NVCC
Sty1e dołączył do GAM pod koniec 2020 roku, w okresie, gdy zespół przebudowywał skład. Pomimo licznych trudności, z jakimi borykał się od momentu dołączenia, MVP finałów sezonu VCS Wiosna 2022 nieustannie dążył do udowodnienia swojej wartości, a osiągnięcia Sty1e są w pełni zasłużone.
Sty1e jest najbardziej utytułowanym strzelcem w GAM, zdobył 4 mistrzostwa VCS i złoty medal w League of Legends na 31. Igrzyskach Azji Południowo-Wschodniej w ciągu ponad dwóch lat uczestnictwa w zawodach.
Jednak wraz z rozpoczęciem turnieju VCS Dawn, strategia zmieniła się na „jeden strzelec, czterech wspierających”, a cała drużyna skupiła się na strzelcu jako głównym zadającym obrażenia w późnej fazie gry. Sty1e miał problemy w fazie gry na linii w porównaniu z większością swoich kolegów z drużyny przeciwnej. Bez wsparcia top lanera, GAM prawdopodobnie miałby problemy z obroną trzeciego z rzędu tytułu mistrzowskiego VCS.
Na arenie międzynarodowej słabości Sty1e zostały ponownie wykorzystane przez przeciwników. Podczas gdy górna aleja była niestabilna, dolna stanowiła dla GAM nierozwiązywalny problem. W rezultacie GAM opuściło MSI, pozostawiając fanów z ważnym pytaniem: czy VCS słabnie, czy też inne regiony stają się silniejsze?

GAM eSports debiutuje po MSI.
NVCC
Odejście Sty1e utrudniło GAM rekrutację strzelca o lepszych umiejętnościach. Krążą pogłoski, że GAM skontaktował się z SGB w celu pozyskania podpisu Shoguna, ale wygórowana kwota transferu niemal przerwała negocjacje. Z Levim w składzie, limit płac GAM prawdopodobnie nie wystarcza na duże wydatki na rynku transferowym. Aby poprawić swoje wyniki w reprezentacji, GAM musi sporo zainwestować w pozycję strzelca, po pierwsze, aby obronić tytuł mistrza letniego VCS, a po drugie, aby zakwalifikować się do Mistrzostw Świata w Korei Południowej.






Komentarz (0)