
To właśnie ta atrakcyjność sprawia, że cyrk konny stał się popularną formą sztuki, cieszącą się uznaniem szerokiej publiczności.
Przybyliśmy do Wietnamskiej Federacji Cyrkowej, gdy artyści z entuzjazmem ćwiczyli ze swoimi końmi cyrkowymi, przygotowując się do pokazu „Wiosenna trasa koni po trzech regionach”, który odbył się po południu trzeciego dnia Tet (Księżycowego Nowego Roku).
Na okrągłej scenie trzy wspaniałe konie kłusowały w linii. Radosny odgłos kopyt rozbrzmiewał echem po całej scenie. Z grzbietów koni artyści prezentowali swoje talenty: niektórzy wyginali ciała, by podnosić chusty, inni żonglowali, niektórzy stawali na głowie, inni robili salta… Im szybciej biegły konie, tym bardziej dramatyczne stawały się występy. Artyści zwinnie wsuwali się pod brzuchy i szyje koni, a następnie nagle skakali z ziemi na końskie grzbiety, ku uciesze publiczności…
Artysta Tran Duc Vinh, zaangażowany w występy cyrkowe z udziałem koni od 1995 roku, twierdzi, że konie to inteligentne zwierzęta, ale mają wrażliwy układ nerwowy i są dużymi zwierzętami, które potrafią gryźć, kopać i rzucać ludźmi… dlatego trening i występy z końmi to forma sztuki. Artyści muszą nie tylko pokonać prędkość, aby dotrzymać kroku koniom, ale także pokonać własne ograniczenia dzięki wytrwałości, umiejętnościom i odwadze.
Według pana Vinha, średni czas, jaki koń potrzebuje, aby być gotowym do występu na scenie, wynosi około 10 miesięcy, ale aby wykonać go perfekcyjnie, potrzebuje kolejnych trzech lub czterech miesięcy, czyli co najmniej roku lub dłużej. W trakcie tego procesu trener musi znaleźć sposoby na nawiązanie więzi z koniem, rozmawiając z nim i bawiąc się z nim codziennie; ucząc konia biegania na scenie, zaznajamiając go z komendami, aby wiedział, kiedy biec szybko, a kiedy wolno, a następnie ćwicząc koordynację ruchów z aktorem.
Aby koń i jeździec mogli się do siebie przyzwyczaić, Vinh doznał niezliczonych kontuzji. Przez ponad 30 lat w cyrku, konie niemal codziennie zrzucały go ze sceny. Nie wspominając już o tym, że na początku przyzwyczajania się do świateł i muzyki na scenie, wiele koni wpadało w panikę, biegało dziko i rzucało się na artystów. Plecy Vinha wciąż pokryte są bliznami po licznych treningach, podczas których został złapany i uderzony o scenę.
Młody aktor Nguyen Duy Son również żywo pamięta moment, gdy wykonał akrobację, w której wskoczył na kark konia, zaplątał się w lejce i upadł na ziemię. Trzy konie za nim, pędzące z pełną prędkością, go stratowały. Na szczęście uraz nie okazał się zbyt poważny…
Aby występ cyrkowy z udziałem koni był udany, kluczowe jest utrzymanie ich spokoju i równego tempa. Dlatego na środku sceny zawsze znajduje się osoba, która smaga konie batem, aby kontrolować ich tempo i rytm, zapewniając artystom bezpieczne i precyzyjne wykonywanie numerów. Osoba ta jest uważana za „reżysera” przedstawienia, ponieważ nawet drobny błąd może wywołać panikę u koni, wytrącając artystów z równowagi, a jeśli konie są zbyt blisko siebie, mogą łatwo się potknąć i zepsuć pokaz.
W Wietnamskiej Federacji Cyrkowej rolę tę pełni obecnie artysta Tran Duc Vinh. Po długim okresie bezpośredniego treningu i doskonalenia technik wykonywania każdego ruchu na koniu, doskonale wie, jak skutecznie kontrolować konia.
Dzieląc się swoim doświadczeniem w doborze koni cyrkowych, pan Vinh powiedział, że to bardzo trudny proces. Poza tym, dobór odpowiedniej wielkości konia cyrkowego jest kluczowy, aby dopasować go do sylwetki artysty; jeśli koń jest za wysoki, trening będzie utrudniony, a jeśli za niski, ruchy będą wyglądać niezgrabnie. Co więcej, nie wszystkie konie mają takie same możliwości, dlatego konieczne jest przetestowanie wszystkich ruchów, aby sprawdzić, do których dany koń najlepiej się adaptuje, a następnie trenowanie i rozwijanie ich.
Pan Vinh powiedział: „Obecnie Wietnamska Federacja Cyrkowa opiekuje się trzema końmi cyrkowymi o imionach Moc, Thuy i Kim. Moc jest bardzo sprytny, ale leniwy w bieganiu; Kim jest inteligentny, ale płochliwy; a Thuy jest bardziej powściągliwy i uparty. Musimy dostosować trening do osobowości każdego konia”. Będąc razem od dawna, koń i jeździec są jak najlepsi przyjaciele.
W Federacji konie traktowane są jak artyści, dlatego otrzymują bardzo naukową opiekę i odżywianie. Dr Nguyen Hai Dang, zastępca kierownika zespołu ds. szkolenia zwierząt w Federacji Cyrkowej, powiedział, że dieta koni cyrkowych jest zawsze elastycznie dostosowywana do pory roku i intensywności treningu, łącząc trawę, skrobię, warzywa z witaminami i minerałami, aby zapewnić koniom zdrowie i sprostać wymaganiom treningowym. Oprócz odżywiania, konie są regularnie kąpane, badane, pielęgnowane i poddawane wszelkim niezbędnym szczepieniom zapobiegającym chorobom.
Według artysty ludowego Tong Toan Thang, dyrektora Wietnamskiej Federacji Cyrkowej, wkraczając w Rok Konia, Federacja postanowiła nadać priorytet inwestycjom w występy cyrkowe z udziałem koni. Niedawno Federacja zmodernizowała cały system sceniczny zgodnie z międzynarodowymi standardami, zapewniając nachylenie i amortyzację, aby konie mogły biegać wygodniej i bezpieczniej, a jednocześnie tworząc warunki do płynnej integracji występów cyrkowych z udziałem ludzi i koni na scenie. Federacja planuje również dodać dwa kolejne konie cyrkowe, aby uzupełnić skład „pięciu elementów”, tworząc fundament pod dalszy rozwój i doskonalenie występów cyrkowych z udziałem koni.
Oprócz programu otwarcia wiosny „Konie na wiosennej wycieczce przez trzy regiony”, w którym konie stanowią główny symbol łączący przestrzenie kulturowe Północy, Centrum i Południa, Federacja opracowuje również wiele nowych scenariuszy artystycznych, takich jak sztuka „Saint Giong” czy występ cyrku konnego połączony z występami cyrku ludzkiego, odtwarzający „Bohaterskiego ducha Dong A”...
Federacja w szczególności nie tylko częściej wykorzystuje konie cyrkowe na scenie, ale także wyprowadza je przed występami, aby widzowie mogli zrobić sobie z nimi zdjęcia, spróbować usiąść na ich grzbietach itp., tworząc w ten sposób bliskie, interaktywne doświadczenie i wywołując emocje jeszcze przed rozpoczęciem pokazu.
Źródło: https://nhandan.vn/hao-quang-and-kho-luyen-post943054.html







Komentarz (0)