W maju 2024 roku cały naród obchodził ważną 70. rocznicę zwycięstwa pod Dien Bien Phu, „słynnego na całym świecie i wstrząsającego ziemią” (7 maja 1954 r. – 7 maja 2024 r.), które zmusiło francuskich kolonizatorów do podpisania porozumień genewskich, kończących ich panowanie w Wietnamie w szczególności i w Indochinach w ogóle.
W połowie kwietnia redakcja gazety Lao Cai wysłała zespół reporterów do Dien Bien Phu, aby relacjonowali to ważne wydarzenie w kraju. To była moja druga wizyta w Dien Bien Phu w ciągu 10 lat i towarzyszyły mi mieszane uczucia.
Pamiętam, że dokładnie 10 lat temu redakcja gazety Lao Cai powierzyła mi i dziennikarce Ma Anh Lam zadanie udania się do miasta Dien Bien Phu, aby bezpośrednio relacjonować obchody 60. rocznicy zwycięstwa w Dien Bien Phu. Była to duża i ważna uroczystość, w której uczestniczyło wielu przywódców partyjnych i państwowych, a także wielu reporterów i dziennikarzy z rządu centralnego oraz z prowincji i miast, aby relacjonować to wydarzenie. Dlatego powierzone mi zadanie było dla mnie zarówno zaszczytem, jak i wielkim wyzwaniem.

W tamtych czasach transport był ograniczony, a podróż z Lao Cai do Dien Bien Phu najeżona była trudnościami. Aby zapewnić sobie dojazd, dziennikarz Ma Anh Lam zasugerował, aby dwaj bracia wynajęli samochód i sami pojechali do Dien Bien Phu, gdzie mieli wykonać swoje zadanie. W palącym majowym słońcu przemierzyli jedne z najbardziej zdradliwych przełęczy górskich w północno-zachodnim Wietnamie, aby dotrzeć do Dien Bien Phu.
Ciąg wydarzeń rozwijał się nieprzerwanie, nie dając braciom chwili wytchnienia w pracy redaktorów i reporterów. Mimo to braciom udało się ukończyć artykuły, reportaże i zdjęcia na czas, by wysłać je do redakcji. Odetchnąwszy z ulgą po wykonaniu ważnego zadania, w drodze powrotnej zatrzymali się w restauracji nad brzegiem rzeki Da, by delektować się sumami i rybami z rodziny żmijowatych – specjałami, o których wcześniej czytali jedynie w esejach o rzece Da autorstwa pisarza Nguyen Tuana. Najbardziej pamiętna była nocna podróż, podczas której dotarli do Sa Pa o świcie. Kręta, stroma droga spowita była gęstą mgłą, przez którą musieli się przedzierać, by dotrzeć do miasta Lao Cai. Po tym zadaniu zespół reporterów otrzymał premię od Rady Redakcyjnej za wybitne osiągnięcia.


Ta wyprawa do Dien Bien Phu była dla nas czymś zupełnie nowym, ponieważ realizowaliśmy specjalną serię reportaży, śledząc marsze żołnierzy z Dien Bien Phu i byłych robotników cywilnych z Lao Cai do bunkra De Castries. Wcześniej, opracowując zarys serii, bardzo trudno było nam odtworzyć trasę, którą żołnierze z Lao Cai przemierzali podczas marszów i dostaw zaopatrzenia do Dien Bien Phu. Podróż trwała tydzień, a dziennikarz Nguyen Duc Hoang, zastępca redaktora naczelnego gazety Lao Cai, towarzyszył trzem reporterom w licznych miejscach związanych z postaciami, które przyczyniły się do kampanii w Dien Bien Phu. Z Lao Cai udaliśmy się do Tam Duong, Than Uyen, miasteczka Muong Lay (prowincja Lai Chau ), miasteczka Nghia Lo (prowincja Yen Bai), dystryktów Phu Yen, Bac Yen i Mai Son (prowincja Son La), a na koniec do miasta Dien Bien Phu w prowincji Dien Bien.

Głęboko wzruszające było słuchanie, w każdym odwiedzanym przez nas miejscu i miejscu historycznym, opowieści cywilnych robotnic i byłych żołnierzy z Dien Bien Phu o ich ciężkich, trudnych, ale heroicznych latach. Wszystkie te kobiety są historycznymi świadkami czasów pełnych ognia i ognia – dołączyły do ruchu oporu w młodym wieku osiemnastu lub dwudziestu lat, a teraz wszystkie mają ponad dziewięćdziesiąt lat. Minęło ponad 70 lat; niektóre wspomnienia pozostają żywe, inne blakną z czasem, ale emocje, koleżeństwo i tęsknota za dawnymi towarzyszami pozostają nienaruszone.

W szczególności ta podróż do Dien Bien Phu pozostawiła mnie głęboko poruszonym zmianami w górskich przełęczach, przez które przejeżdżałem dziesięć lat temu: przełęcz Khau Co, przełęcz Khau Pha, przełęcz Lung Lo, przełęcz Chen, węzeł Co Noi… Te ziemie, przesiąknięte krwią i kośćmi niezliczonych żołnierzy przeszłości, obecnie podtrzymują ducha Dien Bien Phu, a ludzie budują na nich bardziej dostatnie życie. Odwiedzając Muong Phang, dawną siedzibę kampanii Dien Bien Phu, po raz kolejny przeprowadziłem wywiady z francuskimi turystami, którzy wyrazili swój podziw dla prezydenta Ho Chi Minha, generała Vo Nguyen Giapa oraz bohaterskiego narodu i armii wietnamskiej, którzy, przy użyciu prymitywnej broni, pokonali potężną armię generała De Castriesa, osiągając wielkie zwycięstwo, które zyskało szacunek całego świata.
Po powrocie z podróży do Dien Bien Phu do Lao Cai, z notesami pełnymi notatek oraz kartami pamięci aparatów i telefonów przepełnionymi zdjęciami i filmami, reporterzy pospieszyli, aby ukończyć swoje artykuły na czas przed publikacją serii reportaży upamiętniających 70. rocznicę zwycięstwa pod Dien Bien Phu. Dziennikarz Dinh Cao Cuong, kierownik Departamentu Budownictwa Partii i Spraw Wewnętrznych, powiedział, że po raz pierwszy gazeta Lao Cai opublikowała ponad 30 artykułów promujących zwycięstwo pod Dien Bien Phu, w tym 13-częściowy cykl reportaży zatytułowany „Od Lao Cai do bunkra De Castries”, a także notatki, fotoeseje, recenzje itp., opublikowane w publikacjach i na fanpage'u gazety, co spotkało się z dużym zainteresowaniem czytelników.

Moje dwie podróże do Dien Bien Phu, aby uczcić to historyczne wydarzenie, wywołały we mnie niezliczone emocje. Jeszcze bardziej rozumiem i doceniam poświęcenie naszych przodków, a duch i heroizm dawnych żołnierzy z Dien Bien Phu inspirują mnie, a dziś poświęcam swoją młodzieńczą energię budowaniu narodu.
Prezentowane przez: Hoang Thu
Źródło






Komentarz (0)