Podobnie jak pani Ấm, pani Nguyễn Thị Dung (mieszkanka wioski An Thạnh) również uwielbia stożkowate kapelusze i nadal robi je każdego dnia, pomimo słabnącego wzroku i mniej sprawnych rąk. Nie pamięta, kiedy zaczęła się tym zajmować, ale mówi, że robi to „od najmłodszych lat”.
Pani Dung wspominała: „Bywały czasy, kiedy pracowałam bez przerwy. Gdy tylko zebrałam kilkanaście kapeluszy, ktoś przychodził je odebrać. Było tak wiele zamówień od kupujących, że czasami musiałam odkładać dostawę na następny dzień, a nawet tydzień. W tamtych czasach dom był zawsze pełen liści palmowych, łodyg palmowych i żyłek wędkarskich. Wiele nocy zarywałam noce, szyjąc kapelusze, żeby zdążyć na czas. To była ciężka praca, ale byłam bardzo szczęśliwa, bo miałam pracę i pieniądze na edukację moich dzieci”.
W przeszłości wyrób stożkowych kapeluszy był jej głównym zajęciem, pomagającym utrzymać całą rodzinę. Teraz robi to tylko po to, by dorobić sobie na codzienne wydatki i wypełnić wolny czas. Według pani Dung, niewielu młodych ludzi nadal interesuje się tym rzemiosłem, ponieważ wyrób stożkowych kapeluszy wymaga cierpliwości i precyzji, a rynek nie jest już tak duży.
„W dzisiejszych czasach młodzi ludzie muszą pracować w fabrykach, żeby związać koniec z końcem, a robienie stożkowych kapeluszy to dla starszych ludzi, takich jak ja, po prostu sposób na dodatkowy dochód, który pozwoli mi dotrzymać towarzystwa. Myślę, że za kilka lat to rzemiosło stopniowo zaniknie” – rozmyślała pani Dung.
Dzięki ich zręcznym rękom czapki z markami Loc Giang, An Ninh Dong i An Ninh Tay (nazwy miejscowości sprzed połączenia) były niegdyś wszędzie transportowane ciężarówkami i stały się przedmiotami ściśle kojarzonymi z życiem wielu ludzi na wsi.
Wysiłki na rzecz ożywienia tradycyjnego rzemiosła
Aby zachować i promować tradycyjne rzemiosło oraz zapewnić źródło utrzymania lokalnym kobietom, od 2018 roku Związek Kobiet z gminy An Ninh wdrożył model wytwarzania stożkowych kapeluszy. Dzięki wsparciu finansowemu zmarłego profesora, doktora Phan Hoang Donga, powstały grupy kobiet zajmujących się wytwarzaniem stożkowych kapeluszy. Początkowo model ten rozrósł się do 14 grup, w których uczestniczy ponad 140 kobiet.
Stożkowe kapelusze, pieczołowicie wykonane przez członkinie, nie tylko pomagają zachować tradycyjne rzemiosło w gminie An Ninh, ale także zapewniają każdej członkini dzienny zysk w wysokości 50 000–70 000 VND, motywując w ten sposób wiele kobiet do dalszego wykonywania zawodu.

Związek Kobiet z gminy An Ninh aktywnie poszukuje sposobów na promocję lokalnych kapeluszy stożkowych.
Według Trinh Thi Hai Yen, przewodniczącej Związku Kobiet w gminie An Ninh: „Rynek zmienia się bardzo dynamicznie. Stożkowe kapelusze służą nie tylko jako ochrona przed słońcem i deszczem, ale są również uważane za produkt o wartości estetycznej i pamiątkę. Dlatego grupy kapelusznicze w gminie eksperymentują z malowaniem wzorów i artystycznym dekorowaniem, zarówno zachowując tradycję, jak i tworząc coś nowego, co przyciągnie kupujących”.
Jednocześnie Związek Kobiet z gminy An Ninh wspiera spółdzielnie w poszukiwaniu rynków zbytu dla ich produktów. Związek aktywnie publikuje zdjęcia i informacje o ręcznie robionych stożkowych kapeluszach w mediach społecznościowych, aby promować je i przedstawiać konsumentom w prowincji i poza nią. Jest to praktyczne podejście, pomagające stożkowym kapeluszom z An Ninh zaistnieć na nowoczesnym rynku.
Pani Duong Thi Be Tuyen, członkini spółdzielni produkującej kapelusze stożkowe, powiedziała: „Dołączenie do spółdzielni dało mi więcej pracy, pozwoliło mi się uczyć i poznać wiele innych kobiet. Zachowanie tradycyjnego rzemiosła mojej ojczyzny, mimo że zysk jest niewielki, napawa mnie radością i dumą. Mam nadzieję na bardziej stabilne rynki, aby wszyscy mogli czuć się bezpiecznie i zaangażowani w tę działalność na dłuższą metę”.
Miejmy nadzieję, że dzięki wspólnym wysiłkom rządu i społeczeństwa haft na stożkowatym rondzie kapelusza będzie kontynuowany przez pokolenia, podtrzymując przy życiu i rozwijając tradycyjne rzemiosło.
To moje
Źródło: https://baolongan.vn/gin-giu-net-dep-nghe-xua-a206145.html







Komentarz (0)