
Według obserwacji reportera Dana Tri , większość klientów sklepu to młodzi ludzie, którzy przychodzą tu po pracy, żeby się rozerwać i zrelaksować. Sklep jest otwarty od 16:00, a największy ruch jest od 21:00 do późnych godzin nocnych.

Pani Duong Quach Tu Linh (27 lat), założycielka restauracji Me, powiedziała, że jest studentką zagraniczną, która miała okazję poznać kultury całego świata . Dlatego Linh chce wprowadzić tradycyjne dania wietnamskie, przekształcając je w „zarówno dziwne, jak i znajome” doznania smakowe dla turystów i przyjaciół z zagranicy.


Cao Ngoc Duc (po prawej, urodzony w 2001 r. w Hanoi ), barman w lokalu i twórca menu My vi nou (po lewej), powiedział, że delektując się drinkami podawanymi z tradycyjnymi daniami, klienci doznają dziwnych, niekonwencjonalnych wrażeń i doświadczają eksplozji smaków.
Zgodnie z motywem przewodnim „Nostalgiczny amerykański smak” , dania w menu zostały ułożone według regionów ekonomicznych kraju, od północnego wschodu po deltę Mekongu. Patrząc na menu, goście poczują się, jakby trzymali w dłoniach przewodnik turystyczny.
Do każdego regionu przypisany jest napój typowy dla danego miejsca. Menu nie tylko wprowadza w proces produkcji napoju, ale także przenosi gości do słynnych zabytków danego regionu, a dzięki kodom QR można delektować się typowymi wietnamskimi melodiami ludowymi.

Z myślą o przekształceniu tradycyjnego dania w napój, pan Cao Ngoc Duc i jego zespół stworzyli napój o nazwie Bun Cha , inspirowany Hanoi. Napój to delikatne połączenie aromatu ziół, soku z cytryny, dymnego smaku mięsa i odrobiny tłustego, czosnkowego sosu rybnego…

Aby wzbogacić smak, napój podawany jest z galaretką z wiórków kokosowych, uformowaną w kształt makaronu vermicelli. To wyjątkowe połączenie tworzy wrażenie świeżości i smaku, sprawiając, że osoba, która go pije, czuje się, jakby popijała miskę bun cha na ulicach Hanoi.

Klienci odwiedzający sklep są również zaskoczeni szklanką Canh chua , przywodzącą na myśl kwaśny, słony i świeży smak Południa. Napój inspirowany jest kwaśną zupą z ryb z głowy węża, specjalnością oddającą duszę mieszkańców Południa, podawaną z kawiorem z pomidorów.
„W tym szkle sklep będzie używał consomme (specjalistycznego bulionu używanego do przyrządzania napojów) w połączeniu z białkami jaj, aby napój był bardziej klarowny.
Rosół powstaje z wody z małży, gotowanych małży, pomidorów, ananasa i kolendry. Przygotujemy go dzień wcześniej, rozlejemy do butelek i przechowamy w lodówce, aby jak najlepiej się zachował.

Wędzone mięso bawole charakteryzuje się smakiem galangalu, oliwek i syropu klonowego zmieszanych z nutą dymu, przywodzącym na myśl wioski i góry Północnego Zachodu – miejsca słynącego ze specjalnego wędzonego mięsa bawolego.
„Dzięki temu napojowi mięso bawole nie będzie przyprawiane, dzięki czemu klienci będą mogli wyraźniej poczuć jego smak” – dodał pan Cao Ngoc Duc.

Napoje w barze kosztują 230 000 VND za szklankę. Wielu młodych ludzi uważa, że to rozsądna cena i nieco niższa niż w innych pubach w Hanoi.

Pan Dang Khoa (ur. 2005, Ho Chi Minh) został polecony przez swojego przyjaciela, który przyjechał do Hanoi i powiedział mu, że serwowane tu napoje mają naprawdę wyjątkowy smak.
„Po przybyciu i spróbowaniu byłem bardzo podekscytowany zarówno przestrzenią, jak i napojami. Nigdy nie sądziłem, że można w ten sposób łączyć dania w drinki. Podczas picia byłem naprawdę zaskoczony, czując smak czosnku zmieszany z nutą słoności” – powiedział pan Khoa.

Sklep nie tylko szczyci się wyjątkową ofertą napojów, ale również zachwyca połączeniem tradycyjnej i nowoczesnej przestrzeni kulturalnej.
Stół zaaranżowano w formie artystycznej podróży połączonej ze słynnymi obrazami Dong Ho, takimi jak „Świnie”, „Wesele myszy ”… Odtwarzając kolorowe sceny z życia starożytnej wietnamskiej wioski.
Jednakże niektóre szczegóły zostały przeprojektowane i unowocześnione pod względem kostiumów i fryzur.

Pani Duong Quach Tu Linh, właścicielka sklepu, powiedziała, że chciała stworzyć przestrzeń o silnym wietnamskim charakterze, która przy każdej wizycie sprawi, że goście poczują się tu znajomo i przywołają wspomnienia Wietnamu, a także tradycyjne dania z tych regionów w najbardziej wyjątkowy sposób.
„Wielu zachodnich gości jest zainteresowanych obrazami Dong Ho i chce przywieźć do domu ich kopię na pamiątkę” – powiedziała.

W sklepie wykorzystano oświetlenie w trzech głównych kolorach obrazów Dong Ho: ciemnoczerwonym, ziemistym żółtym i ciemnozielonym. Lampy wiszące są również ręcznie robione z papieru wiatrowego w wiosce Chuong. Wszystko jest pieczołowicie dopracowane, aby stworzyć wyjątkową przestrzeń kultury ludowej…

Giang Kieu Minh (ur. 1991 r. w Ba Dinh) często poszukuje pubów o pięknym wystroju, w których można spróbować wyjątkowych drinków.
Podzieliła się: „Po raz pierwszy piję drinka w tak wyjątkowej przestrzeni kulturowej. Puby są zazwyczaj ukryte w małych uliczkach. Jednak sklep wykorzystał jezioro, aby stworzyć otwartą przestrzeń, niczym kawiarnia na ulicy”.

Son (ur. 1997 r. w Hanoi) powiedział, że lubi obserwować ulice i nie chce być zamknięty w małej, zatłoczonej przestrzeni, więc ten model jest dla niego bardzo odpowiedni.
„Jednak jest jedna rzecz, z której nie jestem zadowolony: muzyka. Uważam, że jest tu wciąż zbyt nowoczesna. Chciałbym, żeby była bardziej melodyjna i klasyczna, żeby ludzie mogli rozmawiać przy drinkach” – dodał pan Son.
Godziny otwarcia: 16:30 - 1:00.
Adres: 37 Truc Bach, Ba Dinh, Hanoi.
Cena referencyjna: 230 000 VND.
Dantri.com.vn
Source: https://dantri.com.vn/du-lich/ha-noi-khach-bat-ngo-quan-ca-phe-co-ly-nuoc-vi-bun-cha-thit-trau-gac-bep-20241220155339595.htm






Komentarz (0)