Od „3 zakazów” do „3 tak”
Podczas podróży służbowej po połączeniu prowincji towarzyszyliśmy dowódcy Dowództwa Wojskowego Prowincji Tay Ninh w wizycie na stałych posterunkach milicji granicznej i posterunkach straży granicznej. Z siedziby Dowództwa Wojskowego Prowincji delegacja przemierzyła długą drogę, przemierzając kręte drogi wzdłuż granicy, otoczone rozległymi lasami ochronnymi. Tylko sporadycznie spotykaliśmy miejscowych zbierających pędy bambusa lub małpy hasające pośrodku drogi.
Po przybyciu na posterunek straży granicznej przy moście Saigon 2 żołnierze powitali nas serdecznie, niczym dawno zaginieni krewni. Ich opowieści z granicy ukazały trudy i trudności, z jakimi się borykają. Z dala od miasta, głęboko w lesie, ich jedynymi towarzyszami są towarzysze, którzy spędzają dni na treningach, ćwiczeniu planów gotowości bojowej i uprawianiu własnej żywności, aby ulepszyć swoje posiłki.
Od momentu powstania do 2021 roku posterunek milicji Saigon Bridge 2 był znany jako „postać trzech nie” (brak prądu, sygnału telefonicznego, czystej wody). Wieczorami wszystkie zbiorowe działania odbywały się w świetle lamp naftowych lub świec. Pomimo tych trudności wielu towarzyszy dobrowolnie wstąpiło do milicji i związało się z nią, czyniąc posterunek milicji swoim drugim domem.
|
Posterunek kontrolny DQTTBBG (Straży Granicznej) na moście w Sajgonie 2 koordynuje patrole z placówką Straży Granicznej Tong Le Chan. |
Towarzysz Do Ngoc Chieu, dowódca oddziału w 2. posterunku milicji granicznej Cau Saigon, powiedział: „Podczas pandemii w 2021 roku posterunek otrzymał zasilanie z krajowej sieci elektrycznej, która została rozszerzona z byłej prowincji Binh Phuoc. Utworzono mobilną stację bazową Viettel , ale zapewniała ona jedynie łączność na posterunku; łączność była niemożliwa podczas patroli. Wywiercono studnię, aby zaspokoić codzienne potrzeby. Chociaż nadal nie zaspokaja ona w pełni codziennych potrzeb, te „trzy podstawowe rzeczy”, które mamy dzisiaj, są czymś, o czym od dawna marzyliśmy”.
Obecnie wiele placówek milicji nadal musi instalować panele słoneczne, aby zapewnić oświetlenie niezbędne do codziennych działań jednostki. W nocy słabe oświetlenie stopniowo słabnie wraz z wyczerpaniem się prądu. Zapasy wody to również stały problem; w porze deszczowej żołnierze starają się gromadzić wodę w zbiornikach, a w porze suchej starannie oszczędzają każdą kroplę. Pomimo trudności, żołnierze na granicy pozostają niezłomni.
Towarzysz Nguyen Van Huynh, żołnierz na posterunku Straży Granicznej na Cay Cay, powiedział: „W porze deszczowej jest woda, ale brakuje prądu; w porze suchej jest prąd, ale brakuje wody. Ale bracia na posterunku zawsze pozostają zjednoczeni i trzymają się razem. Gdyby wszyscy bali się trudności i wycofali, kto by strzegł tej granicy? Ochrona granicy to święta odpowiedzialność; bez względu na to, jak trudne by to było, nie zawahamy się. Każda zmiana, każdy patrol to odpowiedzialność wobec Ojczyzny i ludzi”.
Ochrona pokoju i bezpieczeństwa granic państwa.










Komentarz (0)